a jak to wygląda i jak szukać? ojej ale się zmartwiłam...
Nie da się nie zauważyc. a/ głowa swędzi. b/ na włosach sa takie miale, biale punkciki - jak łupiez, tylko tak latwo nie schodzi. Martwic sie nie ma czym. Są teraz świetne środki na wszy. Wiem, bo moje dzieci "z dobrego domu" już parę razy przynosiły wszy - raz nawet cała rodzina była
ot, taka pamiatka kolonijna
faktycznie, jest sie z czego cieszyc
Pomocy!!! Moja córka 5 lat przyniosła 2 tygodnie temuz przedszkola wszy ktore wyszly dopiero ma zastosowaniu szamponu klorane . Wiem ze troche zwlekalam ale sprawdzalam glowe z 200 razy i nic tam nie widzialam dopiero po zastosowaniu szamponu się pojawily. Kupiłam preparat na wszy kuracje zrobiłam
Mogą być rany po drapaniu i to szczypie. Dokładnie przeglądać kilka razy dziennie. My na dokładkę po szamponie i balsamie zrobiłam płukankę 1.1 ocet pomieszany z wodą na 1,5 w czepku na głowie. Śmierdziało, ale pomogło aby je dokumentnie wybić. Wyprałam co mogłam. Pościele, narzuty, poduszki, ubrani
dzieje. po 3 dniach (w niedzielę minęły 2tyg) wyjechała z dziadkami, wyjazd w góry, nocowali w hotelu, każdy w swoim łóżku. w niedzielę ją odebraliśmy, przejrzałam głowę, a tam, wszy. dużo było owadów, jaj nie widziałam zbyt wiele, a już na pewno nie było ich przy samej skórze jak to opisują w necie
Mialam wszy w 4kl podstawowki po wycieczce klasowej do Torunia. Pamietam , ze mama natarla mi wlosy nafta. Nic wiecej nie robila i po jednym razie pomoglo. Koszmarne doswiadczenie.
Witam. W szkole podst.,do której uczęszcza moje dziecko stwierdzono pojedyńcze przypadki wszawicy.W klasie mojej córki u 1 osoby(cyt.higienistkę-rój na głowie).Jestem tym faktem przerażona,ponieważ: 1.dziecko z wszawica nadal uczęszcza do szkoły mimo setek(tysięcy?)gnid we włosach(włosy podc
Oj nie wariuj. Obserwuj uważnie swoje dziecko czy nie ma czegoś podejrzanego na głowie. Swoją drogą trzeba potrząsnąć szkołą by coś z wszawicą zrobila.Zarażne dziecko powinno mieć krótko obcięte włosy i umyte w środków przeciw wszom. Szkola powinna to wyegzekwować.
Moja 12-letnia córka dowiedziała się dzisiaj od higienistki, że ma jajeczka wszy (pewnie gnidy). Jakie są sposoby pozbycia się tego świństwa?
Dziękuję za informację. Renata
Powroty z obozów często oznaczają ten problem. Niestety, jak słusznie napisała Verdana, wszy nie zdają sobie sprawy, że zyjemy w XXI wieku i ze nie ma juz dla nich miejsca. Moja córka dwa razy przyniosła ze szkoły, w tym roku przywiozła z kolonii. Przyznam sie, że nic mnie tak nie wytrąca
Tea Tree Oil. Polecam - b. skuteczny choc zapach nieco duszacy. Nasmarowac lepetyne i zawiazac recznik na jakies 30'. Nie zwalnia od uzycia gestego antywszowego grzebienia i precyzyjnego wyczesania robactwa. Niezle tez sa zwykle odzywki do wlosow, takie geste. Morduja wszy przez uduszenie
Witam serdecznie wszystkie mamy.Dzisiaj dowiedziłam że w klasie córki jedna dziewczynka miała wszy wiec interweniowałam do nauczycielki.Okazuje się że nauczyciele sa bezradi gdyż na sprawdzanie włosów dzieciom muszą wyrazić zgode rodzice.To jest jakaś parodia.Moja córka ma długie włosy
sprawdzanie czystości głowy.Odżywka jest bardzo pomocna,gdyż wszy duszą się w maziach(majonez,olej).Gorzej jest z gnidami,które przechodzą kilka faz rozwoju i mają bardzo odporny pancerz. Niedawno miałam podobny problem
Witam No i stało się, moje dziecko wróciło z obozu ,niestety nie samo,ale za to z wszami. Macie jakieś sprawdzone sposoby na pozbycie się tego paskudztwa? brrrr z góry bardzo dziękuję
same płyny , żele , spraye itd nic nie dadzą.Jak ja miałam wszy użyłam hedrin na suche włosy po godzinie umyj szamponem i spłucz szampon octem 1:1 zawiń w reklamówkę na noc.Po 3/4 dniach powtóż.I potem za tydzień .
Niedawno na głowie u mojej 7-letniej córki odkryłam insekty -coś jakby malutkie czarne muszki ze skrzydełkami. Na początku wyglądają jak czarne punkciki. Dodam, że gryzą i pozostawiają na skórze czerwone swędzące ślady. Wszy tak nie wyglądają. Poza tym nie było gnid. Udałyśmy się do lekarza , ktory
Sprobuj szamponu paranit, co by to nie bylo, powinno wybic. A te czarne kropeczki na skorze to najprawdopodobniej zaschniete kropelki krwi albo odchody, niekoniecznie jajeczka. Moze to sa pchly albo wszoly?