homohominilupus napisała: > Oddajemy do pralnio- prasowalni > I odbieramy złożone, więc nie nadające się i tak do powieszenia. Mam takie grube poliestrowe na jednym oknie i wieszam po wyjęciu z pralki, mokre. Ale one jakoś specjalnie się nie gniotą.
Oddajemy do pralnio- prasowalni -- Uzytkowniczka nellamari do mnie: Baw się z psem na zdrowie na psiej plaży - tam jest twoje miejsce - w końcu cóż innego ci pozostało ? Może nawet od sportu nabierzesz kobiecej sylwetki i przestaną cię mylić z dorastającym nastolatkiem.
Trzypiętrowy budynek podwyższono o dwa piętra, zmodyfikowano otwory okienne i przeniesiono główną kolumnę budynku. Pralnia, prasowalnia, suszarnia i maszynownia windy znajdowały się na piątym piętrze. Zmodernizowano urządzenia centralnego ogrzewania i wentylacji w piwnicy.
żelazka mam dwa nawet, prasowalnię na dole na górę się z deską nie przeniosę bo naprawdę nie mam gdzie, (domowe biuro z trzema monitorami w sypialni), czekamy na remont potrzebne coś, żeby ogarnąć z lekka aktualne wdzianka: koszulki szkolne, do przedszkola, flanelka na rower małe zagniotki po rozłożeniu ma ktoś?
Mam dokładnie taką i musze przyznać, że jest super. Kupiłam ją właśnie na podróże i zagniecenia rozprasowuje idealnie. Pralnie i prasowalnie mam w piwnicy, parownice trzymam w sypialni na szybkie usunięcie zagnieceń . Prasuje też idealnie ubrania na leżąco. Wada - jest trochę duża. amzn.eu/d/dCWP6kS
Przed zdjeciem papierek wyprasowales? Bo jakis taki doskonale gladki, przechowujesz takie kwity w prasowalni? Jakbys mial w kieszeni bez doskonalego prasowanie by wygladal calkiem inaczej. I po co niby zamalowywales adres tego kantoru? Tajemnica? Zalaczam kwit z wymiany euro na pln mojej qrwy/kochanki z kilku dni potem.
Mam szafę w sypialni tuż obok suszarki i uwierz mi, czasem wolę się walnąć poleżeć niż składać pranie 😁 obawiam się że półki skończyłyby tak samo. Ale taka pralnia suszarnia prasowalnia garderoba... Hmm może kiedyś się dorobię domu z takim pomieszczeniem
Piwnica o wysokości 2 m brzmi upiornie. Dom z piwnicą wg mnie to super rozwiązanie, mozesz w pralni umieścić prasowalnie, schowek na walizy itp, oczywiście piwnica musi być sucha i ogrzewana. U moich rodziców jest duża, dobzre zagospodarowana piwnica, z kotłownią, pomieszczeniem na przetwory, zimną piwnica na warzywa, garaż i warsztat - moje ulubione miejsce. teraz mam duży garaz ale bez piwnicy i nie jestem super zadowolona.
Jak się ma 40 m2 na jednym poziomie, pralnia w piwnicy to luksus. I jeszcze miejsce na prasowalnię się znajdzie.
Kiedyś był tu wątek, który mnie zdziwił (tzn. skala zjawiska, nie że w ogóle pojedyncze osoby tak mające się zdarzają), jak to mnóstwo ematek ma w domu rodzinnym swój panieński pokój w stanie nienaruszonym i że to oczywista oczywistość, że są tam ich rzeczy, jakieś licealne ciuchy w szafie czy książki z dzieciństwa albo zeszyty z podstawówki - i któraś tam napisała, że rodzice likwidujący taki pokój i urządzający sobie w nim sypialnię/gabinet/prasowalnię to niemal jakby się dziecka wyrzekli i z domu je wyrzucali, więc ekhem 😉
I bywa zagracona nie tylko ubraniami, ale też obuwiem, paskami, torebkami, biżuterią, toaletką z rozmaitymi słoiczkami i akcesoriami często zamienia się tez w prasowalnię, szwalnię, składzik na pościele i niesezonowe ubrania i torby. Wiele z tych rzeczy ma kontakt z transportem zbiorowym, zwierzętami, przychodniami, szkołami, restauracjami- czyli są na nich rozmaite mikrobiologiczne zanieczyszczenia i zapachy, i po co to wdychać przed snem...
No, spamer. Ale najgorsze jest to, że od 6 lat się nie rozwija. Całe życie w prasowalni... -- Musiałem zarejestrować nick, bo pojawiło się mnóstwo buców http://s2.rimg.info/9968084c97c517cc19279071930266e2.gif
Jest w Warszawie Prasowalnia - odbierają i dowożą do Klienta. Można zamówić samo prasowanie - cena za koszulę 6,99zł, dostawę masz w gratisie jak zamówienie przekracza 65zł. Pozdrawiam!