Dodaj do ulubionych

pożądanie

02.08.09, 14:18
Mam problem i postanowiłam się Was poradzić. Chodzi o mojego
chłopaka z którym jestem już ponad 4 lata, bardzo go kocham,
uwielbiam z nim przebywać i rozmawiać, ale niestety przestałam mieć
kompletnie ochotę na seks z nim, kompletnie mnie nie pociąga. W
dodatku poznałam pewnego mężczyznę, który bardzo mi się podoba,
wystarczy że się na niego popatrzę, a odrazu mam dreszcze na całym
ciele, lubię też z nim przebywać. On czuje do mnie dokładnie to
samo. Uważam, że miłość jest ważniejsza od pożądania, dlatego też
chcę być z chłopakiem którego kocham a nie rozstawać się z nim
dlatego że przestałam czuć do niego pociąg. Byłyście kiedyś w takiej
sytuacji? Jeśli tak to jak postąpiłyście?
Obserwuj wątek
    • gocha033 Re: pożądanie 02.08.09, 14:24
      Nie zycze Ci zle, ale dlugo w tym szpagacie nie pociagniesz.
      To raczej nie rozum wybiera, i nie szacunek dla czyichs zalet
      - lecz przewaznie serce i cialo :)
      • nuska19 Re: pożądanie 02.08.09, 14:31
        Tak niestety wiem o tym, chociaż z chłopakiem z którym jestem
        przeżywam wiele miłych chwil, czuję że jest osobą która najlepiej
        na świecie mnie rozumie, uwielbiam z nim rozmawiać, śmiać się,
        przebywać. Staram się sobie tłumaczyć, ze nie jestem zwierzęciem,
        które szuka tylko zaspokojenia, ale przede wszystkim wyższego,
        wartościowego uczucia
    • mahadeva Re: pożądanie 02.08.09, 15:43
      u mnie im dluzszy zwiazek tym wieksza ochota na przytulanie
      ale rozumie, ze ktos inny mogl Ci wpasc w oko, radze skorzystac, i potem wrocic
      do faceta
      • kag73 Re: pożądanie 02.08.09, 15:50
        Z tym nowopoznanym tez moze Ci sie zdarzyc, ze po 3 latch
        przestanie Cie krecic. Nigdy nic nie wiadomo.
        • nuska19 Re: pożądanie 02.08.09, 16:42
          mysle ze w wiekszosci zwiazkow w jakims momencie jest tak ze
          pożądanie wygasa, ponoc to czesty przypadek w małżeństwach:P z moim
          chlopakiem jestem tak blisko (niedługo razem zamieszkamy, jak
          skonczymy studia planujemy wziac slub) ze zdrada nie wchodzi w grę
          (1. nie zrobie tego bo byłoby to okropnie wredne wobec niego i
          czułabym się strasznie, 2.łatwo by się wydało 3. tamten drugi facet
          nie szuka jedynie przygody na jedną noc a poważniejszego związku).
          Moze to był błąd ale powiedziałam mojemu chłopakowi o tym, strasznie
          się tym załamał (nie dziwie sie dla faceta musi to byc niezla
          porazka), może nie powinnam spotykać się z tym drugim? Chociaz nie
          wiem czy to rozwiaze problem, bo pożądanie miedzy mną i moim facetem
          wygasło już zanim poznałam tamtego
          • facettt Re: pożądanie 02.08.09, 17:29
            nuska19 napisała:
            bo pożądanie miedzy mną i moim facetem
            > wygasło już zanim poznałam tamtego

            to po co klepalas jezorem o kims innym?
            pomoglo to komu?

            • b-b1 Re: pożądanie 02.08.09, 17:57
              Byłyście kiedyś w takiej
              sytuacji? Jeśli tak to jak postąpiłyście?


              ...kiedy siostrzane uczucia wzięły górę nad pożądaniem-rozwiodłam się.
              Poznałam później faceta i motyle w brzuchu fruwają juz jedenasty rok:-)
          • eressea Re: pożądanie 02.08.09, 17:59
            Powiedziałaś swojemu chłopakowi, że już go nie pociągasz?
            Przykre, po takim tekście to chyba bym zerwała związek. Nie miałabym ochoty kochać się z osobą, która się do tego zmusza :/

            No chyba, że seks jest dla Was mało istotny. Wtedy pewnie warto kontynuować ten związek.
            • lesialesia Re: pożądanie 02.08.09, 18:15
              byłam w takiej sytuacji i rzuciłam chłopaka następnie przespałam się z tym który
              mnie pociągał
          • gaszebrum2 Re: pożądanie 02.08.09, 18:21
            Ile macie lat (Ty i Twój chlopak)? Bo pamiętam taką parę, całe
            liceum razem, na studiach się zaręczyny, wszystko było niby dobrze,
            ale oboje wyglądali na bardzo pożądających wszystkich, tylko nie
            siebie, od znajomych słyszałam, że w jakichkolwiek rozmowach na ten
            temat też tak argumentowali - bo miłość to uczucie wyższe, brak
            pożądania to nie powod zeby sie rozstac itp. Pod koniec studiów
            ślub, teraz (po 3 latach) się rozwodzą - powód: facet się zakochał i
            oznajmił, że poczuł w końcu coś więcej niż zwykłe przywiązanie.
            Przechodzony związek i tyle.
            • nuska19 Re: pożądanie 02.08.09, 21:35
              Ja mam 19, on 25. Zakochalam sie w nim jako mała dziewczynka i od 15 roku zycia z nim jestem, od 18 uprawiamy seks, na początku było super, był pierwszą osobą, do której poczułam jakikolwiek pociąg seksualny i moją wielką pierwszą miłością
              • kkk Re: pożądanie 03.08.09, 11:01
                Myślę że to własnie pożądanie kręci naszym życiem. Z mężem łączyły
                mnie własnie bardzoej siostrzane/przyjacielskie ralacje, nie
                widziałam w nim już faceta, a nawet od poczatku nasz seks
                namiętność.. pozostawiały wiele do życzenia - za to łączyło nas
                naprawde pokrewieństwo dusz.
                Niestety na małżeństwo to za mało :(
                NIe wyobrażam sobie życ z kimś całe życie kto jest dla nas tylko
                kochanym przyjacielem, zwłaszcza jak się ma dopiero 20 kilka lat,
                nie ma dzieici całe życi eprzed sobą.
                NIe uważacie tak??
                • real.becwal Re: pożądanie 03.08.09, 13:48
                  uważamy! seks z pożądania jest ważniejszy od tego z miłości.
              • delayla Re: pożądanie 03.08.09, 13:27
                > Ja mam 19, on 25. Zakochalam sie w nim jako mała dziewczynka i od 15 roku zycia
                > z nim jestem, od 18 uprawiamy seks, na początku było super

                Skoro po ROKU seks z nim przestał Cie kręcić to ja nie widzę ratunku..
                Ja się ze swoim sekszę;) już prawie 3 lata i nadal go pragnę:).
                Poza tym związek od 15 roku życia? Ciężko, ciężko... choć się zdarza.
    • twojabogini Re: pożądanie 03.08.09, 13:11
      Seks w życiu jest istotny. Nie sądzę, żeby dało się utrzymać małżeństwo bez
      więzi erotycznej. Raczej nie decydowałabym się na ślub z kimś kto mnie nie
      pociąga. Z drugiej strony teraz masz dreszczyki z tamtym nieznajomym, potem mogą
      minąć.
      Ciekawi mnie, po co powiedziałaś swojemu partnerowi o tym wszystkim? Liczyłaś,
      że on bardziej się zacznie starać?
    • coyotegirl2 Re: pożądanie 03.08.09, 17:18
      prześpij się z nowo-poznanym a swojemu facetowi nic nie mów :)
      Nowo-poznany Ci przejdzie jak go już "posmakujesz" i będziesz mogła dalej
      rozmwiać, smiać i się i skakac jak konik w krainie tęczy ze swoim oblubieńcem :)
      ......
      no to był akurat żart, ale tak na poważnie to w wieku 19 lat niestety ale Toba
      głównie rządzą hormony, więc albo sie bzykaj ze swoim i wyobrażaj tamtego albo
      przestań myslec o tym drugim i spróbuj zobaczyć na nowo to, co Cię tak pociągało
      w Twoim facecie na początku.
      Przecież az tak się nie posunął chyba, że już Cię nie kręci?
      Bo jesli masz takie rozterki, bo tamten Cię kręci i lubisz z tamtym przebywać,
      to ten Twój obecny to raczej przyjaciel niż partner do zycia....
      • nuska19 Re: pożądanie 04.08.09, 01:56
        W moim chłopaku zakochałam się już bardzo dawno, spodobał mi się w wieku 14 lat
        kiedy go poznałam. Nigdy nie sądziłam, że jest przystojny, nie podobał mi się
        fizycznie, ale gdy zaczęłam chodzić z nim w wieku lat 15 nie miało to dla mnie
        znaczenia (byłam jeszcze młoda nie wiedziałam co to pożądanie i jak bardzo jest
        ważne). Z nim pierwszy raz doświadczyłam seksu i tego co z nim związane, być
        może teraz dorastam do tego żeby poszukać czegoś więcej. Jakiś czas temu
        zdecydowałam nawet żeby spróbować z tym drugim, chodziłam z nim przez jakiś
        czas, spałam z nim- seks może nie był lepszy niż z moim pierwszym partnerem, ale
        czułam ogromny pociąg do niego...miałam na to ochotę, dostawałam dreszczy na
        całym ciele gdy tylko mnie dotknął. Potem wróciłam do tego pierwszego ponieważ
        widziałam jak bardzo cierpi beze mnie, naprawdę się zakochał, zawsze był dla
        mnie taki kochany i nie rozumiał czemu odeszłam. Postanowiłam wrócić, wróciłam,
        czuję się kochana, wspierana, rozumiana i bardzo pożądana podczas gdy ja cały
        czas wspominam dotyk kogoś innego (a ten inny sądzi że tęskni i bardzo chce ze
        mną być). Jestem w kropce
        • nuska19 Re: pożądanie 14.09.09, 07:16
          Minelo troche czasu od kiedy napisalam tego posta, zdecydowałam sie
          zostac z tym facetem, ktorego nie poządalam, starałam się w sobie
          rozbudzic jakieś erotyczne uczucia i nawet mi sie udało po czym
          któregoś dnia on mi mówi: chyba już cie nie pożądam, a 15 min
          pózniej znajduje na monitorze jego komputera redtube.pl a w
          folderze "ostatnio ściagane" jakieś zdjęcia gołych bab ściągniete z
          internetu. Ja mu mowię: no to sprawa jasna- zrywamy, a on mi na to:
          nie chcę z Tobą zrywać bardzo cie kocham i nie wyobrazam sobie zycia
          bez ciebie, ale po prostu nie mam juz ochoty cie dotykac. Co to ma
          być odwet? Co ja wg powinnam zrobić, zaraz chyba świra dostanę...
          • gobi05 troll trollo trollowanie! 14.09.09, 07:19
            Daj już spokój dziewczyno.
            • neoga1 a może tak... 14.09.09, 10:10
              a może tak poradzicie koleżance zamiast zbywać ją tekstem: daj już
              spokój dziewczyno. Ja osobiście chyba nie potrafiłabym być z kimś
              kto mnie nie pożąda, ale ta sytuacja jest naprawdę skomplikowana i
              nie wiem jak bym w Twojej sytuacji postąpiła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka