McFlurry to deser lodowy, składający się z kremowych lodów waniliowych oraz polewy i cukierkowej posypki, które każdy może dowolnie skomponować. Posypki i polewy bardzo często pojawiają się sezonowo – w ramach oferty promocyjnej.
McFlurry to deser lodowy, składający się z kremowych lodów waniliowych oraz polewy i cukierkowej posypki, które każdy może dowolnie skomponować. Posypki i polewy bardzo często pojawiają się sezonowo – w ramach oferty promocyjnej.
Z produktów z dawnych czasów - odżywka do włosów Ann Cosmetics, w fioletowej butelce i obezwladniajaco pachnąca frezjami. Z nowszych - szampon ogórkowy Timotei. No komu to przeszkadzało? :( Kiedyś w McDonaldzie były też lody McFlurry z Nescafe, przepyszne. Co jakiś czas sprawdzam, czy nie wróciły, ale nie..
Młodzi ludzie znają angielski na poziomie zamówień w burgerowni. A już zwłaszcza w Maku - jak będzie po włosku Big Mac albo McFlurry?
Rączka łyżki od McFlurry jest kwadratowa i pusta, dlatego wielu uważa, że może być używana jako słomka. Ale kiedy się ją ssie, szybko zdajemy sobie sprawę, że wcale się do tego nie nadaje. Więc jaki jest prawdziwy powód tego kwadratowego kształtu?
Jestem team whopper, z tym że zamawiam zawsze juniory, wizualnie lepiej wyglądają, są takie grubiutkie. Niestety Burger Kinga mam na drugim końcu miasta. Z maca jem tylko mc flurry i widziałam, że teraz jest nowy shake, który chcę spróbować. Kfc też twister. Kebaba i pizzy nie lubię.
Ale ja Nie pisze o chinskiej knajpie na dworcu kolejowym ani o budce z ryzem na wynos.tylko o czystej,klimatycznej restauracyjce.moze Tu tkwi roznica co do obrzydzania 😂Nie jadam tam czesto ale ostatnio wpadlam z dzieckiem I porcja Nie dosc ze ogromna to jeszcze zdrowo I smacznie.w przeciwienstwie do wiecznie zatloczonych smierdzacych makow.zawsze podziwialam tych ludzi siedzacych w halasliwej,smrodliwej galerii I wchrzaniajacych to plastikowe jedzenie.mc flurry na wynos ewentualnie lodowe marzenie ,to szczyt moich mozliwosci niestety(chlip chlip)XD
Generalnie mam ambicje zeby jesc eko sreko I co jakis czas restrykcyjnie zawezam diete do hiper super produktow typu zupa z lisci rzodkwi ,mega zdrowe ciasto z marchwi I wlasnej roboty koktajle.a potem przegrywam i tak I wsuwam jezyki z zabki,skocze na pizze czy do maka na MC flurry,objem sie serem plesniowym oraz popije cola czy Fanta.sporad ycznie I chipsy I slodkie serki I lody(Tu biore rzemieslnicze na galki lub Hagen dazs ewentualnie kaktusy)-przy 6 latce zyc zupelnie bez tego nie Sposob.zreszta smieszy mnie przeginanie w Obie strony-i nagminne jedzenie syfu I drugi biegun czyli eko swiry.
Dzisiaj, jak mi się zdarzy to raz albo 2 razy na kwartał a na swoje ulubione kiedyś "dania" nie mogę patrzeć.Uwielbiamy kiedyś cheeseburger jedzony po 2 sztuki, jedną po drugiej jest dla mnie dzisiaj niezjadliwym czymś, będącym atrapą kotleta, atrapą bułki i atrapą żółtego sera.Nie jestem w stanie tego już normalnie zjeść.Jak coś wybieram, to frytki - te sa wg mnie naprawdę dobre oraz nuggetsy - tylko nimi jestem w stanie się najeść i nawet mi smakują, chociaż i tak czuję pewną sztucznosc, ale wiadomo.Niezjadliwe są dla mnie wszelkie Wrapy, nie znoszę od wielu lat tych przeslodzonych shake'ów i nie rozumiem podniety lodami McFlurry.W Macu podobno nawet Sprite jest z proszku,wiec...Ale lubię ich kawy nawet - ss spoko, nawet jeśli troszkę sztuczne i ciut za słodkie. -- "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
McFlurry z Daim'em i polewą karmelową :D -- Jeżeli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można.
Nieeee normalnie prosze o mc flurry peanut butter. Bez dodatkow. Calkiem mozliwe ze z lionem. Z kitcat nigdy nie kupuje. Dla mnie mogliby więcej masla walic :)))