8 242 wyników w czasie 1 378 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Seks b. ważny w życiu dla 4% Polek i 15% Pola

" Nie każdy mieszka na zadupiu, gdzie podziwia sarenki, pijąc kawę na tarasie, akurat jak nie robi za szofera, bo nigdzie się nie da bez samochodu dostać. " Ano właśnie, coś za coś :p moja młoda na zajęcia dodatkowe od tego roku chodzi sama, bo ma tak blisko, że właściwie całą trasę widzę z balkonu:pb

Re: Seks b. ważny w życiu dla 4% Polek i 15% Pola

ontheroadagain napisała: > Przecież tego wożenia z czasem jest coraz mniej, bo sa > modzielność dzieci w poruszaniu się rośnie. Nie każdy mieszka na zadupiu, gdzie > podziwia sarenki, pijąc kawę na tarasie, akurat jak nie robi za szofera, bo ni > gdzie się nie da bez samochodu dostać. Coś za coś. Las, taras, ogród, sarenki i świeże powietrze mają swoją cenę.

Re: Wtorkowy wątek na poniedziałek

ooooo, ten jeszcze piekniejszy! całe zycie mieszkałam w domu, wiec nie miałam takich okazałych tarasów, bo wychodzilo/wychodzi sie do ogrodu ale do tej pory uwielbiam balkony, nawet takie małe w blokach i jak odwiedzam kolezanki z balkonem, to zawsze chce siedziec na balkonie naprawdę przepieknie!

Re: Teściowe - wystąp

Jesli to układ na stałe to pewnie mlodzi powinni sobie zrobić własną kuchnie, a najlepiej wydzielić mieszkanie. Z tarasem też trzeba przegadać, musi teściowa postawić sprawę jasno, że to jej teren i tyle. Jakoś te wizyty mamy zięcia też trzeba uregulować, powinien z nią przegadać, że kuch ia wspolna, i zeby się jednak opanowała.

Re: Teściowe - wystąp

Ależ dokładnie o tym mówię - lepiej nie zapraszać ludzi do mieszkania razem, zapraszać można co najwyżej na kawkę albo grilla, bo inaczej kończy się, a raczej zaczyna, tak jak w poście startowym. Natomiast jeśli już się grzecznie zaprosiło na tak długą wizytę, można też grzecznie wyprosić, skoro zaproszeni nie zachowują się jak zaproszeni, czyli goście, a próbują być zwykłymi domownikami, co proponującym najpewniej nie w smak.

Re: Wasze idealne spełnienie potrzeb mieszkaniowy

Mieszkam sobie od 5 lat w 110 m2 mieszkaniu w dużym mieście, nowy kameralny budynek, dużo zieleni za oknem, taras 35 m2, i muszę przyznać, że mieszka się naprawdę dobrze, więc wpisuje się w moje aktualne potrzeby mieszkaniowe (rodzina 2+2).

Re: Wasze idealne spełnienie potrzeb mieszkaniowy

> - bardzo ładne , czyste, jasne, wyłożone kamieniem klatki schodowe i powierzchn > ie wspólne Plus > - ochrona, całodobowa recepcja Niepotrzebny wydatek, utrudnienie dla gości > - mały, ale ładny teren zielony w środku budynku, takie patio z drzewami i krze > słami oraz wewnętrznym placem zabaw dla dzieci Fujka > - wysokość mieszkania jakoś ok. 2,80 m, a nie 2,40 jak w peerelowskim bloku , r > obi różnicę ok > - dwa tarasy na przeciwne strony świata, jeden duży fajne

Re: Kto powinien odziedziczyć mieszkanie na Roose

Mieszkanie jest Borejków i mieszkają tam ci, którzy akurat potrzebują tam mieszkać. W jaki sposób zostało to załatwione formalnie, nie wiemy. Być może Mila wykupiła to mieszkanie od miasta za tantiemy.

Re: 'Słodkie idiotki' po latach - większość udawa

Rzeczywistość , którą opisujesz to typowa banieczka miejsc typu Piaseczno czy Białołęka właśnie, gdzie -w przeciwieństwie do ogólnych trendów- jest masa młodych ludzi. Bo mieszkania na wygonie są tanie i zjeżdża tam napływ z całej Polski. W większości dzielnic Warszawy dzieci jest mało, a już rodzin z trójeczką i więcej małych dzieci to jak na lekarstwo. Więc i popyt na duże metraże pod te dzieci (dużo pokoi w typie małych norek) jest naprawdę niewielki.

Re: Czy ktoś tez ma takiego głupiego psa?

Kocha wszystkich o dzi i wszystkie zwierzęta, mnie też ale gdy tylko ma okazję ucieka. Trzymał się obok domu, przeważnie na posesji, siedział na tarasie ale do domu początkowo wracał gdy zgłoszenia dnial. Później niestety skojarzył że wtedy nie jest wypuszczany i jest pilnowany i nie da się zwabić nawet przysmakiem, trzeba dogonić i złapać. Teraz mieszkamy w mieszkaniu i nie ma innej opcji jak wychodzenie na długiej lince, zawsze na uwięzi -- Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)

Re: && -** -SIERPIEN - ** - && 2026

Od teściowej dostałam pelargonie które jej tak wyrosły że potrzebowały więcej miejsca. Wzięłam z zamiarem postawienia na tarasie, bo jak będę leżakować to wsród kolorowych kwiatów :D Darmowemu koniowi w zęby nie zagladam, ziemię miałam jeszcze na balkonie więc w sumie za darmo mam ukwiecone puki co parapety. Zobaczcie jakie kolory.

Re: W końcu odkryłam

Moj jez mieszkaniem w krzakach zaxtarasem, ale nie wiem dokładnie gdzie. Mam tez sroki, które pilnują terenu i włażą mi na taras, jak tylko sobie z niego pójdę. Gonią szpaki. I mam rodzinę kopciuszkow, wstałam z myślą, ze picie im trzeba wystawić.

Re: Zaczynam się bać.

I to mnie najbardziej niepokoi. Wychodzi na to, że prawdopodobnie jechał za mną ze sklepu, bo inaczej skąd by wiedział gdzie mieszkam? W zbieg okoliczności że przypadkiem pojawił się obok mego domu, pod blokiem przyjaciółki czy w galerii akurat wtedy co ja ,- raczej nie wierzę. Mam nadzieję, że się wystraszył. Co nie zmienia faktu, że już dziś kilkakrotnie oglądałam z tarasu okolicę.

1 2 3 4 5 6