diab.lica
30.04.04, 10:49
wlasnie czytam sobie artykul zamieszczony calkiem niedawno (co za zbieznosc)
na portalu gazety:
serwisy.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53663,1728217.html
z radami dla dzieci jak najbezpieczniej korzystac z internetu np:
"Najczęściej podkreślają wagę zachowania anonimowości. Radzą, żeby zakładając
adres poczty elektronicznej, dziecko nie używało wzoru:
imie.nazwisko@gazeta.pl, ale na przykład kamuflażu zuczek@gazeta.pl.
OSTRZEGAJA, ZE NAWET DROBIAZGI mogą pomagać pedofilom, choćby adres
zuczek91@gazeta.pl może wskazywać na wiek dziecka (rocznik 91)."
w tym samym czasie gazeta udostepnia adresy IP (wczesniej podobno cale a
teraz "tylko czesciowe") pewnej grupie uzytkownikow. moje pytanie o zasady
rekrutowania adminow spolecznych pozostalo bez odpowiedzi. czy znacie tych
ludzi z nazwiska? czy robicie im testy psychologiczne? czy naprawde nie
wiedzicie, ze korzystanie z waszego portalu zaczyna byc niebezpieczne?