Dodaj do ulubionych

Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim...

02.02.06, 13:07
...aby przekonać się, jak daleko posunęła się demencja jednego z
forumowiczów, którego reakcje na nazwisko Kaczyński (pozytywne) i Tusk
(negatywne) możnaby nazwać nawet bezwarunkowymi.

Oto fragment wywiadu, jaki _przed_ wyborami udzielił Lech Kaczyński radiu RMF
FM. Szczekaj, wać Pan, ośmieszaj się, odwracaj kota ogonem, relatywizuj.

***
RMF FM : Czy w przyszłej kadencji Sejmu będzie możliwa sytuacja kiedy partia
poprze ludzi mających kłopoty z prawem ?
Lech Kaczyński : Nie ma takiej możliwości. PIS jest partią ludzi
praworządnych,
którzy dążą do rozliczeń krzywd. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub
przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest
sprzeczne z ideałami PIS.
RMF FM : Czyli poparcie dla takiego polityka jak na przykład Andrzej Lepper
gdyby starał się o fotel marszałka jest niemożliwe?
Lech Kaczyński : Nie ma takiej możliwości. Najwyższe funkcje w państwie muszą
sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo
i
jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego
polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne.
***

Rozsądni ludzie, nawet jeśli są zwolennikami PiS, zdają sobie sprawę, że to
jest nie do obronienia. Ale nie Jeden Z Forumowiczów. Voila, czekamy.
Obserwuj wątek
    • energy52 Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 13:15
      Nie ma jak bycie prawym i sprawiedliwym...
      • grendelek Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 13:45
        energy52 napisał:

        > Nie ma jak bycie prawym i sprawiedliwym...

        Nieodmiennie nasuwa mi sie ten cytat...

        "Chodzi o walkę i zwycięstwo, a nie o Prawo i Sprawiedliwość" - Adolf
        Hitler do oficerów Wehrmachtu podczas spotkania w Berghofie w 1943 r.
    • chejron74 Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 13:23
      No przeciez kuzwa prosilem zeby go nie podkrecac!!! Czy wy nie rozumiecie ze
      jak mu sie zaostrzy to moze byc niebezpieczny dla swoich bliskich? NIe zdajecie
      sobie sprawy z konsekwencji jego choroby? ON JEST CHORY!!! ODWALCIE SIE OD
      NIEGO!!!
      • energy52 Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 13:25
        Przestań!

        To mądry i konkretny człowiek.

        Honorowy obywatel IV RP.
        • chejron74 Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 13:28
          Powtarzam. ZOSTAWCIE CHOREGO W SPOKOJU! On potrzebuje leczenia. Moze nawet w
          koncu zda sobie sprawe ze swojej choroby. Serio pisze.
          • dobrusia_to_ja Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 13:35
            Widzę, że mu nie popuścisz ;)
            • chejron74 Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 13:52
              On ma naprawde problem Dobrusiu. Tylko nie zdaje sobie z tego sprawy. Pozdrawiam
              • dobrusia_to_ja Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 14:00
                Eeeeeechhhhhhhhhh...
              • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 14:03
                Z nas dwóch to ty doktorku masz problem.
                Problem pogodzenia się z przegraną.





                A co do cytata.
                "tak krawiec jraje, jak mu materii staje"
                albo
                "tak się gra, jak przeciwnik (sojusznikuhaha) pozwala"


                I tak Kaczory upały się, żeby Lepper nie wszedł do rządu i cel osiągneły.
                A, że tworzą koalicję z partią Leppera?
                A co maja zrobić?
                Oddać władzę PO, bo tak chcą "warsiawskie" salony i ich przyjaciele ze służb?



                A swoją drogą widzieliście Rokitę z pianą na ustach??
                wiadomosci.onet.pl/1253338,11,item.html
                • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 14:05
                  I jeszce wkleję fajną analizę:]

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36050471


                  PO przegrało co prawda wybory prezydenckie i sejmowe, ale te ostatnie
                  nieznacznie i osiągnęło jak na partię o ambicjach
                  inteligenckich i z programem zabójczym dla biednych i zarabiających poniżej
                  przeciętnej nie do zaakceptowania (dlatego był
                  ukrywany i stąd ta złość na PiS za pluszaki) bardzo dobry wynik. Takie partie w
                  UE osiagają w granicach 5%.
                  Do tego miała bardzo mocnego koalicjanta, który nie zamierzał sie wtrącać
                  nadmiernie w gospodarkę, która miała przypaść PO
                  (mianowanie Gilowskiej to potwierdziło).
                  Taki był stan wyjściowy wtedy. Co zrobiło PO? Jak oceniacie te 100 dni?
                  Głosowałem na PiS. Gdyby Kaczyński doprowadził do takiej sytuacji, w jakiej
                  jest PO teraz, jesli miałbym mozliwość powiesiłbym
                  go za sabotaż.
                  No cóż pewnie nie jestem obiektywny, ale mój bilans wygladałby nastepujaco:

                  1. niezawarcie koalicji POPiS na skutek nierealnej oceny sytuacji, PiS miał
                  pole manewru, PO nie może liczyć, że ktokolwiek,
                  chciałby wejść z nią w koalicję (jedyny mozliwy układ to SLD-PO ale pod wodzą
                  prezia a nie Tuska).

                  2. wypięcie się na partyjne doły i wolontariat, które bardzo liczyły na
                  zawarcie koalicji i nagrodę za ich wysiłki i wsumie
                  jednak sukces w wyborach

                  3. zamordyzm wprowadzony w partii, nieliczenie się z głosami krytyki i
                  eliminacja niewygodnych członków.

                  4. fałszywa, całkowicie kompromitująca polityka "twardej" opozycji. Coś
                  absolutnie niewiarygodnego, mozliwa tylko w prymitywnych
                  demokracjach, przy pełnej osłonie mediów. Nigdzie na świecie opozycja nie
                  oznacza świadomego szkodzenia swoim i w ogóle
                  wszystkim wyborcom. Nie ma czegoś takiego jak otwarte robienie na złość (jak
                  np. z becikowym), to szczyt arogancji i
                  politycznego prostactwa. Opozycja krytykuje w mniej lub bardziej konstruktywny
                  sposób rząd, może zawiązywać koalicje do jego
                  obalenia, szkodzić mu na rózne sposoby, ale nie kosztem wyborców, bo ci się
                  natychmiast i ostatecznie od niej odwracają. Coś
                  takiego w Polsce umożliwiaja tulko zeszmacone, słuzalcze media.

                  5. brak jakiejkolwiek konsekwencji, nawet w robieniu na złość, brak programu
                  trafiającego do swojego elektoratu, poza głoszeniem
                  haseł "PiS jest brzydki, znowu nas oszukał". Brak koncepcji z kim i jaki
                  program mogłaby PO realizować jako alternatywę dla
                  PiSu.

                  6. utrata wiarygodności. Tusk i Rokita dobrowolnie ustawili sie w pozycji
                  obrażonych dzieci. Nieustanne latanie na posyłki po
                  sejmowych i prezydenckich korytarzach, skarżenie się, że tak łatwo zostali
                  wyrolowani, pozerstwo i bufonada to ich koniec. Nikt
                  nie weźmie ich na serio, gdyby chcieli coś konstruktywnego budować. Jedynie ich
                  groźby i chęć zaszkodzenia za wszelką cenę
                  możnaby potraktować poważnie.
                  7. doprowadzenie do możliwości powstania koalicji PIS-SO-LPR-PSL. To też efekt
                  błednej polityki. Tusk grał na wepchnięcie
                  Leppera do PiSu i zrobienie go wicepremierem. Przeprowadził to przez hucpę
                  sejmową, burząc delikatną równowagę między PiS, SO i
                  LPR, uświadamiając niemozność prowadzenia przez PiS polityki lawirowania w
                  sejmie przy przepychaniu ustaw bez stałego poparcia
                  większości. Tusk osiągnął efekt odwrotny od zamierzonego. Lepper nie został
                  wicepremierem, PiS osiągnął czas na przeprowadzenie
                  reform i możliwość zawiązania trwałej koalicji bez dopuszczenia SO do rządu,
                  przynajmniej do czasu wprowadzenia w Polsce państwa
                  prawa. Niepoinformowany Tusk tylko sie wygłupił, Kaczyński udowodnił, jest
                  twardy, potrafi szybko i skutecznie zareagować w
                  trudnej sytuacji, że poprostu ma najmocniejsze nerwy. Zabrakło ich kompletnie
                  Tuskowi, któremu całkowicie puściły już w
                  wywiadzie, w którym groził wyprowadzeniem ludzi na ulice.

                  8. i co najważniejsze PO zawiodła całkowicie nadzieje i zaufanie tych Polaków,
                  którzy uważają się za inteligentów i lepszych od
                  reszty. Wszystkie działania PO wskazują nie tylko na nieumiejetność prowadzenia
                  polityki przez partię o niesprecyzowanym
                  profilu, ale stawiającą na zamoznych i wykształconych wyborców, ale
                  doprowadziły też do utwierdzenia, nawet swojego własnego
                  elektoratu, że stało sie tak dlatego, że PO nie tylko nie chce demontażu
                  starego układu ale prawdopodobnie jest jego częścią.
                  • drunner odpowiedź na "analizę" 02.02.06, 14:39
                    Czyżby zabrakło Tobie argumentów, że już musisz cudze posty wklejać;)???
                    No, ale do rzeczy, bo trzeba rozprawić się z PiSuarowymi popłuczynami...

                    > PO przegrało co prawda wybory prezydenckie i sejmowe, ale te ostatnie
                    > nieznacznie i osiągnęło jak na partię o ambicjach
                    > inteligenckich i z programem zabójczym dla biednych i zarabiających poniżej
                    > przeciętnej nie do zaakceptowania (dlatego był
                    > ukrywany i stąd ta złość na PiS za pluszaki) bardzo dobry wynik. Takie partie
                    w UE osiagają w granicach 5%.> Do tego miała bardzo mocnego koalicjanta, który
                    nie zamierzał sie wtrącać > nadmiernie w gospodarkę, która miała przypaść PO
                    > (mianowanie Gilowskiej to potwierdziło).
                    > Taki był stan wyjściowy wtedy. Co zrobiło PO? Jak oceniacie te 100 dni?
                    > Głosowałem na PiS. Gdyby Kaczyński doprowadził do takiej sytuacji, w jakiej
                    > jest PO teraz, jesli miałbym mozliwość powiesiłbym
                    > go za sabotaż.

                    -Pomysł PiS niedoprowadzenia do koalicji (bo, że do tego dążył, amator kotów
                    przyznał dwurotnie, raz w sejmie i raz u Rydzyka w tv) polegał na tym, że
                    PiSiory wezmą resorty siłowe, gdzie będą wprowadzać dzialania pod publiczkę
                    plus ze służb specjalnych przy pomocy niezrownoważonego Wassermana et consortes
                    wyciągać "haki" na konkurentów lub koalicjantów w zależności od
                    zapotrzebowania. Resorty gospodarcze w rękach PO miały być nieustannym obiektem
                    ataków parlamentarzystów PiSuaru na zgraną melodię Polski solidarnej i
                    liberalnej. PO się nabrać nie dało na uklad pt. niepopularne resorty wy, a
                    łatwe i nośne hasla my i dobrze to zresztą o PO świadczy.

                    > No cóż pewnie nie jestem obiektywny, ale mój bilans wygladałby nastepujaco:
                    >
                    > 1. niezawarcie koalicji POPiS na skutek nierealnej oceny sytuacji, PiS miał
                    > pole manewru, PO nie może liczyć, że ktokolwiek,
                    > chciałby wejść z nią w koalicję (jedyny mozliwy układ to SLD-PO ale pod wodzą
                    > prezia a nie Tuska).

                    W odróżnieniu od rozmodlonych PiSuarów ludzie PO a przynajmniej partyjna góra
                    ma poczucie niestosowności wchodzenia w koalicję (czy rządową czy parlamentarną
                    z ugrupowaniami demagogicznymi, których trzon - w przypadku SO - stanowią
                    ludzie z wyrokami). Pazerny na władzę PiS wejdzie w koalicję z każdym, z samym
                    diabłem nawet byle siędorwać do koryta (świetny przykład to wawa, gdzie
                    spieprzaj dziadu był popierany przez wyrzuconych z PO radnych tzw. układu
                    warszawskiego...)

                    > 2. wypięcie się na partyjne doły i wolontariat, które bardzo liczyły na
                    > zawarcie koalicji i nagrodę za ich wysiłki i wsumie
                    > jednak sukces w wyborach

                    No wlasnie, doly dolami, ale w polityce liczy sie cos oprocz stolkow, jezeli
                    nie istniala mozliwosc zawarcia koalicji na partnerskich zasadach, PO jej nie
                    zawarlo bez wgzledu na ambicje dolow. A ci, ktorzy dla nich odchodza wystawiają
                    świadectwo nie tyle sobie, ile tym którzy ich z otwartymi ramionami przyjmują.

                    > 3. zamordyzm wprowadzony w partii, nieliczenie się z głosami krytyki i
                    > eliminacja niewygodnych członków.

                    Nikt nie jest eliminowany (proszę podać przykład), sami odchodzą mamieni
                    posadkami. Zamordyzm to panuje w PiSuarze, w PO panuja rozne poglady, co na
                    szczescie poki co nieudolnie PiSuar probuje wykorzystac dla jej rozbicia.

                    > 4. fałszywa, całkowicie kompromitująca polityka "twardej" opozycji. Coś
                    > absolutnie niewiarygodnego, mozliwa tylko w prymitywnych
                    > demokracjach, przy pełnej osłonie mediów. Nigdzie na świecie opozycja nie
                    > oznacza świadomego szkodzenia swoim i w ogóle
                    > wszystkim wyborcom. Nie ma czegoś takiego jak otwarte robienie na złość (jak
                    > np. z becikowym), to szczyt arogancji i
                    > politycznego prostactwa. Opozycja krytykuje w mniej lub bardziej
                    konstruktywny
                    > sposób rząd, może zawiązywać koalicje do jego
                    > obalenia, szkodzić mu na rózne sposoby, ale nie kosztem wyborców, bo ci się
                    > natychmiast i ostatecznie od niej odwracają. Coś
                    > takiego w Polsce umożliwiaja tulko zeszmacone, słuzalcze media.

                    Trudno tutaj cokolwiek komentowac, watek mediow wprowadzony nie wiadomo po co -
                    ot taka PIsuarowa obsesja. A co do becikowego, to przypominam, że w pierwszym
                    głsoowaniu w sejmie (przed skierowaniem do senatu) sam PiS zaglosował inaczej
                    niz chcial rzad!

                    > 5. brak jakiejkolwiek konsekwencji, nawet w robieniu na złość, brak programu
                    > trafiającego do swojego elektoratu, poza głoszeniem
                    > haseł "PiS jest brzydki, znowu nas oszukał". Brak koncepcji z kim i jaki
                    > program mogłaby PO realizować jako alternatywę dla
                    > PiSu.

                    Stworzono gabinet cieni, a kiedy sytuacja sie ustabilizuje (badz poprzez pakt
                    ze skrajnymi populistami badz poprzez wybory), to na pewno konkretyzacja
                    programu nastapi. Zreszta pewne tego elementy juz byly - np. walka o tanie
                    panstwo poprzez ciecia w wydatkach na administracje!

                    > 6. utrata wiarygodności. Tusk i Rokita dobrowolnie ustawili sie w pozycji
                    > obrażonych dzieci. Nieustanne latanie na posyłki po
                    > sejmowych i prezydenckich korytarzach, skarżenie się, że tak łatwo zostali
                    > wyrolowani, pozerstwo i bufonada to ich koniec. Nikt
                    > nie weźmie ich na serio, gdyby chcieli coś konstruktywnego budować. Jedynie
                    ich
                    >
                    > groźby i chęć zaszkodzenia za wszelką cenę
                    > możnaby potraktować poważnie.

                    Zachowanie amatora kotów,przytępego gosiewskiego czy krzykaczy w stylu kaminski
                    (ten gruby) bylo nie lepsze wiec zanim dosztrzezesz zdzblo u bilźniego zauwaz
                    belkę u siebie

                    > 7. doprowadzenie do możliwości powstania koalicji PIS-SO-LPR-PSL. To też
                    efekt
                    > błednej polityki. Tusk grał na wepchnięcie
                    > Leppera do PiSu i zrobienie go wicepremierem. Przeprowadził to przez hucpę
                    > sejmową, burząc delikatną równowagę między PiS, SO i
                    > LPR, uświadamiając niemozność prowadzenia przez PiS polityki lawirowania w
                    > sejmie przy przepychaniu ustaw bez stałego poparcia
                    > większości. Tusk osiągnął efekt odwrotny od zamierzonego. Lepper nie został
                    > wicepremierem, PiS osiągnął czas na przeprowadzenie
                    > reform i możliwość zawiązania trwałej koalicji bez dopuszczenia SO do rządu,
                    > przynajmniej do czasu wprowadzenia w Polsce państwa
                    > prawa. Niepoinformowany Tusk tylko sie wygłupił, Kaczyński udowodnił, jest
                    > twardy, potrafi szybko i skutecznie zareagować w
                    > trudnej sytuacji, że poprostu ma najmocniejsze nerwy. Zabrakło ich kompletnie
                    > Tuskowi, któremu całkowicie puściły już w
                    > wywiadzie, w którym groził wyprowadzeniem ludzi na ulice.

                    Panstwa prawa juz w tej chwili nie mamy (kuglowanie terminami wyborow przez
                    prezia realizujacego wytyczne swojego braciszka, sytuacja w warszawie, brak
                    konstytucyjnego organu - KRRiT etc) i miec z ta partia na pewno nie bedziemy, a
                    na marginesie fajne towarzystwo do wprowadzenia panstwa prawa - Lepper,
                    Begerowa, Hojarska...

                    > 8. i co najważniejsze PO zawiodła całkowicie nadzieje i zaufanie tych
                    Polaków,
                    > którzy uważają się za inteligentów i lepszych od
                    > reszty. Wszystkie działania PO wskazują nie tylko na nieumiejetność
                    prowadzenia
                    > polityki przez partię o niesprecyzowanym
                    > profilu, ale stawiającą na zamoznych i wykształconych wyborców, ale
                    > doprowadziły też do utwierdzenia, nawet swojego własnego
                    > elektoratu, że stało sie tak dlatego, że PO nie tylko nie chce demontażu
                    > starego układu ale prawdopodobnie jest jego częścią.

                    Na szczescie elektorat PO (jak i obecni sympatycy, ktorzy tak jak ja nie
                    glosowali akurat na PO)a przynajmniej jego niemala czesc, to faktycznie
                    inteligencja wiec, nie daja sie nabierac na bjki wciskane ciemnemu ludowi o
                    jakichs czworokątach, stolikach itp. PO chce panstwa silnego sila swoich
                    obywateli a nie sila wladzy, do czego dazy PiSuar!

                    Naprawde, zalosne argumenty wybrales Panie.Nikt slabiusieńkie oj slabius
                    • pan.nikt Re: odpowiedź na "analizę" 02.02.06, 14:46
                      Zabrakło?
                      a po co mam wyważać otwarte drzwi?
                  • hehe05 Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 23:43
                    > PO przegrało co prawda wybory prezydenckie i sejmowe, ale te ostatnie
                    > nieznacznie i osiągnęło jak na partię o ambicjach
                    > inteligenckich i z programem zabójczym dla biednych i zarabiających poniżej
                    > przeciętnej nie do zaakceptowania (dlatego był
                    > ukrywany i stąd ta złość na PiS za pluszaki) bardzo dobry wynik

                    Nie do akceptowania przecież przez biednych byłby obniżony VAT na energię, wodę
                    etc. Toż biedni i zarabiający żyją tylko dzięki jedzeniu i pluszakom. Brawo za
                    szerokie spojrzenie na problem. Reprezentujesz tę część społeczeństwa która
                    dała się omamić spotom wyborczym.
                    • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 23:47
                      hehe kręcisz i nawracasz.
                      Temat vat już kiedyś dośc dokłądnie wyjaśnialiśmy.
                      Pamietasz??
                      • hehe05 Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 23:58
                        Nie przypominam sobie i nie moge znaleźć. Nawet jeśli wypowiedziałem się na ten
                        temat do dziś zdania nie zmieniłem. A przyznasz że pluszaki i pusta lodówka to
                        kpina z głupiej części społeczeństwa.
                        • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 03.02.06, 00:03
                          To byłą typowa robota agencji reklamowej.
                          Trochę prawdy i trochę (dużo) przesady.
                          Sam wiesz jakei piękne i błyszczące są w reklamach zęby, czy owoce.

                          PO też miało takie numerki (np Tuska na linie), choć przyznaję nie tak
                          pomysłowe.
                          Widać nie są tak inteligentni.:):):):):):):)
                        • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 03.02.06, 00:04
                          a i sorry.
                          Nie wiem, czy akurat Ty brałeś bezpośredni udział w tamtych dyskusjach.
                          takie pamięci, to nie mam.
                • 2pp Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 14:06
                  > A co do cytata.
                  > "tak krawiec jraje, jak mu materii staje"
                  > albo
                  > "tak się gra, jak przeciwnik (sojusznikuhaha) pozwala"

                  Spełniłeś moje oczekiwania w 100%.
                  • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 14:10
                    Tak, a znasz inny sposób na stabilny rząd??
                    Masz pomysła??
                    Piszę pomysłą, bo nic lepszego jak Ferdek chyba nie wymyślisz.
                    A może?
                    • 2pp Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 17:42
                      Umówmy się, kolego, że od czasu Twojej sugestii, że mam związki ze światem
                      przestępczym (lub nawet wprost, że jestem złodziejem) wypowiedzianej tylko
                      dlatego, że wyrażałem swoje poparcie dla PO, no, od tego czasu ostatecznie
                      przestałem uważać Cię za poważnego rozmówcę.

                      Howgh.
                      • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 17:46
                        To po co mnie zaczepiasz?
                        Przeczysz sam sobie.
                        Zwyczajnie nie wiesz co odpowiedzieć.



                        Tak?
                        Nazwałem cię złodziejem?
                        Dawaj link i cytat. Ale w całości, nie w kawałku.

                        Dawaj, dawaj.
                        Nie znajdziesz, bo takiego nie ma, a ty posługujesz się kłamstewkiem (trudno to
                        nazwać kłamstem, za mały kaliber)
                        • 2pp Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 19:02
                          pan.nikt napisał:

                          > To po co mnie zaczepiasz?
                          > Przeczysz sam sobie.
                          > Zwyczajnie nie wiesz co odpowiedzieć.

                          Że niby Twoje argumenty są tak mocne, że z rozpaczy zmieniam temat? Moje
                          intencje zostały jasno określone w pierwszym poście tego wątku. Precyzyjnie
                          osiągnąłem zamierzony efekt.


                          >
                          >
                          >
                          > Tak?
                          > Nazwałem cię złodziejem?
                          > Dawaj link i cytat. Ale w całości, nie w kawałku.

                          Proszę, nawet cały wątek.

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=30875862&v=2&s=0
                          Podaję tego linka nie dlatego, że spodziewam się, że przyznasz mi rację. Ty po
                          prostu nie masz takiej funkcji. Wklejam go ze względu na innych czytelników
                          tego wątku, żeby nie było, że rzucam bezpodstawne oskarżenia.
                          • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 20:02
                            no i?
                            I w którym miejscu jest napisane, że 2PP to złodziejka?

                            Ba coś Ci się uwidziało z ta złodiejką i już tam mnie atakowałaś, a ja
                            wyjaśniłem.


                            Swój cel osiągnęłaś?
                            A jakiż ty miałaś cel?

                            Dokopać? komu? mi? PiS-owi?

                            Nie udało Ci się.
                            Zapomniałaś, że polityka, to sztuka kompromisu.
                            Zapomnialaś tak samo jak góra PO.


                            Poczekamy i zobaczymy, kto zrobił dobrze?
                            PiS idąc na taktyczny kompromis, czy PO próbując rozwalać demokrację w tym
                            kraju.
                            • renepoznan Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 20:22
                              pan.nikt napisał:

                              >> Zapomniałaś, że polityka, to sztuka kompromisu.

                              Tak tak. Dokładnie to samo mówili premierzy Angli i Francji w 1938/39r. Zawarli
                              kompromis i uratowali pokój. Tu zawarli kompromis i uratowali swoje stołki.
                              Tylko co dalej????
                              • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 20:33
                                Było też kilka innych bardziej udanych kompromisów.]
                                Zapomniałeś??
                                • renepoznan Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 21:00
                                  pan.nikt napisał:

                                  > Było też kilka innych bardziej udanych kompromisów.]

                                  Tak. Coś mi błądzi po głowie. Czy to nie Wańkowicz pisał o kompromisie miedzy
                                  dupą a nahajką?
                                  Przepraszam za słowa ale tu Takie musiało być.
                                  • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 22:02
                                    oj "migaczu" (nie mylić z kierunkowskazem)
                            • 2pp Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 21:45
                              Zacznę od tego, że końcówki używanych przeze mnie czasowników wyraźnie
                              wskazują, że jestem mężczyzną. Czy wszystkie posty czytasz z tak wytężoną uwagą?

                              > no i?
                              > I w którym miejscu jest napisane, że 2PP to złodziejka?

                              Kolego, moim celem nie jest przekonywanie Ciebie. Nie przypominam sobie
                              sytuacji, w której przyznałbyś na forum, że się myliłeś. Ty tu przecież nie
                              jesteś, żeby dyskutować (wymieniać się poglądami). Jesteś tu, by nas oświecać.

                              Zdanie "Będziesz się bała, że przeczytasz o kolejnych zamykanych kolegach
                              złodziejach??" jest wyraźną sugestią, że mam związki ze światem przestępczym.
                              Być może Twój politechniczny umysł nie jest w stanie zrozumieć, że za to, co
                              pisze się między wierszami, odpowiada się tak samo, jak za to, co jest otwartym
                              tekstem.

                              > Swój cel osiągnęłaś?
                              > A jakiż ty miałaś cel?

                              Moim celem było udowodnienie, że jesteś w stanie bez mrugnięcia okiem
                              powiedzieć o czarnym, że jest białe, jeśli tylko pasuje to do wcześniej
                              przyjętej tezy. Mówiąc krótko, Twoja rzetelność jako dyskutanta, jest zerowa.

                              > Nie udało Ci się.

                              Niech osądzą to pozostali forumowicze.

                              > Zapomniałaś, że polityka, to sztuka kompromisu.
                              > Zapomnialaś tak samo jak góra PO.

                              Pamiętam za to dobrze, co to znaczy prawo, co to znaczy sprawiedliwość, a także
                              co to znaczy publicznie złożona deklaracja (w oparciu o którą część wyborców -
                              być może - zagłosowała na Kaczyńskich) i wiem, co myśleć o osobie, która te
                              wszystkie wartości wykorzystuje cynicznie w pustych deklaracjach, mając je w
                              rzeczywistości w dupie.
                              • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 22:03
                                2pp napisała:

                                Przeczytaj wyżej.
                                Widocznie źle się zarejestrowałeś
                              • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 22:13
                                > Kolego, moim celem nie jest przekonywanie Ciebie. Nie przypominam sobie
                                > sytuacji, w której przyznałbyś na forum, że się myliłeś.

                                OJ bywało.
                                A, że nie jestem chorągiewką na wietrze??



                                > Zdanie "Będziesz się bała, że przeczytasz o kolejnych zamykanych kolegach
                                > złodziejach??" jest wyraźną sugestią, że mam związki ze światem przestępczym.
                                NIEZTETY W TYM KRAJU WSZYSCY MAMY. A im nam bliżej do partii politycznych tym
                                ich więcej. Dziś np w Nowym Dniu okazło się, że prywatyzacja słynnych ostatnio
                                MTK byłą bardzo zastanawiająca (?).


                                Ja zazwyczaj piszę wprost.
                                Między wierszami to najwyżej jakieś mile aluzyjki.
                                Komuna minęla, nie muszę bawic sie w TEYa





                                > Moim celem było udowodnienie, że jesteś w stanie bez mrugnięcia okiem
                                > powiedzieć o czarnym, że jest białe, jeśli tylko pasuje to do wcześniej
                                > przyjętej tezy. Mówiąc krótko, Twoja rzetelność jako dyskutanta, jest zerowa.
                                OOOOOOOOO, ciekawe.
                                Skąd taki wniosek?
                                Stąd, że roumiem kompromis PiS w zwiąku z obrażeniem sie PO na cały świat??


                                OK, twoja opinia. Mam inną.

                                > co to znaczy publicznie złożona deklaracja (w oparciu o którą część wyborców -

                                > być może - zagłosowała na Kaczyńskich) i wiem, co myśleć o osobie, która te
                                > wszystkie wartości wykorzystuje cynicznie w pustych deklaracjach, mając je w
                                > rzeczywistości w dupie.


                                Przyłoż to do dowolnej partii politycznej w całym cywilizowanym świecie. Moim
                                zdaniem w Polsce największym oszustem ostatnich wyborów było PO.
                                I jest na to sporo dowodów.
                                Oczywiście wolno ci mieć inne zdanie, Twoja wola.

                                Polecam hasło
                                Premier z Krakowa??
                                Obiecał, nie jest
                                Prezydent z Gdańska??
                                Obiecał nie jest.

                                Oszukali wyborców??

                                Nie wyborcy tak wybrali, że stało sie to niemożliwe.

                                PiS wybory wygrał, ale nie ma większości, wiec tez nie da rady spełnić
                                wszystkich obietnic.
                                Muszę (a Ty powinneś) jednak przyznać, że sie starają.
                                Mi wchodząc w tą niezbyt chcianą umowę.
                                • renepoznan Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 23:23
                                  pan.nikt napisał:

                                  > > Kolego, moim celem nie jest przekonywanie Ciebie. Nie przypominam sobie
                                  > > sytuacji, w której przyznałbyś na forum, że się myliłeś.
                                  >
                                  > OJ bywało.

                                  KIEDY?????????????????????????????
                                  • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 23:33
                                    nie pamiętam, zle wielokrotnie.
                                    Naawet Tobie przyznawałem rację.
                                    Oczywiscie nie na temat PO. :):):):):):):):):)
                                    • renepoznan Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 23:37
                                      pan.nikt napisał:

                                      > nie pamiętam, zle wielokrotnie.
                                      > Naawet Tobie przyznawałem rację

                                      Tylko wtedy gdy miałem takie samo zdanie jak Ty. Innych przypadków nie było.
                                      • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 23:45
                                        To widocznie mieliśmy wspólnie dobre zdanie.
              • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 14:07
                aha Chejronie.
                Wróciłeś już z emigracji?
                Bo jesli nie to sie Ci nie dziwię.
                Pierwsze miesiące emigracji są stresujące i czasmi prowadzą do zaburzeń
                osobowościowych.
                Więc, albo wracaj, albo PRZECZEKAJ.
                Ta nostalgia najczęściej mija.
                A jak wraca to coraz rzadziej i okresowo.
                Człowiek do wszystkiego może przywyknąć.


                Pozdrawiam
                • dobrusia_to_ja Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 14:10
                  PRZESTAŃCIE!!!!!!
                • chejron74 Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 14:16
                  U mnie dobrze. U ciebie moj drogi niestety nie. I mowie to szczerze
                  Martwie sie o ciebie
                  • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 14:18
                    I niepotrzebnie, bo to nie twoja dzialka.
                    Powtórzę.
                    Jest taki moment na emigracji, że człowiek dostaje załamy, ale to mija. Tobie
                    też minie.
                    • chejron74 Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 16:21
                      A skad ty mozesz wiedziec panie.specjalisto.od.pozal.sie.boze.wszystkiego jak jest za granica. Gdzie w
                      swoim zyciu wyjechales? Na Kube? Do Korei polnocnej? Czy tam gdzie jeden z twoich idoli tzn do Chin?
                      Nie widzisz czlowieku ze jestes chory. Serio, chce tobie pomoc. I serio konsultowalem twoj przypadek z
                      kolegami psychiatrammi. Ty potrzebujesz lkekarz panie.nikt. Jacku badz dla siebie dobry i idz do
                      niego. Naprawde martwie sie o ciebie.
                      • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 17:21
                        Nie chcę być nigrzeczny.
                        Bo bym ci pokazał.
                        wiesz co??


                        A wyjeżdżać wyjeżdżałem. Fakkt na Kubę, ani doChin nie, bo mnie niestać.
                        Ponoć piękne kraje.
                    • lucyferciu Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 18:13
                      pan.nikt napisał:

                      > Jest taki moment na emigracji, że człowiek dostaje załamy, ale to mija. Tobie
                      > też minie.

                      A skąd ty to wiesz? Ja przez pięć lat byłem z rodziną w krajach mniej lub
                      bardziej cywilizowanych i jakoś takich odczuć nie mieliśmy. Jak czuliśmy się
                      świetnie przed, tak czujemy się świetnie po powrocie.

                      Z przykrością stwierdzam, że masz wysoce spekulacyjny sposób myślenia:(( Co
                      prawda szeroki horyzont, ale zero faktów:((
                      • pan.nikt Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 19:55
                        ]lucyferciu napisał:
                        >Ja przez pięć lat byłem z rodziną

                        No właśnie. Z rodziną, a to jest różnica.
                        • lucyferciu Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 20:25
                          pan.nikt napisał:

                          > No właśnie. Z rodziną, a to jest różnica.

                          To nieważne. Instynkty ludzkie są takie same
    • Gość: Thin_Air Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. IP: *.icpnet.pl 02.02.06, 20:16
      A poniżej sympatyczny i obiecujacy tekst wyg koszony po podpisaniu umowy
      stabilizacyjnej. Kto zgadnie który stabilizator IV RP przekazał to wiekopomne
      przesłanie:

      "Od dzisiaj mogą czuć się spokojnie wszyscy uczciwi Polacy, wszyscy, którzy
      postępowali zgodnie z prawem. Mogš oni mieć nadzieję i być pewni, że pomożemy
      wszystkim tym, którzy ponie?li koszty 17 lat przemian, tym, którym nie dano nic"

      Przy okazji i w nawiązaniu pozdrowenia dla Giganta tego forum.
      • Gość: elektor Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 20:31

        Wielkie larum się podniosło, że tv trwam to przekazywała. A moze szanowni
        krytycy byście trochę obiektywnie na pozostałe media popatrzyli? Zdecydownie
        każde z nich w sposób niewybredny atakuje jedą partię PIS, a drugiej PO daje
        totalne fory nawet przy skandalicznej wypowiedzi pana przewodniczącego
        platformy wzywającej do obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec legalnie i
        demokratycznie wybranego prezydenta. To jakos was nie raziło. To wg was było
        etyczne i moralne, to wg was i wiekszości mediów nie zasługiwało na uwagę i
        krytykę.
        A to jest jednym wielkim skandalem. W cywilizowany państwie polityk, który to
        powiedział przestał by być poltykiem i w niesławie by odchodził ze sceny.
        • Gość: mih Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. IP: 87.205.67.* 02.02.06, 20:39
          chcesz powiedziec, ze TVPrzadowa atakuje rzad PISu, ktory wraz z koalicjantami z
          samoobrony i lpru sprawuje nadzor na ww. TV? to twiedzenie sie tak kupy trzyma
          jak program gospodarczy PIS (czyli zminejszyc podatki, zwiekszyc zasilki) ;)
          • Gość: elektor Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 20:53
            Wyimaginowałeś sobie telewizję rządową. Jakoś jej nie widzę, no może, kiedy
            rządziła postkomuna. To tyle na ten temat. Jeżeli się nie przeczytało programu,
            to się nie dziwię, że się go nie zna. Natomiast można zadać pytanie: Gdzie jest
            program PO? Nie ma!
            • Gość: mih Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. IP: 87.205.67.* 02.02.06, 21:17
              TVP jest wiec niezalezna? gratuluje poczucia humoru.
              • Gość: elektor Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 21:30
                Bardzo sobie cenię dobry humor. Gdzie widzisz zależność? Podaj przykłady TV1,
                TV2, TV3, że są one jednostronnie pro PIS? Nigdzie tego jeszcze nie
                spotkałem.Dowcip ciebie nie opuszcza.
                • mih.po Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 02.02.06, 21:54
                  a kiedy widziales ostra krytyke PIS w publicznej tv, uzasadniajaca ograniczenie
                  zaproszonych na konferencje mediow tylko do "niezaleznych mediow" rydzyka? TVP
                  jest instytucja zachowawcza, jej pracownicy boja sie podpas zarowno opcji
                  rzadzacej i na wszelki wypadek mocniejszej opozycji. zawsze tak bylo i przy
                  takim nowym skladzie KRRIT - pewnie dlugo tak bedzie. a chcialbys ogladac
                  wydarzenia polityczne widziane tylko okiem rydzyka?
                  • Gość: Thin_Air Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. IP: *.icpnet.pl 03.02.06, 22:01

                    Według niego, wina Platformy w świetle "wypowiedzi i dokumentów" jest tak
                    oczywista, że dziwi go, iż "media tego, jako oczywistej prawdy nie przekazują".
                    "Ale oczywiście jest wolność mediów i my na to nie mamy wpływu" - dodał J.
                    Kaczyński.

                    Czyżby znów wracał mój ulubiony Folwark Zwierzęcy???
    • renepoznan Re: Wklejam ten fragment wywiadu z L. Kaczyńskim. 03.02.06, 23:35
      Lech Kaczyński : Nie ma takiej możliwości. Najwyższe funkcje w państwie muszą
      > sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo
      > i
      > jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego
      > polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne.

      Kiedyś się mówiło "Słowo Zawiszy". Czy od dzisiaj mozna mówić "Słowo
      Kaczyńskiego"? Tylko znaczenia jakby inne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka