Dostać się psim swędem na prywatną imprezę w rezydencji kogoś z elity nie było wówczas łatwo (np. u Urbana w Konstancinie odbywały się słynne ochlaje nad basenem , uczestniczył w nich m.in. Grzegorz Ciechowski z Potocką , ale tam żadna osoba z ulicy by nie weszła). Top modelki w tamtym czasie miały pewną carte blanche na przenikanie w różne ciężko dostępne miejsca, jedna z nich mi opowiadała, jak to wpuścili ją na rygorystycznie zamkniętą imprezę w pałacyku na Foksal, gdzie byly dwa szpalery ochrony i ścisła kontrola zaproszeń.
Mieszkasz na ulicy Lipowa? Żeby było adekwatnie, ulica musiałaby nazywać się Lipa. Mieszkam przy (ulicy) Lipa przy całkiem nieźle. Jak przy Foksal.
Planowano umieszczenie jej za kościołem Świętego Ducha, a następnie w pobliżu wylotu ulicy św. Marka.
W momencie wybuchu Powstania Warszawskiego, Jan Wedel przebywał w Śródmieściu, w swoim domu przy ulicy Foksal 13 - został odcięty od swojej fabryki na Pradze.
W XVIII wieku stanowiły niemal obowiązkową atrakcję wielu publicznych zabaw wieczornych, odbywających się na ulicy Foksal w Warszawie
W XVIII wieku stanowiły niemal obowiązkową atrakcję wielu publicznych zabaw wieczornych, odbywających się na ulicy Foksal w Warszawie.
W XVIII wieku stanowiły niemal obowiązkową atrakcję wielu publicznych zabaw wieczornych, odbywających się na ulicy Foksal w Warszawie
Pokazy fajerwerków stały się bardzo popularne wśród szlachty polskiej, a w XVIII wieku stanowiły niemal obowiązkową atrakcję wielu publicznych zabaw wieczornych, odbywających się na ulicy Foksal w Warszawie. Pokazem sztucznych ogni trwającym 3 minuty uczczono także ogłoszenie niepodległości w 1918 roku. -- :santa:
Opel niedostepny? Dostepny od stu lat. Ale fakt, to jakis Vauxhall. Wiesz skad wziela sie w Warszawie nazwa ulicy Foksal? Tak, od Vauxhall. A drewniany tor kolarski gdzie przed wojna scigaly sie tez Harleye z Indianami, Dynasy? Na Dynasach? Od de Nassau!
To samo jest na Brackiej, Chmielnej, Foksal i większości uliczek odchodzących od Nowego Światu. Nie wiem jak informacja może zawodzić, wystarczy Google lub spacer NŚ.
A wszystkie z dobrymi opiniami i bez zapiekanek ;) Jeszcze bliżej, tuż obok - na Foksal masz knajpkę na knajpce. Będą droższe, bo to "prestiżowa" okolica, ale ciekawy wybór i blisko Nowego Światu. Widzę wietnamską, polską i tajską, bliskowschodnią. Albo schodzisz na Powiśle i masz ogromny wybór też.
Zabójstwo Bronisława Pierackiego, polityka sanacji, ministra spraw wewnętrznych w rządzie Leona Kozłowskiego miało miejsce 15 czerwca 1934 przed budynkiem Klubu Towarzyskiego przy ulicy Foksal w Warszawie. Pieracki został postrzelony przez członka Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), Hryhorija Maciejkę. Przewieziono go do szpitala, ale zmarł tego samego dnia. Zabił z miłości do Poljakow.