witajcie, czy któraś z Was słyszała o przypadku poronienia zdrowego płodu w wyniku amniopunkcji? Wiem, że statystycznie ryzyko to 0,5-1%, ale słyszałam też, że na ogół są to płody chore, które i tak by obumarły. Znajomy gin powiedział mi też, że np. w Gdańsku takiego przypadku (poronienia
Rozumiem teraz czemu musisz to zrobic... Niestety czytalam o takim przypadku,ze dziewczyna miala problemy po tym badaniu a wczesniej z ciaza i dzieckiem bylo ok. Na pocieszenie dodam,ze wszystko dobrze sie skonczylo ale dziewczyna musiala lezec w szpitalu jakis czas... Trzymam kciuki za ciebi
Dla mnie lekarz powiedzial ze 2 tygodnie, ale nigdzie nie moge znalez zadnych informacji na ten temat. -- www.snugglepie.com/ezb/621925
Witaj... Mi powiedzial, ze jak przez tydzien nic sie nie bedzie dzialo to juz nic sie nie stanie. No i zalecil kontrolne usg tydzien po amnio...
Nie, nie słyszałam. Ale lekarz genetyk powiedział, że ststystycznie poronienie po amniopunkcji jest równe statystycznemu ryzyku poronienia w tym okresie ciąży bez względu na badania -- Synek Jarzębinek
A czy ktoś słyszał o przypadku poronienia zdrowego płodu w wyniku tego badania? Bo na razie słyszałam tylko statystyki... -- czekamy...
Z tego co znalazłam w internecie wynika, że ryzyko poronienia po amniopunkcji to 0,5-1% ( www.badaniaprenatalne.pl/amniopunkcja.html ) więc niewielkie... Agnesm
+ określenie płci. Ryzyka uszkodzenia dzidzi właściwie nie ma, ryzyko poronienia (skurcze lub przebicie jakiegoś dużego naczynia krwionośnego) < 1%. Lekarka namawia mnie na to, mówi, że nie warto bawić się w testy genetyczne z krwi, bo i tak pewności czy wszystko jest OK mieć po nich nie będę. Kusi mnie to
To faktycznie nic nie boli i wypuszczają do domu od razu po zabiegu (przynajmniej tak robią na Czerniakowskiej). Ale zaleca się leżenie przez 2 - 3 dni ze względu na dość duże ryzyko poronienia. Basia
Sama amniopunkcja to ukłucie w brzuch pod kontrolą usg. trochę boli ale to chwilowe. Potem może trochę boleć miejsce wkłucia. I bardzo ważne, żeby przez 3 dni potem nic nie robić tylko leżeć lub wygodnie siedzieć. Ryzyko poronienia jest 1% a badanie wykonuje się, gdy ryzyko urodzenia dziecka z
Ryzyko wynosi 0,5% , czyli jedna kobieta na 200 moze poronic , dotyczy pierwszych 6 godz po zabiegu , wieksze jest tez ryzyko poronienia ciazy jezeli amnio bylo robione do 15 tyg. Sens robienia tego badania (oczywiscie o ile sa wskazania medyczne)jest ogromny , niektore wady mozna leczyc w
" poronienia na tym etapie ciazy.
Na obecnym etapie medycyny perinatalnej nie istnieje ŻADNE badanie dające pewność, że nienarodzone dziecko jest w pełni zdrowe. Standardowa amniopunkcja bada 4 wady genetyczne i nic poza tym. Aby przeprowadzić bardziej dokładne badania molekularne muszą być wyraźne ukierunkowania "czego mają
witam, wczoram miałam robioną amniopunkcję, chciałabym się dowiedzieć ile czasu po zabiegu istnieje ryzyko poronienia za wszystkie odpowiedzi bardzo dziękuję pozdrawiam
, zastanawiam sie, czy nie lepiej wiedziec na stowe. Boje sie, bo procedura jest inwazyjna, jakby nie patrzec. Bede dzis jeszcze raz rozmawiac z ginekologiem i chce dowiedziec sie jak dokladne jest to usg. Czy mialyscie amniopunkcje? Jakie "wrazenia", ze sie tak wyraze? Znacie przypadki poronienia?
Ja zadam pytanie inaczej: co zrobisz z rezultatem badania jesli wyjdzie pozytywny? Jesli nic czyli nie usuniesz ciazy, to czy na pewno warto ryzykowac poronienie nawet jesli ryzyko jest niewielkie? Poza tym nawet przy pozytywnym wyniku aminopunkcji, nie ma 100% pewnosci, ze jest on zgodny z