Dodaj do ulubionych

Nie dla skansenu na rynku siennym!

03.03.05, 19:06
Dzis w obiektywie podano informacje ze ma zostac ozywiony rynek sienny ,a ma
to polagac na tym: Na rynku zostana postawione wiejskie domki pelniace funkcje
sklepow.W kazdym domku beda sprzedawane produkty spozywcze z innego regionu
Podlasia .Pomysl ten z radoscia przyjal Tur.To jest po prostu skandal nie
widze powodu zeby w centrum naszego miasta prezentowac wiejski folklor od tego
jest gielda przy dawnej szosie polnocno obwodowej.W tym miejscu nalezaloby
zbudowac nowoczesne budynki bedace wizytowka miasta takie jak np blekitny
wiezowiec itp.Ewentualnie jakies repliki co ladniejszych przedwojennych
kamienic ktore zostaly zniszczone podczas wojny ale nie wiejskie domy w
centrum 300 000 miasta ZGROZA.
Obserwuj wątek
    • koczisss Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 03.03.05, 19:09
      Tak się mówi na to miasto wielka wieś, a dzieki tym domkom, Białystok uzyska typowy charakter wiejski.
      Brawo Panie Tur, oby tak dalej.
      BRAWO BRAWO BRAWO BRAWO BRAWO BRAWO BRAWO BRAWO BRAWO BRAWO BRAWO
    • Gość: rodia Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 03.03.05, 19:35
      Wole wiejskie domki, ktore odswieza ducha starych Chanajek niz pseudo-
      metropolitalne biurowce ze szkla i skali, ktore nie maja nic wspolnego z
      historycznym kontekstem.
      • nekroskop88 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 03.03.05, 19:47
        a po co maja nawiazywac do historycznego kontekstu :|
        • Gość: rodia Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 03.03.05, 19:58
          > a po co maja nawiazywac do historycznego kontekstu :|

          Wlasnie to jest problem, ze wiekszosc mieszkancow tego kraju tak mysli. I jadac
          przez Polske ma sie wrazenie totalnego urbanistycznego bigosu.
          Zajrzyj tu, moze zrozumiesz o co mi chodzi
          polityka.onet.pl/162,1212946,1,0,2488-2005-04,artykul.html
          • nekroskop88 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 03.03.05, 21:09
            czytalem ten artykul, chodzi mi o to ze tam nie ma nic historycznego, tylko
            stare rozwalajace sie domki, wiec zamiast budowac nowe, powinno sie zburzyc
            wszystko i na tym miejscu powstawic jakies biurowce
            • ralston Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 04.03.05, 09:50
              Biurowce mają wszystkie miasta. Nic w nich pięknego, chyba, że trochę szokują
              architekturą - wtedy przynajmiej jakoś się wyróżniają. Taki skansen byłby
              sprawą unikatową i wyróżniałby zdecydowanie tę część miasta. Architektem nnie
              jestem, ale wyobrażam sobie, że można byłoby to ładnie zrobić. A nawiązanie do
              kontekstu kulturowo-historycznego regionu bardzo mi się podoba.
              • max39 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 04.03.05, 16:07
                ralston napisał:

                > Biurowce mają wszystkie miasta. Nic w nich pięknego, chyba, że trochę szokują
                > architekturą - wtedy przynajmiej jakoś się wyróżniają. Taki skansen byłby
                > sprawą unikatową i wyróżniałby zdecydowanie tę część miasta. Architektem nnie
                > jestem, ale wyobrażam sobie, że można byłoby to ładnie zrobić. A nawiązanie do
                > kontekstu kulturowo-historycznego regionu bardzo mi się podoba.


                Ale w Bialymstoku brakuje troche nowoczesnej architektury .Na ulicy
                Mazowieckiej Przydaly by sie jakies nowoczesne biurowce a jesli nie ma chwilowo
                na nie zapotrzebowania to przynajmniej jakies wysokie budynki mieszkalne czy tez
                atrakcyjnie wygladajaca galeria handlowa czy multikino.
    • Gość: liberal Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: *.iig.pl / *.iig.pl 03.03.05, 21:36
      Pomysł może i niezły. W końcu jesteśmy tu wielką wioską w centrum rolniczego
      regionu. Nie ma się czego wstydzić. Biurowcami i tak nikomu nie zaimponujemy,
      zresztą - kto w owych biurowcach ma co robić? Miasta z naszej wsi łatwo się
      zrobić nie da. Może lepiej odratować tą zabudowę drewnianą i ten klimat, bo to
      już w tej chwili ewenement na skalę Europy...

      Zabawne jest co innego. Jak skwapliwie Pan Prezydent przyklasnął pomysłowi i
      zaaprobował z dnia na dzień. Podobnie operę. Chodzi o to, że to bezpieczne
      tematy są. Cepelia i opera. Ogórki kwaszone i divy operowe nikogo nie urażają...
      Sera sobie kupisz, w fotelu na spektaklu podrzemiesz i git. A te arsenały,
      koncerty młodzieżowe, przedstawienia teatralne zawsze jakieś niebezpieczne
      treści mogą nieść, uczucia obrażać. Z kolei hipermarkety, multikina, galerie to
      obcy element, który zagraża naszemu swojskiemu status quo i władzę nad miastem
      uszczupla...
      • nekroskop88 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 03.03.05, 22:00
        ewenementem jest drewniana XIX-wieczna architektura Bojar, ktora pan Tur
        zniszczyl, bo pozwolil sie tam budowac, np. klinice ginekologicznej...
    • Gość: jj Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 03.03.05, 22:06
      Dopiero teraz miałem w tv okazję zobaczyć o co chodzi.I pomysł mnie się bardzo
      podoba.
      Na tym forum obowiązuje dziwna zasada ekstremów od mini do maxi, (trywialnie
      mozna ją nazwać od płota do płota). Jak zrozumiałem na pustym (kto zaprzeczy?)
      placu zostaną postawione estetyczne stylowe (mam nadzieję) pawilony (a nie
      budowle o żadnym trwałym charakterze)służące promocji regionalnych wyrobów.
      I co to szkodzi? Jeśli będą inwestorzy chcący budować wielkie biurowce to
      pawilony (co oczywiste) znikną. Na razie tych inwestorów nie widać. Czy
      lepiej , zeby kierujac sie odruchem psa ogrodnika, plac po Siennym Rynku
      straszył obecnym stanem i hulał po nim wiatr?
      • nekroskop88 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 03.03.05, 22:32
        budki stylizowane na chatki postawi za swoje pieniadz zwiazek gmin i nie sadze
        aby w razie potrzeby zniesli te budki ot tak sobie
        • zewsi Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 03.03.05, 23:06
          Czyli uważasz, ze miasto pozwoli postawić te budki bezwarunkowo? Coś mi się
          wydaje, że jest inaczej.
          • Gość: LasVegasMan Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: *.dyn.sprint-hsd.net 04.03.05, 04:13
            Mnie sie wydaje, ze p. Tura nalezy wziasc sila wyrzucic ze stanowiska, albo na
            taczce wywiesc, jak to kiedys robili. Ten czlowiek nie ma za grosz szacunku do
            ludzi z Bialegostoku i do rejonu. Wszystko co on chce zrobic, to utrzymac
            Bialystok w jak najwiekszym zacofaniu. On jest HANBA Bialegostoku.
            Tak jak ktos zauwazyl warto by odbudowac ladne kamieniczki, ktore kiedys byly w
            Bialymstoku lub wybudowac cos w tym stylu. Sam mam wiele pomyslow, ale on nie
            chce sie do mnie odzywac na moj e-mail nawet, aby sie dowiedziec co to za
            pomysly. Po prostu IGNORANT.
            • Gość: rodia Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 04.03.05, 10:24
              Rzecz w tym, ze w okolicach mlynowej nigdy nie bylo "stylowych kamieniczek", a
              staly tam rownie stylowe domki w stylu wiejskim. Ja bylbym za utrzymaniem tego
              charakteru Chanajek.
              • max39 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 04.03.05, 15:59
                ość portalu: rodia napisał(a):

                > Rzecz w tym, ze w okolicach mlynowej nigdy nie bylo "stylowych kamieniczek", a
                > staly tam rownie stylowe domki w stylu wiejskim. Ja bylbym za utrzymaniem tego
                > charakteru Chanajek.


                Wiem ze nie bylo ,ale tam gdzie sie one znajdowaly stoja teraz bloki .Natomiast
                na Mlynowej jest wolne miejsce i tam wlasnie mozna by te kamieniczki zbudowac
                .Mlynowa i rynek sienny nigdy nie byly reprezentacyjne dla Bialegostoku.Byla to
                bardzo biedna dzielnica miasta.Nawet w tym filmie "Zycie Zydow w
                Bialymstoku"pokazano tylko kilka migawek z tej okolicy bo nie bylo sie tam czym
                chwalic.Na Mlynowej mozna zrobic naprawde ladny rynek na ktorym odbywaly by sie
                rozne imprezy .Trzeba zastapic "kocie lby " kamienna kostka lub polbrukiem .W
                miejscu tych domkow ktore rozpadly sie ze starosci zbudowac kilkupetrowe
                kamienice podobne do tych jakie istnialy na Rynku Kosciuszki przed wojna
                .Natomiast na ulicy Mazowieckiej zbudowac nowe budynki mieszkalne oraz galerie
                handlowa .W koncu to jest scisle centrum naszego miasta wiec tu nie ma miejsca
                na robienie wiejskiego skansenu.
                • Gość: rodia Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: 212.33.87.* 05.03.05, 08:25
                  >Trzeba zastapic "kocie lby " kamienna kostka lub polbrukiem

                  A co masz do kocich łbów? Polbruk jest lepszy? Nie chcialbym, zeby wszystko
                  wygladalo jak byle parking pod hipermarketem.
                  • max39 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 05.03.05, 10:37

                    >Trzeba zastapic "kocie lby " kamienna kostka lub polbrukiem

                    A co masz do kocich łbów? Polbruk jest lepszy? Nie chcialbym, zeby wszystko
                    wygladalo jak byle parking pod hipermarketem.


                    Kocimi lbami byly wylozone drogi w biedniejszych czesciach miasta natomiast na
                    bogatszych ulicach oraz reprezentacyjnych rynkach stosowana byla nawiezchnia z
                    kamiennej kostki .Kocie lby czyli nawierzchnia ulozona ze zwyklych kamieni nie
                    poddanych obrobce miala kiedys tylko jedna zalete ze byla tania ,ale nawet konie
                    czesto gubily podkowy na takich ulicach .Po takiej nawierzchni jest bardzo zle
                    chodzic .Szczegolnie jesli ktos nalozy pantofle z cienka podeszwa lub w
                    przypadku kobiet buty na szpilkach.
                    • Gość: piotrek26 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: *.bzmw.gov.pl / *.crowley.pl 06.05.05, 13:14
                      CO TO ZA GŁUPOTY NT. "KOCICH ŁBÓW"?! CHYBA NOSA SPOZA BIAŁEGOSTOKU NIE
                      WYCHYLALES. ZAPRASZAM NA STARE MIASTO DO WARSZAWY - ANI GRAMA POLBRUKU (TO
                      DOPIERO WIEŚ), ZA TO TONY KOCICH ŁBÓW. TO TWORZY KLIMAT, A PANTOFELKI Z CIENKĄ
                      PODESZWĄ ZOSTAWMY SOBIE NA WIECZÓR W SPELUNIE TYPU "DIADEM"...
                      POZA TYM SIENNY RYNEK I BOJARY TO PRAWDZIWY KAPITAŁ BIAŁEGOSTOKU. MIASTO 300
                      TYSIĘCZNE Z WIEJSKIMI CHATKAMI (POD WARUNKIEM ŻE SĄ DOKŁADNIE ZREKONSTRUOWANE)
                      TO PRAWDZIWY RARYTAS. POWINNIŚMY BYĆ Z NICH DUMNI.
                      JA JESTEM!!
    • kropka.nad.zet Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 04.03.05, 08:06
      a ja się boję, że z czasem zrobi się tam druga Jurowiecka, czyli wielki
      rozpierdziel w środku miasta
      • Gość: micha Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 14:17
        co kumu szkodziłaby taka cepeliada na pustym i smutnym placu?
        jeżeli tam można by było codziennie kupić jakieś wiejskie specjały to ja jestem
        za. Oby tylko faktycznie nie powstało tam coś ala Jurowiecka-bis.
        • Gość: Ian Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 16:40
          Na Jurowieckiej też można kupić codziennie wiejskie specjały łącznie z gorzałą
          i zakąską. A kupcy czekają już z zapartym tchem na werdykt i hasło do
          ekspansji. To będzie na linii do Kawaleryjskiej. No to jeszcze z 2o lat i
          bedziemy mieli "pasmowy" bazar.
      • max39 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 04.03.05, 16:08
        kropka.nad.zet napisała:

        > a ja się boję, że z czasem zrobi się tam druga Jurowiecka, czyli wielki
        > rozpierdziel w środku miasta
        >

        Jesli ten skansen powstanie to dokladnie tak bedzie.
    • maniek.truskawka Jak będą sprzedawać truskawki to TAK!!!! 04.03.05, 14:52
      Jak będą sprzedawać truskawki to TAK!!!!
      • max39 Re: Jak będą sprzedawać truskawki to TAK!!!! 04.03.05, 16:13
        maniek.truskawka napisał:

        > Jak będą sprzedawać truskawki to TAK!!!!

        O truskawki sie nie martw .Mozna bedzie je kupic na pozostalych rynkach oraz w
        wazywniakach.A teraz mozesz sobie kupic mrozonki:)
    • Gość: Marcin Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewngelicko IP: *.stnet.pl 04.03.05, 16:38
      -augsburski.Przed wybuchem wojny był już nieczynny.W tym miejscu znajdował sie normalny cmentarz,tak samo jak na Swierkowej w miejscu Polskiego Radia był cmentarz żołnierzy niemieckich z pierwszej wojny światowej.Jeżeli chodzi o Rynek Sienny to na początku lat 50-tych zaczęła się budowa hal na Rynku Siennym,ale sie szybko skończyła jak zaczęto wykopywać trumny,kości.Hala powstała na Bema,choc też na cmentarzu,ale żydowskim.Może chodzi o to,że nie może być normalnej budowy z fundamentami.Co najwyżej lekka zabudowa,bez głębokich fundamentów.
      • max39 Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge 04.03.05, 16:44
        Ale na Rynku Siennym kilka lat temu zbudowano dom handlowy .Ciekawe czy podczas
        budowy wykopano jakies zwloki.
        • max39 Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge 04.03.05, 16:47
          Jezeli podczas budowy ktos natrafi na szkielety to mozna je pozniej pochowac
          jeszcze raz na jednym z istniejacych cmentarzy z naleznym szacunkiem.
        • nekroskop88 Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge 04.03.05, 16:47
          podczas budowy ZUS-u wykopywano zwloki ;)
          • max39 Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge 04.03.05, 16:50
            Slyszalem o tym ale trudno zeby pozostalosci po dawnych cmentarzach byly
            przeszkoda przy budowie nowych budynkow w centrum miasta.
            • Gość: Marcin Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.stnet.pl 04.03.05, 17:05
              W sumie omijając ten niewielki kawałek Rynku Siennego,przecież jest tyle innych położonych obok miejsc,na których można postawic wiele ciekawych budynków.W zasadzie są to dziewicze miejsca,nie ruszone od 100 lat,Młynowa inne ulice nie zmienione są od początku.Kiedys tętniły życiem,mieszkali tam Żydzi.Białystok rozwija się na obrzeżach,centrum zostało zostawione samo sobie.Jest teraz szansa na stworzenie prawdziwego centrum na miare tego wieku,ale w tym temacie nic się nie mówi.Z drugiej strony czuję sentyment do tych starych domków,ale czas leci i świat nam ucieka,a Białystok soi w miejscu.Nie ma pomysłu na zagospodarowanie tych terenów.Zresztą wszystko powstaje ciężko,przykład multikino itp!
              • Gość: Stefan Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.osiedle.net.pl 04.03.05, 17:38
                cmentarzy nie bylo na siennym rynku cmentarze sa w okolicach wzgorza św
                Magdaleny i amfiteatru a ewangelicki byl w miejscu parku - tego np Centralu...
                • Gość: Marcin Stefanie jak przyjechałeś z nie wiem skąd nie IP: *.stnet.pl 04.03.05, 17:58
                  zabieraj głosu co było a co nie.Przy Centralu była ulica Mińska,gdzie znajdował się cmentarz żydowski,ta mała górka przy Magdalenie,zasypane są tam macewy z tego cmentarza.Dwie wystają z tej górki,widac na niej napisy żydowskie!urodziłem się wtym rejonie,również moi rodzice i dziadkowie,a więc nie fantazjuj,że nie było cmentarza na Rynku Siennym,bo wprowadzasz innych w błąd!
                • Gość: Marcin Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.stnet.pl 04.03.05, 18:06
                  W księgarniach jest plan Białystok-Historyczny plan miasta lata 30-te.Wydawca Atikart.Jest spory kawałek centrum z dokładnie zaznaczonym domem murowanym i drewnianym.Tam jest zaznaczony ten cmentarz ewangelicki na rynku Siennym.Super plan jak kogoś interesuje przedwojenny Białystok.Widziałem w Księgarni Rolniczej na Liniarskiego,kosztuje 7zł.Fajna pozycja!
      • Gość: jj Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.03.05, 18:58
        Chyba Marcin sie mylisz. Z tego co pamiętam, a urodziłem się na Małej (boczna
        ulica od Mazowieckiej) 300 - 400 metrów za Rynkiem Siennym tam cmentarza nie
        było. Odkryty cmentarz, o którym mówisz był przy Wzgórzu Magdaleny. A kości i
        czaszki sam widziałem. Na Bema oczywiscie cmentarz żydowski był.
        • Gość: jj Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.03.05, 19:06
          Co do cmentarza ewangelicko - augsburskiego to zgoda, ale nie cmentarza z lat
          30 - tych tylko jego śladu po wcześniejszym cmentarzu. Z tego co wiem od ludzi
          przedwojennych Rynek Sienny był już przed II wojna właśnie w tym samym miejscu
          co po wojnie.
          • Gość: Szukamy POlski Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.ld.euro-net.pl 04.03.05, 20:24
            Cmentarz Ewangelicko Augsburski znajdował się w rejonie przedwojennego rynku
            Siennego. Był ogrodzony i jest zaznaczony na przedwojennych mapach.
            Nie ma co specjalnie się spierać. Był i już.
            • Gość: jj Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.03.05, 21:34
              W rejonie czy dokładnie na terenie powojennego (który doskonale znam )Rynku
              Siennego?. Oczywiście szukam zaraz tej mapy (przypadkowo ją mam) aby sprawdzić.
              • Gość: jj Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.03.05, 21:48
                I jeszcze jedno - to co obecnie nazywamy Siennym Rynkiem składało się z
                conajmniej czterech oddzielnych rynków i rozciągało się od knajpy "Cutra" po
                Piwną czyli obecnie M.C. Skłodowskiej. Plac o którym mówimy czyli między
                Młynowa a Mazowiecka obok "wodokaczki" Piwkowskich to był jedynie maleńki
                fragmencik nazywany bodaj końskim rynkiem. Były inne, m.in śledziowy obok
                dawnych hal mniej więcej koło uniwersytetu.Gdzie był ten cmentarz o którym
                pszecie?
                • Gość: jj Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.03.05, 22:29
                  Żeby było jeszcze bardziej precyzyjnie - Sienny Rynek to był obszar, którego
                  granica biegła (używam obecnych nazw ulic): M.C Skłodowskiej do skrzyżowania z
                  Mazowiecką (Central), Mazowiecką obok obecnego parku do Młynowej, kawałkiem
                  Młynowej (obok właśnie tego dziż pustego placu), granicą, gdzie stały domy (a
                  teraz kończy się właśnie ten pusty plac, o którym mowa) do skrzyżowania
                  Mazowieckiej z Legionową (tam na winklu był "Cuter") i ponownie wzdłuż
                  Legionowej do M. C. Skłodowskiej.
                  To gdzie na tym obszarze był cmentarz?
                  • Gość: jj Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 05.03.05, 09:54
                    Sprawdziłem na wspomnianym historycznym planie (widać to dobrze na małym planie
                    Centrum) Cmentarz Ewangelicko Augsburki(nieczynny) był juz za obszarem placu o
                    którym dyskutujemy ( w kierunku Bema). I to jest bezsporne.
                    Natomiast oblałem egzamin z topograficznej pamięci (wszystko przez pośpiech,
                    sklerozę, obecny układ ulic i wieżowce przy Waszyngtona). Prawidłowy przebieg
                    granic Siennego Rynku to
                    M.C Skłodowskiej, od mniej więcej budynku Uniwersytetu do skrzyżowania z
                    z mniej więcej Legionową (a przed wojna i tuż po wojnie chyba Supraską,której
                    obecnie nie ma) do mniej więcej Pięknej (bądź też przedwojennej Stolarskiej,
                    której nie ma) dalej w prawo do początku Młynowej (wodokaczka albo jak kto
                    chce wodopojka), Młynową(obok właśnie tego dziś pustego placu), w lewo granicą,
                    gdzie stały domy (a która była granicą z z cmentarzem o który toczy sie spór do
                    skrzyżowania Mazowieckiej z Legionową i dalej dużą i ważną wówcza ulica której
                    dziś nie - Suchą (przebiegającą na prawo od Legionowej)kończącą się mniej
                    więcej obok obecnego budynku Uniwersytetu.

                    • Gość: Marcin Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge IP: *.stnet.pl 05.03.05, 12:10
                      I po co były te spory.Chodziło o dokładny kawałek Rynku Siennego który jest teraz,a nie ten historyczny.Czyli między domami na Młynowej a obecnymi pawilonami naprzeciw tego starego pasażu.Dokładnie przyglądając się dokładnemu planowi centrum Granica zaczynała się od Młynowej 10,np.Młynowa 16 to stary sklep żelazny,teraz golonka,ciągnął się w stronę Bema.Czyli obejmował dokładnie prawie cały Rynek Sienny,oczywiście ten w obecnej postaci!
                    • alex.4 Re: Na Rynku Siennym znajdował się cmentarz ewnge 30.03.05, 11:25
                      czyli nie ma problemu
    • ogabignac Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 05.03.05, 13:33
      Sam pomysl jest w dobrym kierunku tyle, ze juz dawno zostal "skopany".
      Rynek Sienny nie jest znowu taki wielki by pozwolic na nim budowac te
      wielopietrowe straszydla z niebieskiego szkla i stali. Pasuja do tego miejsca
      jak piesc do oka. Caly rynek od Centralu do pawilonow ABC powinien byl byc
      pozostawiony bez zabudowy trwalej. To raczej socrealistyczne straszydlo Central
      nalezalo wyburzyc i tam umiescic ten niebieski zas caly plac wylozyc mala
      granitowa kostka(bron Boze polbrukiem), wmurowac piekne kamienne i kute z
      grubej stali lawki oraz stoliki. Byloby tam miejsce na wykladane roznokolorowym
      kamieniem placyki-szachownice do gry w szaczy, szpalery rownych otoczonych
      okraglymi kregami kamiennymi drzew(lipy, kasztany), kamienne podwyzszenie z
      jakas stosowna do XXI wieku "muszla koncertowa" i placykiem do ustawienia
      przywiezionych, rozkladanych, krzesel. Nad rzedami lawek stanelyby gustowne
      pergole z nasadzeniami pnacych roslin by dawaly cien. I dopiero tak
      zagospodarowane wnetrze mozna byloby otoczyc ze wszystkich stron stylowymi
      domkami - straganami zaprojektowanymi przez jednego architekta w stylu
      nawiazujacym do regionu.
      Sprzedawaloby sie tam pamiatki regionalne a la Cepelia, lody i slodycze,
      ksiazki i prase, ciete kwiaty(ale nie wience cmentarne), zabawki.
      Plac ten moglby spelniac role centrum rekreacyjno-rozrywkowego raczej a nie
      handlowego czyli zadnej spozywki ani alkoholi z wyjatkiem napojow. Te male ale
      solidne sklepiki-stragany moglyby byc w polowie(np co drugi) wynajmowane tylko
      na specjalne okazje czy swieta aby nie powodowac natloczenia handlu jak na
      placu przy Jurowieckiej.
      Spotykalibysmy sie na tym placu w wolne od pracy dni by poczytac ksiazke,
      posluchac parkowej muzyki kameralnej, ludowej, jazzowej - oczywiscie bez
      aparatury naglasniajacej.
      Moglo byc pieknie.
      • Gość: Ian Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 16:35
        Boję się, że tak brzmiące rozsądnie zagospodarowanie placu miejskiego (z tymi
        ławeczkami, muszlą koncertową) "wzbogacone" o stragany, może przerodzić się w
        trwałe zagospodarowanie typu Plac XXX-lecia. No i będzie się działo... Padł tu
        rozsądny głos, że te regionalne towary (serki, szynki i bimberki) można z
        korzyścią dla białostoczan sprzedawać na festynach w skansenie pod Jurowcami.
        Przynajmniej bedą ludziska jeździć za miasto, a i skansen ożyje, bo tam trupem
        capi. A na placu miejskim winno być miejsko. No z tym "błękitnym beretem" to
        przesadziłeś. Cały ten zespół za Centralem, z tym "beretem" o przebrzmiałych
        mocno formach z lat 80-tych, łącznie z pretensjonalnym "falbankowcem" za Piękną
        i "siennym rynkiem" z napletkami na wieżowych, śmiesznych kutasikach - nie ma
        szczęścia! Strasznie tu brzydko!!! A może jednak jakąś kurpiowską chatkę?!
    • competer1 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 05.03.05, 15:44
      >"Dzis w obiektywie podano informacje ze ma zostac ozywiony rynek sienny ,a ma
      >to polagac na tym: Na rynku zostana postawione wiejskie domki pelniace funkcje
      >sklepow.W kazdym domku beda sprzedawane produkty spozywcze z innego regionu >Podlasia"

      Do spzredawania takich rzeczy moze równie dobrze posłużyć skansen po Białynstokiem. I tak jest tam pusto.
      • Gość: trms Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! IP: 212.33.89.* 30.03.05, 10:09
        Słusznie. Dlaczego nie wykorzystać już istniejącego miejsca, które niewielkim kosztem można zaadaptować jako swoisty targ regionalny? Przy odpowiedniej promocji podbiałostocki skansen miałby szansę stać się centrum kulturalnym na skalę ogólnopolską.

        Tymczasem prezydent Tur pragnie mnie i moim dzieciom zafundować wieś w samym centrum miasta. Nie oszukujmy się. Im więcej będzie tych biurowców ze stali i szkła, tym mniejszym pośmiewiskiem będzie Białystok dla przyjezdnych. Na razie tego typu molochy otoczone są walącymi się ruderami (jak choćby na ulicy Młynowej). Jak to powiedział gospodarz domu Anioł z Alternatywy 4: "wygląda to jak g... w lesie". Wg mnie powinno się wpuścić do centrum miasta kapitał (nawet zagraniczny, o zgrozo), bo sami się za to nie zabierzemy. Potrzebujemy ośrodków na miarę XXI wieku, bo jak na razie to nawet idąc Lipową z bram unosi się smród moczu.

        Ławeczki? Placyki? Muszla koncertowa? I owszem, to też jest dobry pomysł. Ale dlaczego nie można po prostu zainwestować w nasze parki? Nie powinniśmy się brać za tworzenie nowych miejsc tego typu, skoro nie potrafimy nawet zadbać o już istniejące.

        W kwestii Bojar nie będę się wypowiadał, bo nie mam jeszcze sprecyzowanej opinii.

        To były moje 3 grosze.
        • ogabignac Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 30.03.05, 13:48
          Gość portalu: trms napisał(a):

          > Ławeczki? Placyki? Muszla koncertowa? I owszem, to też jest dobry pomysł. Ale
          d
          > laczego nie można po prostu zainwestować w nasze parki? Nie powinniśmy się
          brać
          > za tworzenie nowych miejsc tego typu, skoro nie potrafimy nawet zadbać o już
          i
          > stniejące.
          >
          > W kwestii Bojar nie będę się wypowiadał, bo nie mam jeszcze sprecyzowanej
          opini
          > i.
          >
          > To były moje 3 grosze.


          Bialostoski park zwierzyniecki albo Planty jak niektorzy go nazywaja ma
          charakter parku angielskiego wiec wprowadzanie tam jeszcze wiekszej ilosci
          infrastruktury tylko by mu zaszkodzilo.
          Zadne wiec muszle koncertowe czy place do gry w szachy nie wchodza w rachube.
          Powiem wiecej - tam za duzo jest infrastruktury; ohydne zdewastowane lawki
          gromadzace piwoszow, okazyjnie strzyzone zywoplociki i betonowe, popekane
          krawezniki nie dodaja temu miejscu uroku. To samo z ta "kolorowa" fontanna -
          zamiast niej zrobic trza niewielki niby na "dziko" staw w stylu japonskim i
          wpuscic tam kolorowe ryby, zasadzic lilie wodne. Przez taki angielski ogrod
          moglaby przebiegac tylko JEDNA centralna asfaltowa drozka ze strzyzonym po obu
          stronach trawnikiem ale tylko do linii drzew.
          Sztuka utrzymania takiego niby dzikiego parku jest trudniejsza od tych ze
          strzyzonymi zywoplotami bo wymaga wiecej pomyslunku.
    • alex.4 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 06.03.05, 09:32
      Budowanie cepeliady jest bez sensu. Trzeba patrzeć w przyszłość, a nie wstecz:)
      • babariba666 ale WIOCHĄ w tym wątku jedzie :))) 08.04.05, 23:45
        i zakompleksieniem ogromnym. Szczególnie z wypowiedzi domagających się Manhattanu na Rynku Siennym.
        'Trzeba patrzeć w przyszłość, a nie wstecz' - słów brak...
        Pozdrawiam wszystkich zwolenników 'wiochy'
    • max39 Re: Nie dla skansenu na rynku siennym! 09.04.05, 10:16
      Uatrakcyjnienie naszego miasta nazywasz zakompleksieniem ? Jak producenci
      zywnosci z bialostocczyzny chca sprzedawac swoje towary w centrum to niech
      wynajma sobie wolne pomieszczenia w domu handlowym Rynek Sienny oraz w tym
      niewykonczonym budynku obok .Mlynowa przed wojna nie byla wiocha .Tego ja nie
      powiedzialem tylko biedna dzielnica .Dlatego mioja wizja tego miejsca
      przedstawiona powyzej jest taka a nie inna .Wiem ze przed wojna i zaraz po niej
      bylo to miejsce gdzie miasto spotykalo sie ze wsia .Rolnicy sprzedawali swoje
      towary a za zarobione pieniadze robili zakupy w bialostockich sklepach .Ale
      czasy sie zmieniaja ......

      Pozdrawiam zwolennikow pieknego centrum i z miasta i ze wsi:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka