wlodekzpoznania
14.02.09, 15:38
województwa. Ostatnio sprawa jest mocno podnoszona przy okazji przejmowania
przez województwo lotniska w Babimoście.
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48495
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=91109610
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=91335970&a=91335970
Co do województwa lubuskiego, to sprawa wymaga delikatności, ale dodam, że
byłem zwolennikiem 12, albo zgoła 10 województw po obserwacjach jak sobie w
Niemczech radzą małe, a duże landy, czy podobnie prowincje we Włoszech. Z
dodanych do 12-tki 4 województw uważam, że rację bytu ma jedynie
Kujawsko-Pomorskie (choć Bydgoszcz w Wielkopolsce - nie Poznaniowi - też by
się przydała i jest mentalnie miastem nieco pokrewnym). Zaś Wielkopolska by
tylko skorzystała na obecności może Gorzowa, a może Zielonej. Kaliszanie
mieliby naturalnych sojuszników, KOS motywację do scalania się, a Poznań
miałby silnego, zbiorowego oponenta i nie mógłby być centralną dominantą, gdyż
monocentryzm nigdy nie służy rozwojowi.
Choć patrząc na budżety województwa i tak uważam, że Poznań nie żeruje na
województwie, jak kilka innych miast na swoich województwach.