37 559 wyników w czasie 380 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Problem z kupą (początek wątku)

Niedawno byliśmy pod namiotem i w tamtejszej łazience,ani w restrauracji, w lesie nie chciał zrobić kupy (mimo ze widac było, zebaaardzo chce)mimo ze cały czas byłam z nią. Dodam ze nie ma problemów z brzuchem i to ewidentnie sprawa psychiki. Zupełnie nie wiem jak za ten problem sie zabrać.

Re: Problem z kupą

forum.gazeta.pl/forum/w,851,113296515,113296515,kupa_tylko_w_pieluszke.html

Problem z kupą... (początek wątku)

Synek ma 2 latka i 5 miesięcy. Od długiego czasu nie używa juz pieluch w dzień (tylko w nocy). Z kupą na nocnik nigdy nie było problemu, z sikaniem zdarzały się regresy ale od ponad dwóch m-cy nie ma wpadek. Dwa tygodnie temu pojawił się problem, że dziecko nie chce za nic usiąść na nocnik kiedy chce kupkę.

Re: Problem z kupą...

Przyłączam się. Mam z małą to samo: siusiu bez problemu do nocnika, kupa w majtki. Też nie znam przyczyny. Może doświadczone mamy nam pomogą?

Problem z kupa (początek wątku)

Moj maluszek ma 4 m-ce karmie go piersia i dodatkowo dokarmian 3 razy dziennie po 120 ml. Do tej pory robil 1 kupe (wieksza, konsysten. przypominajaca musztarde zołta) dziennie. Wczoraj bylo 3 (mniejsze, troche b.rzadkie od tych wczesniejszych, z odrobinami sluzu w kolorze kupy), dzisiaj juz 4.Nie wiem czy to zbieg okolicznosci ale jak koncze go karmic butelka to wowczas robi kupe. Tak sie zastanawiam, moze to od mojego jedzenia co wy o tym sadzicie pozdrawiam

Problem z kupami (początek wątku)

Mój mały Elmo wczoraj skończył 2 miesiące. Zabierając go od hodowcy (3 dni temu)otrzymałam szereg informacji o karmieniu. Niestety szczeniak był karmiony Pedigree Pal, a ja zmieniłam mu karmę na Royall bez wcześniejszego mieszania. Tak zalecił mi hodowca. Jednak wydaje mi się, że wprowadził mnie w błąd bo mały ma rzadkie kupy. Obawiam się o jego brzuszek. To nie jest chyba biegunka bo załatwia się około 3 razy na dobę. Dodatkowo cały się ubrudzi. Powiedzcie czy mam się bać i lecieć do weta czy to może u małych szczeniaków normalne?

Re: Problem z kupami

Wydaje mi sie ze rzadkie kupy moga byc spowodowane nagła zmiana karmy. Nowa karme trzeba stopniowo mieszac z dotychczasowa karma,nie wolno nagle podawac innej karmy shih tzu maja wrazliwy przewód pokarmowy a szczególnie szczeniaki. Trzy razy dziennie robi rzadka kupke to jeszcze nie tragedia ale obserwuj malego, czy ma apetyt i nie jest apatyczny no i co najwazniejsze czy pije? Bo jesli apetyt sie pogorszy i pies bedzie bardziej osowiały to trzeba isc do weta. Mozesz zrobic małemu gorzkiej czarnej herbaty do picia to taki stary i naturalny sposób na rzadsze kupki. Ale mysle ze powodem tych zawirowan jest nagła zmiana karmy.

KUPA to jest problem

Niestety kupa to jest problem dla każdego kto w nią wdepnie. Do wszystkich którzy są innego zdania mam zasadnicze pytanie: jak reagowaliby gdyby ludzie załatwiali swoje potrzeby na trawnikach? W końcu czym różnie się kupa psia od ludzkiej na trawniku.

Re: KUPA to jest problem

Patrz pod nogi jak chodzisz - to nie wdepniesz. Jakoś mi zdarzyło się to 1 raz za 15 lat. A dużo chodzę.

Problem ''kupa'' (początek wątku)

Odkad wychodzimy na dwor ,moja mala zalatwia sie w jedno miejsce na trawniku przed domem (blok).Mamm woreczki i ja ,czy dzieci zbieramy kupke i wyrzucamy.Problem jest taki ze na tym osiedlu to chyba tylko ja to robie bo gdzie nie wejde to kupa.Ja sie dziwie ze ludzi to dziwi.Ale gdy stopnieje sieg to naprawde nie jest milo.

Re: Problem ''kupa''

W tym kraju większość nadal uważa, że sprzątanie kupy jest obciachem. Nie wiem czy kiedyś nie sprzątnięcie kupy będzie obciachem, ale wątpię.... Niestety :/ :( -- Labradość Yes Yes PIES! I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven

Problemy z kupą (początek wątku)

Jeśli taki wątek był to poproszę o namiar.... Problem ciągnie się już 8 miesięcy, pomału wymiękam, a zaczęło się rok temu od odpieluchowania- męczyliśmy się całe wakacje , nie chciała siku na nocnik ani nakładkę, najpierw na trawkę, potem jakoś nocnik i w kocu nakładka- na kupę trzeba było zakładać pieluchę, bo inaczej wstrzymywała....

Re: Problemy z kupą

Diete ciagle pilnuje. Mlody poszedl do przedszkola i troche sie balam ale dawalam mu apetizer i kupy bez problemu a koledzy i zbiorowe robienie i rozmowa typu "popatrz jaka zrobilem" osmielily go i nie ma problemu.

Problem z kupa (początek wątku)

2 doby temu zaszczepilam mala Infanrixem. Zaraz po szczepieniu dostala odtrutke homeo o tej samej nazwie. Od szczepienia robi luzniejsze kupy, z malo przetrawionym pokarmem, jedna nawet sie zdarzyla z duza iloscia sluzu, a wszystkie maja bardzo nieprzyjemny zapach. Takie zgnile jajo. I nie wiem co to jest - po szczepieniu, czy po odtrutce czy sie cos przyplatalo, w sensie jakis wirus? Lekarka zalecila nam diete, nic poza tym. A ja probuje zrozumiec o co chodzi.

Re: Problem z kupa

U nas było to samo po tej szczepionce (+rotareq). Przyplątała się też temperatura, która utrzymywała się przez 2 dni. Potem 10 smierdzących, śluzowatych kup na dzień przez dwa tygodnie, podczas gdy wcześniej mala robiła góra jedną na dobę. Do tej pory nie wiem, co to było. Biegałam z nią co kilka dni do lekarza, ale rozkładał ręce. Najprawdopodobniejsza diagnoza - odczyn poszczepienny. Grunt, że samo przeszło. (Choć cały czas podawałam probiotyki.)

Problem z kupą. (początek wątku)

Mogłabym z Nim siedzieć nawet godzinę w toalecie, ale po dobroci kupy tam nie zrobi. Dopiero jak zapukam w drzwi wystraszę, że "dziad" idzie tak się nadyma, że aż robi się bordowy i kupa w końcu wychodzi. Jednak gdybym Go nie wzięła spod stołu kupa by wyszła po jakimś czasie dłuższego nadymania się bez żadnego problemu i bez płaczu tylko, że w majtki...

Re: Problem z kupą.

Ja dokładnie kilka miesięcy temu miałam ten sam problem,a zaczęło się wszystko od:Zuzia moja 2,5 letnia córeczka nabawiała się zapalenia odbytu,do dziś nikt nie wie z jakiego powodu,nawet pani doktor nie może powiedzieć skąd to się wzięło u tak małego dziecka....Przez dłuższy czas słyszeliśmy tylko "ała pupa"i nic po za tym,kupy nie było nawet do 5 dni,wtedy i ból brzuch dokuczał i wszystko na raz...a jak już kupa wychodziła,to płacz jakbyśmy małą dokładnie maltretowali...Po stwierdzeniu tej że przykrej dolegliwości pani doktor przepisała czopki,no i jakoś,jakoś ból pupy minął...Ale w zamian za to powstały tzw.ZAPARCIA NAWYKOWE...Powiem że to naprawdę jest problem..Pani doktor stwierdziła że po prostu mała musi się przełamać sama,musi zdać sobie sprawę że ten ból już minął i że po prostu można się załatwiać bez płaczu...Częstą przyczyną jest też oduczenie pampersa,wprowadzenie toalety...Cieszymy się że dziecko woła siusiu,kupkę,a tu nagle strach nie wiadomo nam skąd to się bierze...Dziś już możemy powiedzieć że to za nami,lecz nigdy nie można być pewnym że problem nie wróci,Zuzia na początku,po chorobie, kupkę zaczęła robić w majtki,pani doktor stwierdziła ze nawet za przeproszeniem niech zrobi nam na podłogę,a my mamy powiedzieć "ale śliczna kupka.."

Problem z kupa (początek wątku)

Drogie mamy, potrzebuje Waszej rady, moj synek ma poltora miesiaca, od jakiegos tygodnia od ok godz 5 rano meczy sie przy zrobieniu kupy i zazwyczaj trwa to do 10, tak jak teraz. W miedzyczasie spi ale kreci sie i budzi nawet co kwadrans. Jak juz uda sie zrobic ta kupoche, to kolor jest w porzadku, a konsystencja jest rzadka. Dodam, ze jest tylko przy piersi i niestety wieczorami mecza go kolki. Masuje mu brzuszek, cwiczymy przyciaganie nozek do brzuszka i nieraz to pomaga, przystawie go do piersi i jest juz kupa. Doradzcie prosze jak moge mu pomoc:-(

Re: Problem z kupa

Robic to co robisz I przetrwac, minie On sie tez musi nauczyc, jego cialko przystosowac Kiedy moj synek byl taki maly, tez kupa sie nam po nocach snila;)

1 2 3 4 5 6