Pożądna dojrzała kobieta owładnięta przez pożądanie i nieznajomego kochanka to ciekawy temat...co o tym sądzicie drogie panie?:)
jak to jest z tym pożądaniem? czy w stosunku do danej osoby może pojawić się później?
bursztynianka napisała: > jak to jest z tym pożądaniem? czy w stosunku do danej osoby może pojawić się pó > źniej? Może, przeważnie jednak "w stosunku do danej osoby" kończy się wcześniej.
Jakieś 10 lat temu poznałam niesamowita osobę - b inteligentna, twórcza, ciekawa świata i ludzi. Dokładnie taka, jaka sama chciałabym być, ale niestety nie jestem. Chłopak ten bardzo mi imponował i imponuje do dzis. To była 'luźna' znajomość, ale przez lata utrzymywaliśmy jakiś tam kontakt mejlowy a od dwóch lat jest ten kontakt bardzo regularny (od kilku do kilkunastu mejli w miesiącu). Nie widujemy sie, chyba, ze sie z moim partnerem wybiorę na jego koncert (przebranżowił sie z pisarza na muzyka). On od kilku lat ma dziewczynę, ja tez w związku, ale czasem te nasze wiadomości robią sie 'niegrzeczne' - fantazjujemy na swój temat i wymieniamy sie zdjęciami. Ja nigdy nikogo w życiu nie pozadalam, tak jak jego. I to nie tylko jego ciała, ale przede wszystkim umysłu i duszy. Chce go posiąść, wchłonąć. Wiem, ze to brzmi idiotycznie, ale nie umiem tego inaczej opisać. Mam wrażenie, ze dla niego mogłabym zrobić wszystko a już z pewnością wiele głupot. Nie umiem zakończyć tej znajomosci, nie chce! Ale wiem, ze powinnam. Dlatego zastanawiam sie nad przyznaniem sie do moich uczuć. -- Like medieval royals with syphilis, she went suddenly mad.
Asqe, co konkretnie znaczy, że się wymieniacie zdjęciami? -- Tak walczę ze złem A zło rośnie we mnie z każdym dniem
chrupiące bułeczki lub na chłodne piwko czy też na strawę duchową w postaci GW :-) No i czyż owa „cholerna ochota” nie jest pożądaniem? A owe dobra jak wiadomo zwykle nie nasze są, lecz bliźniego właśnie? A jeśli o zgrozo! owo „pożądanie” idąc do najbliższego sklepiku i nabywając owe bułeczki, piwko czy GW - zaspokoję?
Jeśli w dodatku widziałeś Owsiaka, to już zima . Pozdrawiam. PS. I jeszcze bułeczki to nic, ale nie pożądaj "Wyborczej" bliźniego swego! O! -- "Albowiem Biblia mówi wyraźnie 'Poszedł i powiesił się' (Mt 27,5), a w innym miejscu mamy 'Idź, i ty czyń podobnie' (Łk 10, 37)." by Gość: uczony w Piśmie
ta rzadka kobieca umiejetność kreacji - nazywana jest przez autorkę szczególną odmianą kobiecej mądrości - prawdziwie mądra kobieta kreuje siebie -swoj wyglad, myslenie i zachowanie - pod pożądanie mezczyzny. (im dłużej tym wspanialej bowiem pożądanie pożąda pożądania a nie spełnienia) oczywiscie ciekawy jest również wpływ owej "mądrości" na psychikę kobiety - co jest główną satysfakcją kobiety - czy to że mam taką władzę nad jego pożadaniem czy też wystarcza mi sama satysfakcja płynąca z jego satysfakcji.
MW jak na psychologa (bo broń boże psycholożkę!) niewiele miejsca poświęca zagadnieniu presji kulturowej i jej (potencjalnie negatywnemu) wpływowi na jednostkę. Wręcz sama się w stereotypach, przebranych za zdrowy rozsądek, namiętnie nurza. Pewnie naprawdę wydaje jej się, że dzięki swojemu racjonalizmowi nie poddaje się feministycznym modom, tylko próbuje jakoś wypośrodkować i sprzedać nam dobre, bezpieczne rady. Ten tekst właśnie tak powinien być zatytułowany: "trzy krótkie nauki - jak być kobietą". Wielka mi nauczycielka, dobre sobie!
zydek-1234 napisał: > Specjalsci amerykanscym brytyjscy, francuzcy stwierdzili, że > szczepionka jest skutecZna i bepieczna. Nie gniewaj się, ale to nie jest odpowiedź mnie satysfakcjonująca. O szczepionce na grypę sezonową mówi się to samo. I ja z taką oceną nie dyskutują. Ale mnie interesuje skuteczność wyrażona w liczbach. Wytłumaczę na przykładzie. Bank mówi, że lokata jest dobra i opłacalna. A nawet najlepsza na rynku. Mimo to - interesuje cię wysokość oprocentowania, prawda? Kornel
zydek-1234 napisał: > Twoje chciejstwo sie nie liczy. O skutecznosci nowej szczepionki na każdą nową mutacje wirusa można powiedziec dopiero u konca sezonu na danego mutanta. Hm. Czy do twoich stwierdzeń: p = szczepionka przeciw grypie A/H1N1 jest skuteczna q = skuteczność szczepionki można stwierdzić dopiero u końca sezonu można zastosować jakieś prawa logiki? Kornel
Ale nie wszyscy muszą to rozumieć...
Bylismy razem, była wielka namiętność, pożądanie, wspaniały seks, czułość, chyba miłość... On mnie pociągał w nieopisany sposób, od zawsze czegoś takiego chciałam i on mi to dawał. Byliśmy zakochani jak wariaci, było pieknie, nigdy czegoś takiego ni eprzeżyłąm.
jestem zła na siebie że o nim myślę, choć nie pasował mi jego charakter, denerwował mnie ale wystarczyła jedna iskra, spojrzenie... działał na mnie tak jak nikt inny wcześniej, stawałam się przy nim kimś innym... Podobno ludzi trzyma przy sobie hormon- osytocyna - tzw. chemia miłości. Sprawia on aże ludize przywiązują się do siebie aby być razem i tworzyć np. związek. Ale hormon też działa na ludzi niedospasowanych do siebie, wiąże ich w tzw. zły sposób. Działają na siebie fizycznie, cieleśnie ale nie uczuciowo. chyba mnie to dopadło. Muszę się od tego uwolnić by normalnie żyć.
W dodatku poznałam pewnego mężczyznę, który bardzo mi się podoba, wystarczy że się na niego popatrzę, a odrazu mam dreszcze na całym ciele, lubię też z nim przebywać. On czuje do mnie dokładnie to samo. Uważam, że miłość jest ważniejsza od pożądania, dlatego też chcę być z chłopakiem którego kocham a nie rozstawać się z nim dlatego że przestałam czuć do niego pociąg. Byłyście kiedyś w takiej sytuacji? Jeśli tak to jak postąpiłyście?
Nie zycze Ci zle, ale dlugo w tym szpagacie nie pociagniesz. To raczej nie rozum wybiera, i nie szacunek dla czyichs zalet - lecz przewaznie serce i cialo :)
Żadnymi tam dyrektorami Greyami, żadnymi tam przystojniakami z rzeźbą... Ot, tacy tatuśkowie... I jak wtedy wygląda kobiece pożądanie? Z czego się rodzi? Jak działa? -- “Know the true value of time; snatch, seize, and enjoy every moment of it. No idleness; no laziness; no procrastination; never put off till tomorrow what you can do today.” Lord Chesterfield
Robert bo z tymi mrocznymi nieznajomymi o tajemniczym spojrzeniu, to jak u Was z Moniką Belucci (tudzież inna pieknością ) w Waszym łóżku ;) Niektóre fantazje powinny zostać fantazjami .... No i zaczyna się jak zwykle, ile kobiet tyle źródeł pożądania ;) Przyznam się ze dla mnie dziala glos, od wielu lat pracuję, nie widząc klienta, więc na głos jestem bardzo wyczulona. Czasem wystarczy jedno spojrzenie i już człek miękki w nogach .... -- Kobieta jest w połowie małą prawdą, w połowie małym kłamstwem, a w całości wielką niewiadomą!