Dodaj do ulubionych

PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!!

IP: *.icpnet.pl 23.06.06, 01:00
Witam

W pazdzierniku 2005 roku szukajac do kupienia mieszkania zastanawialem sie
nad oferta firmy PWD Sp. z o.o., a dokladnie nad mieszkaniem na Os.
Kolorowym. Moje owczesne dylematy mozna przeczytac na linku
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=441&w=20714042&a=28956723.
Generalnie osobom chcacym sie dowiedziec czegos wiecej o historii firmy PWD
polecam do przeczytania wszystkie wypowiedzi internautów w tym watku
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=441&w=20714042.

Po konsultacji z prawnikiem, sprawdzeniu firmy w banku na rzecz ktorego
widnieje hipoteka na gruncie, na ktorym buduje PWD zakupilem mieszkanie w
budynku B. Jeszcze przed podpisaniem umowy przedwstepnej na moje pytania i
watpliwosci dotyczace zapisow w umowie otrzymalem od jednego pana z PWD
(ktorego zachowanie opisze ponizej)nastepujaca odp. "..panie XXX umowa jest
taka a nie inna, jak sie panu cos nie podoba to niech pan sobie kupi
mieszkanie gdzies indziej.." Jakos nie wzialem sobie do serca tego
lekcewazacego tonu, bardziej bylem zadowolony, ze kupilem mieszkanie.

Jednak ostatnie wydarzenia pokazaly,ze delikatnie rzec ujmujac lekcewzenie ze
strony PWD to norma. Ale jeszcze troche historii. Termin oddania bydynku B
byl wyznaczony na 31.03.06. W połowie marca otrzymalem pismo (nie wiem czy
inni Klienci rowniez), ze ze wzgledu na trudne warunki atmosferyczne termin
oddania budynku zostal przesuniety na 15.06.06. Czyli jakies 75 dni. Nie
wazne, ze w umowie ten powod przesuniecia oddania inwestycji jest okreslony
jako max 30 dni. Nie wazne rowniez, ze zgodnie z umowa takie zmiany powinny
byc zgodnie zaakceptowane i podpisane przez obie strony.Takie szczegoły byly
nie wazne, wszak nie dlugo mialem odebrac mieszkanie.

Oczekujac wiosna na mieszkanie pojawil sie jeszcze jeden problem.Zgodnie z
zapisami umowy jak rowniez aktu notarialnego do mieszkania nalezala piwnica o
wymiarach 10,36 m2 (budynek B jest podpiwniczony). Nalezala poniewaz jak sie
okazalo, piwnicy nie bedzie poniewaz w miejscu gdzie miala ona byc bedzie
lokalna kotlownia. PWD po prostu zapomnialo o tym fakcie. W zamian probowano
mi wcisnac "cos" pod schodami do piwnicy. Po dlugich dyskusjach w koncu
znalazlo sie rozwiazanie problemu, ale nie bylo to dzieki inicjatywie PWD.

Najbardziej ciekawe wydarzenia mialy jednak miejsce w tym tygodniu. W dniu
19.06.06 czyli 4 dni po i tak przesunietym juz terminie udalem sie grzecznie
do siedzimy PWD na ul.Kasprzaka by dowiedziec sie jak wyglada sytuacja i
kiedy moge odebrac mieszkanie. Na dzien dobry zostalem ironicznie wysmiany
przez pania w recepcji. Gdy potwierdzilem, ze powod mojej wizyty jest jak
najbardziej powazny zostalem poinformowany, ze nie ma nikogo w firmie, kto
moglby mi udzielic jakiejklwiek informacji. Pan prezes przebywa na urlopie,
pan Pęcherski (warto juz zwrocic uwage na te postac, za chwile bedzie
bohaterem opowiesci) jest poza firma, jedynie pan D. (podobno odpowiedzialny
za kontakty z klientami, ale nia ma sensu wymieniac nazwiska) moglby mi cos
powiedziec. Generalnie jednak od dluzszego czasu PWD nie ma sygnałow z budowy
o postepie prac jak rowniez "zarzad" (modne slowo w PWD) nie przekazalo jakie
informacje nalezy udostepniac Klientom. Niestety pan D. nie kwapil sie by
wyjsc z pokoju, tylko telefonicznie ustalil z pania z recepcji, ze do mnie
oddzwoni. Ustalilismy na koniec, ze do konica dnia beda czekal na telefon.Tak
skonczyla sie moja pierwsza proba ustalenia czegokolwiek.

Oczywiscie w poniedzialek 19.06.06 telefon sie nie odezwal. Rowniez we wtorek
moje zerkanie na wyswietlacz nie dalo efektow. Ponownie wiec pod koniec dnia
roboczego zadzownilem do PWD i udalo mi sie umowic na spotkanie z panem
Pęcherskim.

Z panem Stanisławem Pęcherskim - Dyrektorem ds. marketingu i finansow
spotkalismy sie 21.06.06 w siedzibie PWD i musze przyznac,ze byl to
niewiarygodny przykład chamstwa (nie zawaham sie uzyc tego slowa),
lekcewazenia i dlugo tego spotkania nie zapomne. Po przedstawieniu sie i
podaniu przyczyn dlaczego chcialem sie spotkac (czyli termin oddania
mieszkania) na dzien dobry uslyszalem, ze "..jesli mi cos nie pasuje albo mam
jakis problem to PWD zwroci mi wplacone pieniadze i moge sobie kupic
mieszkanie np. w Atanerze. Wtedy nie bede mial problemow.." Prawie mnie
zatkalo,nie moglem uwierzyc,ze slysze takie rzeczy, ale to byl dopiero
poczatek. Na moje konkretne pytania o powody zaistnialej sytuacji,powody dla
ktorych zapisy umowy nie sa respektowane uslyszalem,ze pan Pęcherski "...już
mnie kojarzy. Ze on byl propagatorem tego by nie podpisywac ze mna umowy
kupna mieszkania bo moge robic w przyszlosci jakies problemy.Umowa jednak
wbrew jemu zostala podpisana..." Domyslam sie tylko, ze chodzilo mu o to, ze
odwazylem sie przed podpisaniem umowy przedwstepnej zadac jakies pytania
dotyczace zapisow umowy.Zaraz potem pan Pęcherski jasno oswiadczyl, ze "...
sytuacja na rynku jest taka,ze to PWD wybiera i bedzie sobie wybieralo
Klientow z ktorymi chce podpisac umowe, a nie Klienci beda wybierac PWD. A
jesli komus sie cos nie podoba to zawsze moze sobie kupic mieszkanie w
Atanerze.." Nie wiem tylko czemu, tak uparl sie na tego Atanera :))
Gestniejacy klimat rozmowy nadal nie przynosil mi odpowiedzi na podstawowe
pytanie, dla ktorego udalem sie do PWD na rozmowe. Ale i tak najlepsze
stwierdzenie padlo za kilka minut. Mianowicie dowiedzialem sie od pana
Pęcherskiego w odniesieniu do mojej osoby, ze "...panie XXX jest pan
słodkopierdzacy. Pewnie zostal pan wyszkolony przez
firme (tu padla nazwa firmy w ktorej pracuje) do przeprowadzania takich
rozmow.." Myslalem, ze spadne z krzesla jak to uslyszalem. Pojechalem
dowiedziec sie kiedy moge odebrac mieszkanie, a osoba reprezentujaca PWD
potraktowala mnie jak smiecia, ktorego mozna lekcewazyc i obrazac.

Ostatecznie na moje pytanie o termin realizacji inwestycji uslyszalem, ze
moge wystapic do PWD z pisemnym zapytaniem a PWD mi odpowie kiedy dostane
mieszkanie. Tego juz bylo za wiele. Zazadalem pisma z podaniem ostatecznego
terminu odddania mieszkania i pojawila sie nowa data....07.07.2006. Ciekawe,
czy tym razem rowniez to jest fikcja.

To sa lepsze fragmenty z rozmowy z przedstawicielem PWD. Moznaby w tym
miejscu jeszcze troche opowiadac. Ogolnie pan Pęcherski potwierdzil, ze od
kilku tygodni nie wie co sie dzieje na budowie. A co sie dzieje kazdy moze
zobaczyc. Generalnie w budykach C i D mury "ida" szybko - wiadomo. A jesli
chodzi o wykończenie na budynku B to z moich kilkutygodniowych obserwacji
jawi sie taki obraz. Dzien roboczy godz 16-17 - plaża, sobota godziny
dopoludniowe plaża. Ktos cos robi, ktos cos dziubie - pospiechu nie ma.

Drodzy Państwo podsumowujac juz troche dluga opowiesc, jesli rozważacie zakup
mieszkania w firmie PWD Sp. z o.o. lub ktos z Waszej rodziny lub znajomych
radzę jeszcze kilka razy sie dobrze zastanowic. Sam robilem to dosyc dlugo, a
jednak pomimo dobrych checi mozna wpakowac sie w klopoty. Mozna tylko
dodac,ze rowniez moi znajomi ktorzy zakupili wczesniej mieszkanie w budynku F
(pierwsza inwestycja na Os. Kolorowym) nie obyli sie bez probemow. Np pomimo
30 dniowego okresu na podpisanie II aktu notarialnego przenoszacego
ostatecznie wlasnosc mieszknia czekali na ten moment kilka ladnych miesiecy.
W miedzy czasie jak wszyscy oczywiscie placac ubezpieczenie kredytu
hipotecznego. PDW zwodzilo mieszkancow roznymi bajeczkami a de facto okazalo
sie, ze aktu nie mozna bylo podpisac poniewaz bydynek nie mial odbioru
technicznego. Takich historii mieszkańcow pewnie uzbieralo by sie wiecej i
mozna by zalozyc oddzielny watek.

Znaczna czesc moich znajomych kupila i czesc odebrala juz mieszkania w innych
firmach
Obserwuj wątek
    • Gość: tom Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! IP: *.icpnet.pl 23.06.06, 01:20
      poniewaz nie zmiescila sie calosc posta ponizej c.d.

      Znaczna czesc moich znajomych kupila i czesc odebrala juz mieszkania w innych
      firmach developerskich w Poznaniu. Nikt dotychczas nie mial, az takich
      problemow. Wiadomo jakies minimalne opoznienia moga sie zdarzyc, ale nie
      kojarze by w okolicach ulicy Naramowickiej byla 2-3 razy ciezsza zima niz w
      innych rejonach Poznania. Termin to jest termin, ale wazny jest rowniez sposob
      oblugi Klienta, ktory badz co badz zaplacil wielkie pieniadze za mieszkanie.

      Konczac musze obiektywnie stwierdzic, ze z osobami na budowie, pracownikami i
      wykonawcami mozna sie porozumiec i bez problemu dogadac. Wszelkie
      zmiany,poprawki, przesuniecia elementow itd byly wykonyane bezproblemowo i ze
      zrozumieniem. Natomiast jesli chodzi o samego developra za jakiego uważa sie
      firma PWD, to z moich dotychczasowych doswiaczen moge powiedziec, ze jest to
      firma nie NIEKOMPETENTNA, NIERZETELNA, LEKCEWAZACA KLIENTOW I MAJAC ZA NIC
      UMOWE KTORA PODPISALA. Dodatkowo okazalo sie, ze niektorzy jej pracownicy sa po
      prostu CHAMSCY

      Konczac slowami popularnych ostanio reklam

      "PWD prawie jak developer" lub "Takie rzeczy tylko w PWD"

      pozdrawiam
    • Gość: itnop Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 21:07
      tom, jest mi przykro że spotyka cię taka sytacja. NAPRAWDE.
      Ale czy sam nie jestes sobie trochę winien. Przecież mialeś i to duże
      wątpliowości ,które pokrywaly sie że złymi dośwaidczeniami innych. Trzeba było
      kupic mieszkanie gdzie indziej. Na Naramowicach nie brakowało ofert,
      Często nie CENA jest najważniejsza!
    • Gość: Stanisław Pęchersk Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! IP: *.echostar.pl 27.06.06, 13:07
      W stosunku do Pana Tomasza A. podtrzymuje opinię . Od poczatku bytności tegoz
      Pana w Firmie zawsze miał kłopot i problem . Kazdorazowo uwzględniany . W
      stosunku do naszego sprzdawcy wysunąłem opinie by zerwać umowe z tym Panem ze
      względu na jego " totalna upierdliwośc '. Jak wyżej opinie podtrzymuję .
      Obsłużyliśmy kilkuset klientów i jedynie Pan Tomasz A. jest jedyny w swym
      rodzaju. Proponując Panu Tomaszowi A. zwrot środków wraz z odsetkami
      postawiłem propozycje uczciwą i dla niego bezkosztową . Przyjmując statystykę
      za punkt wyjścia i tak procent jest mały, a każdej grupie klientowskiej
      znajduje sie taka osoba.
      Zapraszam Państwa do wizyty u nas jak również zapoznania sie z nasza ofertą na
      www.osiedlekolorowe.keo.pl lub. www.osiedlekolorowe.wcn.com.pl . tel 0618661482.
      Z poważanie
      Stanisław Pęcherski
      • Gość: piotr Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 09:41
        Koleś co ty wypisujesz?? ZE klient upierdliwy??? Stuknij sie w łep. Ten klient
        płaci za to mieszkanie oszczeędności często całej rodziny i MA PRAWO mieć
        pytania, wnioski i uwagi. A twoim zasranym obowiązkiem jest mu dogadzanie.
        Obudź się czlowieku - w Polsce od pewnego czasu nastał kapitalizm - klient to
        najwieksze dobro każdej firmy. Inaczej wasza firma zbańczy podobnie jak
        poprzednia bo widze ze za duzo sie nie zmianilo....
      • Gość: Adi Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 08:44
        Naprawdę mi żal p. Tomasza. Sam kupowałem mieszkanie i wiem ile pojawia się
        pytań i wątpliwości. Dużo łatwiej robić to z firma, która zna się na rzeczy
        takiej, która zdrowo podchodzi do spraw relacji z klientami (i nie musi to byc
        wcale ataner). Fakt, że klient ma jakieś pytania nie musi znaczyć zaraz, że
        szuka dziury w całym. Tez wyznaje zasadę, że lepiej pytać i wyjasniac niz
        później być zaskoczonym. A nawet gdyby klient był nadwyraz dociekliwy to w końcu
        nie on musi wykazywać się profesjonalnym podejściem do dewelopera tylko
        odwrotnie. To własnie pan Pęcherski powinien być profesjonalistą , cierpliwym i
        wyrozuniałym bo między innymi własnie na tym polega jego praca by rozwiewać
        wątpliwości p. Tomasza, który własnie jego firmie powierza bardzo duże
        pieniądze. Niestety rzeczywistość jest taka, że Pęcherskiemu daleko do
        profesjonalisty, ba jemu nawet dalego do zwykłej życzliwości. Panie Tomku mimo
        wszystko życze pieknego mieszkania, a panu P. życzę by zmienił pracę na taką ze
        zwierzętami bo one nie pytają, tylko jak ktoś jest dla nich nie miły zaraz gryzą.
      • Gość: Franek Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! IP: *.icpnet.pl 29.06.06, 23:41
        Panie Pęcherski! Ponieważ jeszcze nie ma konkurencji na rynku sprzedaży
        mieszkań Pan i Pańska firma mogą egzystować i po chamsku traktować klientów.
        Ale te piękne dla Pana czasy niebawem się skończą i wtedy nie ośmieli się Pan
        publicznie oceniać,że klient jest "totalnie upierdliwy". Żeby napisać coś
        takiego to trzeba być psychicznie chorym albo naćpanym. A co do zaproszenia -
        po takim "popisie" kultury niech Pan nie liczy specjalnie na pielgrzymki
        klientów do siedziby PWD.
      • nwish Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! 30.06.06, 13:36
        Kompromitacja to jest mało powiedziane ,Panie P. Pan żyje w czasach głębokiej
        komuny gdzie klient był nikim ,chyba najwyższa pora się przestawić.Pan Tomasz
        nie jest tu wyjątkiem jednak niestety nie wszyscy klienci PWD domagają się
        swoich praw ,machają ręką,spuszczają głowę i czekają byle już mieć to swoje
        upragnione M.
        Opóźnienia ( od 1,5mc do juz ponad 3 mc w przypadku Pana Tomka) , podejście do
        klienta ( arogancja ,lekceważenie i zwykłe chamstwo - patrz Pan P) a także
        poważne uchybienia w sztuce budowlanej ( brak podłączeń do kominów w oddanym
        już do użytku budynku !!) sprawiają ,żę zapraszanie nowych klientów do
        kupowania mieszkań jest nieporozumieniem!!!
        Nadmienie tylko ,że w piśmie w którym PWD podał zmianę terminu odbioru mieszkań
        z 31 marca na 15 czerwca podano między innymi jako powód - warunki
        atmosferyczne ,więc jak porównać to do Wechty która buduje na Mieszka I i
        termin oddania jest niezmienny , może w okolicy Naramowickiej była ostrzejsza
        zima ? - kolejna kompromitacja.

        Zatem podsumowując są na rynku developerzy lepsi i gorsi i jest też PWD ,która
        to firma jest chyba dobrym materiałem na reportarz w TV ,może kiedyś to zrobimy.

        pozdrawiam

        ps.Tomek nie popuszczaj im ,jakby co pomożemy !
        • wisienka_76 Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! 17.08.06, 19:19
          Niestety firma PWD i Pan P. nie jest odosobnionym przypadkiem wśrod
          developerów. Też ostatnio spotkała mnie propozycja odstąpienia od umowy, jak mi
          sie nie podoba. Też usłyszałam, że się czepiam i że tylko mnie się nie podoba,
          bo inni są zadowoleni. Zastanawiałam sie już czy ze mną wszystko ok. Ale
          wychodzę z założenia: płace i wymagam. Odemnie też tego oczekują w pracy: Płacą
          i wymagają.
          Takie traktowanie klienta na dłuższą metę nie wróży firmie dobrze.

          pozdrawiam
      • Gość: rozczarowany Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! IP: *.34.pl / 80.51.236.* 23.07.06, 15:03
        Pęcherski to jakis idiota,wlasnie kupilem tam mieszkanie i lepiej dla niego zeby
        bylo tam na czas!!!
        • Gość: ja Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! IP: *.34.pl / 80.51.236.* 24.07.06, 12:29
          zobaczymy na ile beda oszczedzac na materialach i jak szybko beda pekaly
          sciany,znajomi kupili mieszkanie budowane przez pwd,po dowch latach maja
          popekane wszystkie sciany-to sie nazywa oszczednosc!!!!gó..ana firma
      • Gość: nowy Re: PWD / Os. Kolorowe - kompromitacja !!! IP: *.34.pl / 80.51.236.* 24.07.06, 12:32
        tak tak a teraz budujecie na Jezyckiej, ciekawe co za bunkier tam postawicie,jak
        znam zycie(doswiadczenie z ulicy wspolnej),bedziecie tak oszczedzac przy
        budowie,ze za rok najpozniej bedzie trzeba wszystko remontowac jeszcze
        raz,opowiadacie bzdury ze budynek osiada, zasiegnalem opini specjalisty i
        powiedzial ze jak wszystko jest zrobione prawidlowo i nie oszczedza sie na
        materialach, nic nie ma prawa pekac, a wiec czekajmy na efekty na
        jezyckiej-ciekawe czy bedzie ok czy znow pajęczyny?!-a to chyba juz niedlugo bo
        obiecujecie do lutego 2007????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka