Dodaj do ulubionych

Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po koloniach

07.07.06, 22:10
Nie jestem matką lecz wolontariuszką, znaną tu z opisywania problemów
niejakiej Emilki smile.
No wiec wysłaliśmy 3 najstarszych dzieci na kolonie Caritasu, dziś wróciły,
baaardzo szczęsliwe i zadowolone.
Ponieważ dziewczynka wyjeżdża niedługo do mojej znajomej a matka się zpraniem
zawartości trzech plecaków nie wyrobi bo u nich wody nie ma i trzeba nosić,
wzięłam do prania zawartosc torby Emilki i jej brata.
Brat (lat prawie 8) był na koloniach pierwszy raz. W jego plecaku było pół
słoika piachu, pół kilo muszelek, torba papierków po słodyczach i torebka
paluszków rozkruszonych na miazgę wsypanych luzem do kiesoznki kosmtykowej - a
w tym wszystkim były ubrania, w tym połowa mokrych.
Emilka nieco lepiej bo bez piachu, poza tym to samo smile.

Dzieci mają rodziców nieudolnych wychoiwawczo generalnie z higieną ciezkawo u
nich ale ja ich uczę i przed koloniami specjalnie instruowałam je żeby brudy
oddzielać do innej torby, zeby ubrania suszyć, ze zginje wszystko i bedzie
śmierdzieć jak włoża do suchych ubrań... ale jakoś moje nuaki pod wływem
wrazen poszły w las...

czy wy też u swocih dzieci takie niespodzianki odkrywacie?
pamietam że mój brat też wracał z koloni śmierdzący i brudny choć my zwykła
rodzina a nie patologia smile
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 07.07.06, 22:23
      Ja jestem raczej wydolna wychowawczo, a plecaki dzieci wygladaja niemal
      identycznie.
      Niemal, bo oprócz piachu jest tam niewiele. Większość rzeczy dzieci w tym wieku
      pogubiły na koloniach.
      • agnieszka_azj Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 07.07.06, 22:38
        Ja też jestem raczej wydolna - a przynajmniej taka mam nadzieję wink)) Pierwsze
        samodzielne wyjazdy moich córek to były kolonie zuchowe z rewelacyjną opieką,
        ale i tak w plecaku były dziwne rzeczy wink))
        Moja własna Mama jest obłędną pedantką, a stan mojego plecaka po pierwszym
        obozie przyprawił ją o palpitacje.
      • lika13 Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 08.07.06, 12:41
        Niemal, bo oprócz piachu jest tam niewiele. Większość rzeczy dzieci w tym wieku
        >
        > pogubiły na koloniach.

        Dokładnie taksmile
        I dlatego od trzech lat daję mu na kolonie/obozy takie rzeczy żeby mi niczego nie było żal.
        Generalnie jakby teraz zostawił wszystko(dziś wyjechałsmile to żal by mi było jeno plecakatongue_out

        A najbardziej to byłam zadziwiona jak kiedyś wypakowałam z jego plecaka sukienkę!!!big_grin
        Żeby nie było niedomówień miał wtedy 8lattongue_out
      • agawamala Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 09.07.06, 12:46
        Moje dzieci nie wyjeżdżały na kolonie. Pojechaly w 14 - 15 roku życia po raz
        pierwszy na obozy. Plecaki wyglądały normalnie - mniej więcej tak samo jak
        nasze walizki po powrocie z wakacji. Raczej nic nie zgubione, niepoukładane w
        kosteczkę, jedno suche, drugie wilgotne. Bez wszy i grzybicy.
    • rycerzowa Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 07.07.06, 23:46
      Oprócz piachu, muszelek, kamyków, kamieni, ciekawych korzeni i martwych owadów,
      w plecaku znalazłam komplet bluzek, zupełnie nienoszonych. Syn wrócił w tej
      samej bluzce, w której wyjechał był.
      Miał wówczas 11 lat.
      (W domu od zawsze codziennie się kąpie i zmienia wszystkie ciuchy).
      • nchyb Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 08.07.06, 09:07
        mój miał przygotowane skarpetki na każdy dzień pobytu. Wrócił - trzy pary były
        w użyciu nonstop, reszta nieużywana, ale za to przemoczona, bo do torby z nimi
        wsadził ręcznik kąpielowy. Całość prześlicznie zaśmierdła...

        Dziecko wróciło szczęśliwe...
        • sion2 Uff... ulzyło mi :)))))))) 08.07.06, 10:47
          Dzieki, znaczy "moje" dzieciaki to norma smile.
          Myślałam ze może po prostu ponieważ rodzice ich nie troszcza się o takie
          drobiazgi jak nauczyć dziecko higieny i dbania o siebie to dlatego tak wyszło,
          mimo że ja im mówiłam co nie co.

          Ale i tak dzielne że w zasadzie nic nie pogubiły. Zastanawiam sie tylko co
          Emilka robiła z piżamą a raczej w piżamie bo ma mankiety i doły nogawek całe w
          jakimś dziwnym kolorze co sie nie sprał. Albo farbami w tym malowała albo w
          piasku się bawiła... zapytam się jej.
          • nchyb Re: Uff... ulzyło mi :)))))))) 08.07.06, 11:00
            > jakimś dziwnym kolorze co sie nie sprał. Albo farbami w tym malowała albo w
            > piasku się bawiła... zapytam się jej.
            może rano w niej na poranną gimnastykę chodziła? No i ranną rosą, po trawie,
            mankiety brudziła?
    • rycerzowa Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 08.07.06, 11:27
      Sion, pozwolisz, że wystapię jako WujekDobraRada (raczej Ciotka) i poradzę ci,
      byś zwróciła uwagę na głowy tych dzieciaków.
      Zdarza się, że z najlepszych kolonii dzieci wracają z wszami.sad
      • verdana Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 08.07.06, 13:39
        No - w zeszlym roku po elitarnym obozie sportowym - gnid miał we włosach pełno!
        • sion2 wszy?! 08.07.06, 14:15
          a jak to wygląda i jak szukać? ojej ale się zmartwiłam...
          • verdana Re: wszy?! 08.07.06, 14:25
            Nie da się nie zauważyc.
            a/ głowa swędzi.
            b/ na włosach sa takie miale, biale punkciki - jak łupiez, tylko tak latwo nie
            schodzi.
            Martwic sie nie ma czym. Są teraz świetne środki na wszy. Wiem, bo moje
            dzieci "z dobrego domu" już parę razy przynosiły wszy - raz nawet cała rodzina
            była zawszona.
            • sion2 Re: wszy?! 08.07.06, 14:48
              na włosach przy skórze szukac czy bardziej na długości włosa? Emila ma długie
              włosy...
              • verdana Re: wszy?! 08.07.06, 14:50
                Na skórze -żyjątek. Skacza sobie wesoło.
                Na całej długości włosa - ale raczej bliżej głowy - gnid.
                Nie martw się, nie przeoczysz...
                • iwonesik Re: wszy?! 08.07.06, 17:02
                  Mój 10-letni syn wrócił dziś z kolonii. Nie miałam takich problemów jak Wy. W
                  osobnej reklamówce przywiózł brudne majtki i skarpetki, reszta ubrań była
                  wymieszana, ale piachu nie było! Wychowawczynie chodziły i pomagały dzieciom
                  się spakować. Recznik co prawda spakował mokry i reszta również lekko sie
                  zamoczyła, ale nikt nie jest doskonały.Wszy w dzisiejszych czasach, to chyba
                  lekka przesada!
                  • verdana Re: wszy?! 08.07.06, 19:56
                    Przesada, to znaczy co?
                    Są, ale ich nie ma? Nie powinno ich być, ale są?
                    W Wielkiej Brytanii byla pare lat temu plaga wszy w szkolach - także
                    elitarnych. Wszy słabo znają się na "dzisiejszych czasach".
    • rycerzowa Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 08.07.06, 23:18
      >.Wszy w dzisiejszych czasach, to chyba
      lekka przesada!<

      Ano niestety, zdarza się.
      Dwójka moich dzieci przywiozła "żyjątka" z kolonii właśnie.
      Ale to był jeszcze XX wiek.

      W ubiegłym roku, czyli niewatpliwie już w XXI wieku, przywiozła je z
      zagranicznego obozu sportowego córka sąsiadki. Sąsiadka poszła z dzieckiem do
      dermatologa, bo się drapało.
      Sama niczego nie zauważyła, bo wszy nie widziała nigdy w zyciu.
    • regata7 Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 10.07.06, 11:31
      mój syn (l 10,5) wrócił w sobotę wieczorem z obozu sportowego.
      Do dziś jestem w szoku - pozytywnym! smile)
      Przywiózł wszystko, w dodatku pięknie spakowane (nie szkodzi, że czyste razem z
      brudnymi, ale poukładane smile Z piaskiem, przecież był nad morzem...
      Buty były w reklamówkach. Kosmetyki w kosmetyczce. Jedzenie w osobnej torbie.
      Osobiste rzeczy w podręcznym plecaczku.
      Niczego nie zniszczył, choć mógł, bo wiedział, że dostał rzeczy, o które
      specjalnie dbać nie musi.
      Troszkę rzeczy było wilgotnych, bo wrzucił na wierzch mokry ręcznik i
      kąpielówki (rano jeszcze była pożegnalna kąpiel wink
      Wrócił ogólnie dość czysty, tylko nogi były czarne smile i nie pamiętał, czy mył
      głowę smile)

      Piszę takie zachwyty, bo z pierwszego w życiu obozu, dwa lata temu przywiózł
      torbę ze zgniłą, brudną, mokrą i zapiaszczoną zawartością. Jak otworzyłam, to
      mnie zemdliło... W dodatku przywiózł więcej nic zabrał (pozbierał wszystko, co
      wydawało mu się, że jego, albo miał takie same smile Potem szukałam w klubie
      właścicieli smile

      Fakt, że w tym roku pogoda sprzyjała, bo wszystko błyskawicznie schło, ale i
      tak podziwiam, że się dziecię tak postarało smile
    • sion2 sprawdziałm wszy... 10.07.06, 20:29
      ... i nie przywieźli na szczęscie, zresztą Emilka mówiła że im przed wyjazdem
      pielęgniarka sprawdzała włosy. Caritas to dobra firma smile.

      A plamy na piżamie Emilki to rzeczywiście od porannej gimnastyki na trawie,
      trudno ale już się nie spierze...
      • nchyb Re: sprawdziałm wszy... 10.07.06, 21:30
        > A plamy na piżamie Emilki to rzeczywiście od porannej gimnastyki na trawie,
        > trudno ale już się nie spierze...
        Może spróbuj potraktować Vanishem odplamiaczem. Moje dziecko wiecznie ma
        spodnie od trawy brudne, bo jako bramkarz się stale rzuca i zazwyczaj po
        Vanishu schodzi...
        • nisar U mnie pod tym względem jest śmiesznie. 11.07.06, 12:43
          Jak Ela jedzie sama - kolonie, obóz itp. - wraca spakowana modelowo: brudy w
          osobnej torbie, reszta w miarę poukładana, buty oczyszczone, każdy w
          reklamówce. Jak jedzie z bioojcem, to pożal się panie co odkrywam w walizce -
          zapiaszczone ręczniki, takież sandały (luzem oczywiście) itd. Bo tatusiowi się
          nigdy nie spieszy, oni się zdążą spakować... Potem szał "bo zaraz wyjeżdżamy" i
          sajgon w walizce...
          Tak że ważne są na pewno warunki pakowania.
    • gocha1002 Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 12.07.06, 23:10
      13latek po dwóch tygodniach na obozie sportowym: wszystko śmierdzi, brudne
      rzeczy pomieszane z czystymi, suche z mokrymi, pojedyncze skarpetki pogubione,
      slipek kąpielowych brak. Dziecko też brudne - koszmar!!! (A na codzień w domu
      oczywiście jest normalnie).
    • podyanty Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 15.07.06, 14:47
      Moje dziecko (lat 10) wlasnie wrocilo z tygodniowego obozu narciarskiego. W podrecznym plecaku
      przywiozla oryginalnie zapakowana w folie aluminiowa kanapeczke w salami, ktora jej dalam na droge z
      zaleceniem, zeby wywalila do smieci wieczorem jezli jej wczesniej nie zje. Wrocily tez mandarynki. Corka
      oswiadczyla, ze ich bardzo dobrze na obozie zywili i mandarynki byly zbedne. Ciuchy brudne byly
      oczywiscie wrzucone luzem do walizki zamiast do przeznaczonej na nie torby. Za to niczego nie
      brakowalo choc poczatkowo twierdzila, ze zginely jej zamszowe kozaczki (znalazly sie w walizce
      pieczolowicie zapakowane w plastikowe worki).
      Wiec w sumie nie moge narzekacsmile
    • sion2 ten wątek robi się ciekawy :) n/t 15.07.06, 16:53
      • woda.lekko.gazowana Re: ten wątek robi się ciekawy.. 24.07.06, 19:46
        .. a ja go odświeżę, bo moja niespełna siedmiolatka właśnie dziś wyjechała na
        pierwsze w swoim życiu kolonie i już się troche obawiam, co przywiezie smile)
    • winky2 Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 29.07.06, 00:52
      Po 7-o dniowym obozie mój 8-o latek przywiózł:
      - 7 par czystych majtek - chodził w kapielówkach
      - 5 czystych koszulek - przed wyjazdem zmienił tą w której pojechał
      - pusty portfel
      - piasek wszędzie

      Za to nie przywiózł:
      - 3 par krótkich spodni
      - 1 pary długich

      Ale i tak jestem dumna.
      • ibulka Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 30.07.06, 10:53
        Ten wątek NAPRAWDĘ jest ciekawy :o))
        A oryginalnie zapakowana kanapeczka z salami i zamszowe kozaczki rozwaliły mnie
        na łopatki :o)
        Leżę, kwiczę i żałuję, że Młodzieży z mej rodziny nie sposób jest wypchnąć na
        żadne kolonie...
    • judytak Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 31.07.06, 07:42
      no więc Średni (lat prawie 9) wrócił z trzytygodniowego obozu harcerskiego
      (namioty, mycie w misce)

      wszystko, co przywiózl, było strasznie brudne (dziecko też)
      na minus: połowa skarpetek, kilka podkoszulków, jedne kąpielówki, szczoteczka
      do zębów (?), kubek, spleśniała czapka i rozwalona latarka
      na plus: jedne nieznane skarpetki i jeden nieznany podkoszulek

      uważam, że bilans całkiem przyzwoity ;o)

      pozdrawiam
      Judyta
      • verdana Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 31.07.06, 10:58
        Mój jest w tym wieku (11 lat), ze już nie rozpakowuję plecaka (nie pakuję też,
        tylko sprawdzam przed pakowaniem, czy wszystko ma.)
        Przywiózł chyba wszystko, co zabrał. Starzeje się....
        • akap22 Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 31.07.06, 13:03
          Mój synek 8,5 roku był pierwszy raz na obozie.
          Na codzień jest raczej czystym chłopcem.
          Ale po powrocie przeżyłam mały szok.
          Tzn piach i muszelki norma
          ubrania były posegregowane czyste w walizce brudne w reklamówce - chiciaż tyle
          Ale te brudne były NAPRAWDE BRUDNE + mokre kimono w środku + 2 banany i jabłko
          które dostał odemnie na drogę ( w stanie totalnego rozkładu)
          wszystko wyrzuciłam do wanny a potem się za to zabrałam.
          I tak nie jest źle przynajmnej nic nie zgubił a tego obawiałam się najbardziej
        • judytak Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 05.08.06, 23:01
          ja Średniego sama pakowałam (w obecności dziecka), i sama rozpakowałam, bo po
          powrocie spał do południa ;o)
          w przyszłym roku będę go tylko dyrygowała

          Duża (lat 11) już w zeszłym roku pakowała się sama, nic nie sprawdzam, pytam
          tylko, czy ma ze sobą pieniądze i legitymację szkolną
          ona zawsze wszystko przywozi, nawet połowę kieszonkowego...

          pozdrawiam
          Judyta
    • ibulka Re: bajer :) 31.07.06, 16:45
      Bajer, bajer, uśmiałam się czytając smile
    • ibulka Re: to już wszystko? :o( 01.08.06, 23:01
      Nikt już się nie dopisze? :o(
      • piastka Re: to już wszystko? :o( 02.08.06, 11:53
        Ja przeżyłam mały szok, gdy zobaczyłam zawartość torby mojej wtedy jeszcze 8-
        letniej po powrocie z pierwszego obozu. Pełna energii do usuwania plam,
        namaczania wstepnego itp. otworzyłam tę torbę i zobaczyłam... taką samą z
        małymi wyjątkami zawartość jak spakowałam - w tym samym stanie - tj
        nienaruszoną.... Przez dwa tygodnie córa chodziła w kilku rzeczach na okrągło
        (nie wspomnę o majtkach..brr). Poza tym duży ręcznik zmienił swój wygląd
        diametralnie - był po prostu inny.

        Wczoraj późnym wieczorem wróciła moja średniczka z pierwszego obozu w życiu.
        NIe zdążyłam jeszcze zajrzeć do jej toreb. Po Waszych wątkach mam lekkie obawy.
        Jedynie w czasie kąpieli ciężko było mi doszorować jej stopy - cały czas
        chodziła w klapkach i sandałach (super pogoda!)Na szczęście nie znalazłam
        kleszczy i innych takich..

        Pozdrowienia
        • ibulka Re: piąstko!!! 03.08.06, 01:02
          Rozpakuj rzeczy starszej córy i koniecznie sprzedaj nam newsa! :o))
          • piastka Re: piąstko!!! 03.08.06, 09:00
            Baaardzo grzecznie - wszystkie brudne rzeczy osobno, reszta złożona i
            poukładana. Prawie wszystkie skarpety czyste (pogoda była piękna!)- tylko 1
            para zamiast różowa prawie szara. W pierwszej chwili chciałam wyrzucić, ale
            uległam prośbom właścicielki i podjęłam trud odczyszczenia (raczej nieudany).

            Mój news raczej nudny... Ale wakacje jeszcze trwają, więc pewnie jeszcze będą
            jakieś atrakcje w tym wątku...

            Pozdrawiam
    • iwonapa Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 03.08.06, 14:09
      Super wątek. U mnie było tak: w zeszłym roku syn lat 9 pojechał pierwszy raz na
      obóz sportowy. Po powrocie stwierdziłam że wszystko jest o dziwo, oprócz jednej
      dosłownie skarpetki (nie mylić z jedną parą). I nie przywiózł nic obcego.
      Oczywiście też chodził w tylko dwóch parach majtek. Reszta rzeczy pomieszana,
      brudne i mokre z czystymi, ogólnie wszystko skisło. W tym roku obóz za 10 dni,
      zobaczymy jak będzie. Napiszę
      • hankam Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 06.08.06, 10:33
        O rany!
        W przyszlym roku obowiązkowo wysylam corkę na jakiś obóz!
        • wieczna-gosia Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 08.08.06, 14:45
          moje tez generalnie gubily. rzeczy byly w takim stanie jakby codziennie trwaly
          tam walki w kisielu.
          Pamietam jakis dialog sprzed paru lat:
          Ona: wiesz mamo dostalam koszulke z nazwa druzyny, ale marysia wylala na mnie
          caly swoj rosol.
          ja: i co- wypra;as (mowie patzrac na dziecko ubrane w koszulke o ktorej mowa,
          juz juz prawie chwalac ze taka zdolna, sama sobie wyprala recznie och ach...)
          Ona: nie, wysuszylam.
          big_grinDDDDD
          • judytak Re: Jak wyglądają plecaki waszych dzieci po kolon 08.08.06, 16:13
            > Ona: nie, wysuszylam.
            > big_grinDDDDD

            moja teściowa suszyła pampersy na grzejniku, bo jeszcze się nadają ;o/

            pozdrawiam
            Judyta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka