Ja też walczę z pasożytami u moich dzieci. Nieświeży zapach z buzi to dowod ,że pasozyty sa. Po zjedzeniu pestek robaki sie ewakuowaly z organizmu z lużną kupą . U moich dzieci pestki też nigdy nie były strawione. Po przeledzeniu na pasożyty skończyły się objawy astmy i alergii u synka
Zajrzyj na forum Alergie. Jeśli tam jeszcze nie byłaś, to pewnie się zdziwisz, ile uwagi uczestniczki poświęcają właśnie pasożytom, bo czasem to właśnie one sa przyczyną alergii, częstych infekcji, ogólnego
alergie pokarmową i AZS. Od 2 tygodni łączę olej z pestek dyni z naturalnym octem jabłkowym i metodą samoleczenia BSM i widzę WIELKĄ poprawę :-) Oby tak dalej! -- Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko... - Słownik języka dziecięcego
zdecydowanie lepiej tolerowana przez pasozyty niż olej z pestek dyni. A co do dawkowania, to wszystkie źródła na jakie się natknęłam podają, że niezależnie od wieku stosuje się 5ml rano na czczo i 5ml wieczorem. Olej działa jak lek NATURALNY - robale go nie lubią i ponoć zdychają lub wyprowadzają się. I
wyczytalam to gdzies na forum "alergie", albo forum pediatrycznym w watkach dotyczacych robali. Ja tez jadalam i jadam kupne..Choc jutro zabiore sie chyba za dynie, tora sobie zakupilam. a dlaczego dzialaja tylko swieze ... nie umiem wytlumaczyc, szukac odpowiedzi - nie mam teraz na to czasu
Pewnie się zdziwisz, ale w schematach zywienia napisano, że ziarno sezamu od ukończenia 8 m-ca, a słonecznik i dynia od 9 m-ca zycia ;-))) Oczywiście to ma zastosowanie tylko wtedy gdy Maluch nie ma alergii na któres z tych przysmaków ;-( Słyszałam, że sezam potrafi byc wściekle uczulający
j/w i n ie wiem jak czesto to wsuwać.generalnie pojadam co jakis czas, a 13miesieczniakowi dałam ok 1/3 łyzeczki ale mój 5 latek ma na nia odruch wymiotny.No i mam problem a własnie to ta jego mega alergia słania mnie do tych wszelkich dziwactw przez które przechodzimy.Juz nawet mąz mi sie
Ja zaczęłam stosować olej z pestek dyni u synka, gdy miał 4,5 roku i niedługo minie rok od pierwszej dawki. Robiłam małe przerwy (gdy jeden się skończył, a drugiego nie miałam kiedy kupic ;-)) Dawka to właśnie 5ml rano na czczo i wieczorem. Olej wspomógł leczenie alergii, syn nie choruje
Od dziś olej z pestek dyni mały dostał niecałe pół łyzeczki,jak przejdzie to cieciorke wypróbujemy
z pestek dyni chcę spróbować. Kaszka manna chyba ok z obserwacji wynika.Ale staram sie unikać,ponieważ gluten bardziej podraznia już chore jelita.Czy zawsze tak jest że zazwyczaj uczulaja rośliny z tyej samej rodziny-raczej nie.Jak u nas kukurydza uczula ryz powinien również a jest ok
Dziewczyny, olej z pestek dyni można na pewno kupić w delikatesach Alma.
Prawie zapomniałam ... warto do codziennego jadłospisu (nawet poza samym doraźnym odrobaczaniem) włączyć czosnek, przed jedzeniem olej z pestek dyni (np. prostogal - robaki uciekają z jelit i nie zjadaja naszego posiłku), oregano, goździki, herbatę pokrzywową oraz napar z glistnika przed
wymianę żółci, żeby lamblie wygonić z woreczka. A mięta ma takie właściwości. A ten wywar z ziół przeciwpasożytniczy (zaciagnięty z Siemionowej) jest przeohydny!!!! Piję go z zatkanym nosem na raz. Wszyscy pijemy też łyżeczkę oleju z pestek dyni, tran. Ja, mąż i Emi dodatkowo jemy pestki dyni (co
? recepty jeszcze nie zrealizowałam. po przeczytaniu kilkunastu wątków na tym forum już mam taki mętlik w głowie że nie wiem co myśleć. Czy może przyspieszyć wizytę u alergologa i jej posłuchać (mamy w październiku)? Kupiłam olej z pestek dyni i każdy z nas wypija łyżeczkę dziennie. Myslałam też o