Dodaj do ulubionych

Malowanie - ślady po wałku

17.09.04, 08:16
Witam,

mam pewien problem z malarzami. Po pomalowaniu na ścianie widać w niektórych
miejscach ślady po przejściach wałka. Jest to widoczne pod światło gdy stoi
się przy ścianie, najbardziej w przypadku najjaśniejszej farby, mniej przy
innych. Używana farba to Leyland Vinyl Matt która jednak wbrew nazwie nie
jest do końca matowa, ma lekki połysk. Ściana była poprawiana już dwukrotnie
wg. ekipy malarskiej przy farbie z lekkim połyskiem zlikwidowanie śladów po
wałku jest praktycznie niemożliwe a ja ponoć wymagam Bóg wie czego.

Drugim artefaktem mniej widocznym są również widoczne pod światło
nieregularne placki (bardziej lub mniej matowe) które są ponoć wynikiem
niejednakowej chłonności ściany.

Obydwa efekty ponoć nie byłyby widoczne przy farbie matowej, widoczne
natomiast przy każdej farbie lekko połyskowej jak np Beckers. zaznaczam że
w/w efekty są widoczne tylko stojąc przy ścianie mając na przeciwko okno jako
źródło światła.

Jutro mamy się rozliczać, czy odwalają fuszerkę czy faktycznie mają rację.


loukk
Obserwuj wątek
    • Gość: bELBO Re: Malowanie - ślady po wałku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:33
      Mam ściany pomalowane Becersem ( khaki i wrzosowy) i nie ma zadnych sladów po
      wałku..
      Szwagier malował farbą akrylowa i ma smugi gdyż złym wałkiem malował. Część
      farby wtarł w ściane..
    • once1 Re: Malowanie - ślady po wałku 17.09.04, 10:42
      Drugim artefaktem mniej widocznym są również widoczne pod światło
      > nieregularne placki (bardziej lub mniej matowe) które są ponoć wynikiem
      > niejednakowej chłonności ściany.

      ten efekt to nie zagruntowanie sciany - w miejscach gdzie sciana była
      szpachlowana jest wieksza chłonnosc i robi sie "placek" matowy

      Po pomalowaniu na ścianie widać w niektórych
      > miejscach ślady po przejściach wałka. Jest to widoczne pod światło gdy stoi
      > się przy ścianie, najbardziej w przypadku najjaśniejszej farby......

      najprawdopodobniej zastosowano zły wałek lub nie zastosowano sie do reguł
      malowania farbą półmatową(farbą pólmatową maluje sie znacznie trudniej niz
      matową i zle prowadząć wałek ,zwłaszcza wałek z duzym włosem, łatwo "narobić"
      brzydkich śladów)

      ps.
      Zlikwidowanie śladów jest mozliwe :)
      • Gość: Agata Re: Malowanie - ślady po wałku IP: 195.217.253.* 17.09.04, 11:19
        Once. Podczepie sie pod ten watek bo chcialam zapytac o gruntowanie. Udzieliles
        mi rady na moim watku o scianach karton-gips. Ja kupilam grunt Duluxa i wczoraj
        Panowie zagruntowali. Najpierw chcieli malowac pedzlem ale im zabronilam, pomna
        tego, ze pedzel maluje roznie, a tylko walek pokryje powierzchnie rownomiernie.
        Wlasnie... Pod warunkiem, ze dobrze sie go uzywa. Tymczasem panowie pomalowali
        wszystko ruchem z gory na dol. A nic na boki. Wydaje mi sie, ze to nie jest
        prawidlowy sposob malowania walkiem i ze farba na tak nierownomiernie
        rozlozonym gruncie wyjdzie koszmarnie. Mam racje? Gruntowac jeszcze raz?
        • once1 Re: Malowanie - ślady po wałku 17.09.04, 13:22
          przy gruncie nie ma to az tak duzego znaczenia .wiec sie nie przejmuj .grunt ma
          za zadanie wchłonąc sie w powierzchnie i ujednolicić strukturę aby chłonosc
          sciany była taka sama w kazdym miejscu. Do malowania kup wałki welurowe z
          krótkim włosem
          • Gość: Agata Re: Malowanie - ślady po wałku IP: 195.217.253.* 17.09.04, 13:44
            Dzieki!
      • Gość: Agata Re: Malowanie - ślady po wałku IP: 195.217.253.* 17.09.04, 11:20
        Acha. Jaki najlepszy walek kupic? Bedzie Dulux z mieszalnika matowy.
      • loukk Re: Malowanie - ślady po wałku 17.09.04, 18:39
        once1 napisał:

        > najprawdopodobniej zastosowano zły wałek lub nie zastosowano sie do reguł
        > malowania farbą półmatową(> ps.

        Jakie to reguły, napisz, powiem tym bałwanom może wreszcie im wyjdzie.

        loukk
        • once1 Re: Malowanie - ślady po wałku 17.09.04, 19:13
          Malowanie zaczynamy od okna !!i od pomalowania trudnodostepnych miejsc (rogi
          pokoju ,kanty itp)nastepnie srednio mokrym wałkiem rozpoczynamy malowanie w
          taki sposób jak bysmy chcieli namlowac litere "V" pózniej równomiernie
          rozprowadzamy farbe pokrywajac jeszcze nie domalowane miejsca i przesuwamy sie
          dalej . Nie przerywamy pracy w połowie sciany!! Wałek starmy sie prowadzic
          swobodnie bez duzego naciasku .
          • pyot Re: Malowanie - ślady po wałku 17.09.04, 21:49
            Hi!
            Najczestszym problemem przy malowaniu farbami o,co by tu nie pisać,tzw
            podwyższonym standardzie(?)i komforcie użytkowym jest...,nieumiejetnośc własnie
            samej czynności używania wałka.
            Nie wiem dlaczego ludziska tak chętnie wydają tyle kasy na coś,o czym nie mają
            zielonego pojęcia,zapewne siła marketingu,be.
            Z doświadczenia wiem że tam gdzie nie
            ma potrzeby używać takich farb,tzn łazienki,pralnie itd,to zwykłe krajowe i
            popularne emulsje w zupełności wystarczą.
            Co się tyczy tutejszego zagadnienia,właśnie producent do pojemnika z farbą w
            promocji powinien dorzucić fachowca o umiejętności posługiwania się odpowiednim
            wałkiem,na odpowiednio przygotowanych ścianach,w odpowiednio wentylowanym
            pomieszczeniu...
            Dodam że,a tak tutaj to widzę, przy malowaniu wyrobami zawierającymi agresywne
            rozpuszczalniki (chlorokauczukowymi, winylowymi i akrylowymi) należy nabrać na
            wałek większą ilość farby/lakieru i nałożyć ją równomiernie na podłoże, bez
            wcierania, starając się nie zawracać na pomalowane miejsca, gdyż można
            spowodować rozpuszczanie dopiero nałożonej albo poprzedniej warstwy.
            Pozostające ślady są,albo wąski pionowy pasek-to własnie efekt
            rozpuszczania,bądz plamy...
            Wałki?Niestety,najlepsze z pięknej owieczki o modrych oczkach...
            :)
      • loukk Re: Malowanie - ślady po wałku 18.09.04, 00:04
        once1 napisał:

        > ten efekt to nie zagruntowanie sciany - w miejscach gdzie sciana była
        > szpachlowana jest wieksza chłonnosc i robi sie "placek" matowy

        ściany gruntowali, ale nie specjalnym środkiem gruntującym a rozcieńczoną białą
        farbą Malwin firmy Pillak - co jest lepsze ?
        • once1 Re: Malowanie - ślady po wałku 20.09.04, 10:12
          Grunt ma lepsze własciwości ale gruntowanie rozcieńczoną farbą jest
          dopuszczalne choć daje gorsze efekty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka