bursztynianka 15.09.09, 08:15 jak to jest z tym pożądaniem? czy w stosunku do danej osoby może pojawić się później? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tro.ll Re: pożądanie 15.09.09, 08:22 bursztynianka napisała: > jak to jest z tym pożądaniem? czy w stosunku do danej osoby może pojawić się pó > źniej? Może, przeważnie jednak "w stosunku do danej osoby" kończy się wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: pożądanie 15.09.09, 08:32 Ale, że jak? Jesteś z kimś i nie ma pożądania, a pojawia się np. po roku? No nie, nie sądzę. Znaczy, że jak go bardziej ponzasz to będziesz pożądać? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: pożądanie 15.09.09, 09:38 nothing.at.all napisała: > Znaczy, że jak go bardziej ponzasz to > będziesz pożądać? zdarza się, nawet dość często bym powiedział :) ale osoby, które przy wyborze partnera kierują się głównie pożądaniem i tak nigdy się tego nie dowiedzą :) Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: pożądanie 15.09.09, 09:43 jan_hus_na_stosie napisał: > > ale osoby, które przy wyborze partnera kierują się głównie pożądaniem i tak > nigdy się tego nie dowiedzą :) Takim osobom nie zależy bo ich "związek"opiera się tylko na seksie. Odpowiedz Link Zgłoś
bursztynianka Re: pożądanie 15.09.09, 10:18 mój związek to braterstwo dusz, zrozumienie w pół słowa, podobne spojrzenie na życie, wspólne priorytety, podziw, szacunek, wzajemne wsparcie, czułość, tylko tego jednego brak z mojej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
puszysta_gimnazjalistka Re: pożądanie 15.09.09, 10:20 To dobrze, znalazłaś przyjaciela. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pożądanie 15.09.09, 10:26 > To dobrze, znalazłaś przyjaciela. :D 10/10 Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 to marnie 15.09.09, 10:23 zrozumienie, podziw, szacunek, wsparcie itp. to ja mam w relacjach np. z niektórymi członkami rodziny i przyjaciółmi, a mój facet to jest osoba którą, poza powyższymi, niezmiernie pożądam - no chyba że należysz do grona osób, dla których seks nie jest istotny. Odpowiedz Link Zgłoś
bursztynianka Re: to marnie 15.09.09, 10:38 zatem pożądanie według Ciebie jest jedynym wyznacznikiem związku? w moich relacjach z innymi ludźmi, rodziną jest zrozumienie, szacunek i bla, bla, bla ale to nie jest to samo co jest między nami. To nieporównywalnie wyższy poziom relacji i wzajemnego zrozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 Re: to marnie 15.09.09, 15:09 bursztynianka napisała: > zatem pożądanie według Ciebie jest jedynym wyznacznikiem związku? w moich relacjach z innymi ludźmi, rodziną jest zrozumienie, szacunek i bla, bla, bla ale to nie jest to samo co jest między nami. To nieporównywalnie wyższy poziom relacji i i wzajemnego zrozumienia. napisałam przecież, że pożądanie jest OPRÓCZ... może tobie wystarczy ten wyższy poziom, ja potrzebuję również fajnego seksu z moim facetem Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: pożądanie 15.09.09, 10:48 Hm... okaże się, że facet z którym jestem jest tak bardzo oczytany, albo miły dla staruszek, albo sprząta po sobie, że zacznę go pożądać, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: pożądanie 15.09.09, 10:55 nothing.at.all napisała: > Hm... okaże się, że facet z którym jestem jest tak bardzo oczytany, > albo miły dla staruszek, albo sprząta po sobie, że zacznę go > pożądać, tak? Ty pewnie nie zaczniesz bo widać, że płytka jesteś jak woda w kałuży :] Niemniej niektórzy ludzie tak mają, że osoby z początku im obojętne pod względem pożądania po bliższym poznaniu bardzo zyskują pod względem pociągu fizycznego i atrakcyjności. Wiem, w głowie ci się to nie mieści a jednak :) Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: pożądanie 15.09.09, 14:23 Nie życzę sobie abyś mnie oceniał Janie. I wypowiadał się, czy jestem płytka czy nie, dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yoyo Re: pożądanie 15.09.09, 20:48 ee tam jan po prostu nie zalapal, braki w uspolecznieniu wychodza:) oczywiscie ze w wielu przypadkach osoba ktora poznaje sie blizej staje sie rownoczesnie bardziej atrakcyjna fizycznie ale to jest zazwyczaj etap przed randkowy jeszcze, albo etap pierwszych randek. autorka watku ma nadzieje ze ktos kogo najwyrazniej bardzo dobrze zna i z ktory juz jest w zwiazku chyba nagle stanie sie dla niej atrakcyjny - a to jest bardzo watpliwe bym powiedziala. zeby nie powiedziec niemozliwe. 'biale malzenstwo' wydaje sie nie wchodzic w gre w tym wypadku wiec czas chyba sie przestac ludzic. Odpowiedz Link Zgłoś
skarpetka_szara Re: pożądanie 15.09.09, 15:42 Pozadanie moze sie pojawic gdy, np osoba schudnie, zacznie inaczej wygladac. Rowniez, moze zachowac sie jakos tak ze przestanie byc osoba "bezpieczna". Np, gdy z milego kolegi wyrosnie samowystarczalny, przedsiebiorczy chlopak. Widzimy go wtedy w innym swietle. Odpowiedz Link Zgłoś
eilenn_ardenn Re: pożądanie 15.09.09, 21:27 Moim zdaniem, marne szanse, żeby pojawiło się później. Partner powinien mieć "to coś" od poczatku, powinien być pociągający. Owszem, można kogoś pokochać bez pożądania (tak było u mnie), jednak takie związki po pewnym czasie stają się białe. Mi to przeszkadzało, może Tobie nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
eilenn_ardenn Re: pożądanie 15.09.09, 21:29 Aha, zmiana jego wyglądu nie pomogła :/ Za bardzo się przyzwyczaiłam przez 2 lata, nie potrafiłam fizycznego dystansu przezwyciężyć. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Conditio sine qua non... 15.09.09, 10:48 Samo pożądanie nie jest warunkiem koniecznym udanego związku. Jest nim natomiast, moim zdaniem, dopasowanie pod względem temperamentu, wagi jaką przywiązuje się do szeroko rozumianego aspektu fizycznego związku. Jeżeli spotkają się dwie osoby niemalże aseksualne, które łączy to wszystko, co opisałaś, to nie widzę problemu. Problem powstaje, gdy jedna ma w tym zakresie potrzeby duże, a druga niekoniecznie. Nie mówię, że na seksie da się związek zbudować. Ale bez tego jest bardzo, bardzo trudno. Twój post świadczy o tym, że sama czujesz się źle z takim stanem rzeczy. A czy to może przyjść później? Owszem, może. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: pożądanie 15.09.09, 13:45 bursztynianka napisała: > jak to jest z tym pożądaniem? czy w stosunku do danej osoby może pojawić się później? może, ale nie do każdej. Częściej gaśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kag73 Re: pożądanie 15.09.09, 14:57 "może, ale nie do każdej. Częściej gaśnie." Mnie tez sie tak wydaje, ale moge sie mylic. Wiem, ze z czasem mozna kochos pokochac, bo na to zasluguje, jest dobry, kochajacy, zabiega itp. Pozadanie...hmm, bardzo by mnie dziwilo gdyby zjawilo sie pozniej. Zgadzam sie z niektorymi przedmowcami, dobry zwiazek to nie tylko seks, jezeli obojgu na nim niesczegolnie zalezy. Nie wiem jak jest u Was? Sypiacie ze soba? Czy dla Twojego partnera jest to wazne? Jak wyglada to dla Ciebie? Tak wlasciwie to facet Cie nie kreci i nie podnieca, ale sypiasz z nim, bo on chce i jestescie razem? Czy jak mam sobie wyobrazic cala sytuacje. A co bedzie jezeli Ty bedac z nim w zwiazku poznasz kogos kto Cie cholernie bedzie krecil? A przede wszystkim pytanie jak wazny dla Ciebie w zwiazku jest seks? I dla twojego partnera. Bywaja pary, ktore maja bardzo harmonijne zwiazki bez seksu albo z bardzo rzadkim seksem, wszystko jest mozliwe. Wazne, zeby oboje byli zadowoleni i niczego im nie brakowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
sommernachtstraum Re: pożądanie 15.09.09, 20:14 może. jeśli u ciebie zależy np. od poczucia bezpieczeństwa i związku z partnerem. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: pożądanie 15.09.09, 21:41 W stosunku zasadniczo pojawić się powinno. Odpowiedz Link Zgłoś