Dodaj do ulubionych

Problem z kupą.

22.03.09, 14:10
Witam Was drogie mamy... Mam problem, otóż mój synek, który w kwietniu skończy
3 latka ma straszny problem z robieniem kupki. Gdy tylko zauważę, że Kacper
(tak ma na imię mój syn) chowa się pod stół już wiem, że "idzie" kupa.
Niestety kiedy tylko do Niego podejdę zaczyna się histeria, a gdy widzi, że
idziemy w stronę toalety zaczyna się okropny płacz. Mogłabym z Nim siedzieć
nawet godzinę w toalecie, ale po dobroci kupy tam nie zrobi. Dopiero jak
zapukam w drzwi wystraszę, że "dziad" idzie tak się nadyma, że aż robi się
bordowy i kupa w końcu wychodzi. Jednak gdybym Go nie wzięła spod stołu kupa
by wyszła po jakimś czasie dłuższego nadymania się bez żadnego problemu i bez
płaczu tylko, że w majtki... Wydaje mi się, że mój Synek ma zaparcia. Co o tym
drogie mamy myślicie?? Czy macie podobne problemy? Jeśli tak jak sobie z nimi
radzicie? Co jest dobre dla 3 latka na zaparcia?
Z góry dziękuję wszystkim mamom za porady i pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • moniaczek1 Re: Problem z kupą. 22.03.09, 18:32
      Ja dokładnie kilka miesięcy temu miałam ten sam problem,a zaczęło się wszystko
      od:Zuzia moja 2,5 letnia córeczka nabawiała się zapalenia odbytu,do dziś nikt
      nie wie z jakiego powodu,nawet pani doktor nie może powiedzieć skąd to się
      wzięło u tak małego dziecka....Przez dłuższy czas słyszeliśmy tylko "ała pupa"i
      nic po za tym,kupy nie było nawet do 5 dni,wtedy i ból brzuch dokuczał i
      wszystko na raz...a jak już kupa wychodziła,to płacz jakbyśmy małą dokładnie
      maltretowali...Po stwierdzeniu tej że przykrej dolegliwości pani doktor
      przepisała czopki,no i jakoś,jakoś ból pupy minął...Ale w zamian za to powstały
      tzw.ZAPARCIA NAWYKOWE...Powiem że to naprawdę jest problem..Pani doktor
      stwierdziła że po prostu mała musi się przełamać sama,musi zdać sobie sprawę że
      ten ból już minął i że po prostu można się załatwiać bez płaczu...Częstą
      przyczyną jest też oduczenie pampersa,wprowadzenie toalety...Cieszymy się że
      dziecko woła siusiu,kupkę,a tu nagle strach nie wiadomo nam skąd to się
      bierze...Dziś już możemy powiedzieć że to za nami,lecz nigdy nie można być
      pewnym że problem nie wróci,Zuzia na początku,po chorobie, kupkę zaczęła robić w
      majtki,pani doktor stwierdziła ze nawet za przeproszeniem niech zrobi nam na
      podłogę,a my mamy powiedzieć "ale śliczna kupka.."sprzątnąć i po sprawie...Raz
      zachęciłam ją nawet do wyprania majteczek po kupce,powiem więcej to był
      rewelacyjny pomysł,dzień w dzień przez jakiś miesiąc mała robiła kupę w majtki i
      sam je sobie prała to był tak zwana nagroda z bawienie się w wodzie, jej to się
      na prawdę podobało i zachęcało,nawet dziś gdy już robi kupę normalnie na nocniku
      nie ubikacji,to czasami zrobi specjalnie w majteczki żeby trochę sobie
      poprać..Ktoś sobie może pomyśleć że to chore ale każdy sposób jest dobry i wież
      mi że naprawdę trzeba cierpliwości.. Musze napisać że dużo nam pomógł syrop
      DEBRIDAD I LAKTULOSUM...teraz pomału odstawiamy te leki i nawet wszystko na
      razie jest ok...Trzymam kciuki za was.Wiem że dużo tego jest,ale też wiem że
      rodzice też wtedy przeżywają koszmar.Rozważ również decyzję o pójściu z małym do
      pediatry..pozdrawiam serdecznie..i czekam na efekty pracy..pozdrawiamy was
      serdecznie...
    • anitakrakow Re: Problem z kupą. 25.03.09, 20:45
      Witam serdecznie.Mój synek ma nieco ponad dwa latka i też ma
      problemy z robieniem kupki.Wystarczy,że zje kawałeczek czekoladki i
      już jest problem.Ucieka w kąt i nadyma się dopóki nie zrobi.Czasami
      trwa to nawet kilka godzin.Pilnuję,żeby nie jadł codziennie
      słodkiego a za to daję mu dużo owoców.Na zaparcia bardzo pomagają mu
      kiwi i jabłka.Może sprobujecie ok 2-3 kiwi dziennie i do tego
      jabłuszko lub tez 2??Powinno pomóc.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka