Są też szyje indycze, takie długaśne różowe koszmarki. Ale one to chyba tylko na zupę?
Lubię lidla, ale mam za daleko na codzienne zakupy. Choć mięso rzadko tam kupowałam, mam blisko dwie masarnie i jakoś większe zaufanie, że mają świeżo.
A ile u was wygląda stawka za całość? I co w tej całości się mieści?
Czy z nową osobą lepiej umówić się na cenę za całość, czy ustalić stawkę za godzinę i liczyć, że pani nie będzie rozciągać tego na maksa w czasie albo co chwilę wychodzić na fajkę lub zadzwonić? Ostatni raz kogoś zatrudniałam do sprzątania z 8 lat temu, doświadczenia mam średnie, ale też nigdy nie
Do 2 pełnych dni kot zostaje sam w domu, rozkładam mu po różnych pomieszczeniach miski z wodą i karmą. Nalezy do kotów, których kuweta nie musi być zawsze czyściutka. Powyżej 2 dni jedzie do domu mojej mamy. Nie lubi jazdy autem, ale u mojej mamy bardzo lubi mieszkać.
u mnie też kilka misek z suchym. Jak wracam, to część nadal nie jest zjedzona.
Sama ma psa, pewnie kupuje online dla obu. Ale nie pytałam o to, zgaduję, bo sama kupuję online karmę dla zwierzów.
Chyba rozsądnie, 4 razy w tygodniu po 2 godz.
Pewnie nie :) Ale mną nie do końca kieruje troska i uczucie szczere, bardziej ciekawość i w sumie irytacja. To młody związek, nie jestem jeszcze/już jakoś wybitnie zaangażowana uczuciowo i uważam, że na dłuższą metę to nie będzie hulać. Przede wszystkim z powodu tych niedomówień, jego debilnych teks
Kup heviran w tabletkach i bierz po 4 dziennie, do tego plasterek na opryszczkę, taki przezroczysty z substancją czynną działającą miejscowo. Ratuję się tym zestawem od lat.
No nie wiem, mnie ratuje przed najgorszym, czyli wielką opuchlizną. W przeszłości zdarzało mi się mieć nawet 7 (!!!) pęcherzyków na wardze i dziób na 20 cm do przodu, wyglądałam wtedy jak ofiara medycyny estetycznej. Odkąd nakładam plasterek na pierwsze uczucie szczypania w wardze, jakoś mi się to n
Skąd wiesz, że w tym przypadku miała je w nosie? Bo na podstawie skąpych informacji prasowych na razie wiadomo, że była w łazience, gdy ojciec wyszedł z mieszkania. Nie musiał jej o tym w ogóle informować, jeśli wyszedł na chwilę do sąsiada. A nawet gdyby wiedziała, że zostaje na 5 minut sama z dz
Ale w takim wypadku możliwe by było scedowanie opieki nad własnym dzieckiem na kogokolwiek i wrabianie go w odpowiedzialność. Głupi przykład: jestem w domu sama z 3-latkiem, przychodzi listonosz a ja mu mówię "no szlag, zostawiłam portfel u sąsiada, pan rzuci okiem na syna" i lecę piętro wyżej. W ty
Nie mogę doczytać, co jej zepsuło auto, Ukrainiec jej się w bok wbił swoją furrrrą? Ciekawe, czy ktoś wpłaci :P
Za rok o tej porze i tak już z nim nie będziesz, więc zaoszczędź sobie kłopotów i rzuć go już teraz, a na wakacje jedź sama.
Albo odwrotnie.
Ja myślę, że on po każdym wpisie w tym wątku "ślini się".