czy dobrze wybrałam decydując się na UAM? mam zdane FCE i ACE. gdzie anglistyka jest najlepsza u nas? warszawa, kraków, wrocław? - poznań wyżej czy niżej od nich?
czy ktos wie,jak jest na zaocznej ang we wrocku lub poznaniu? strasznie ciezko? bo chce zaczac,ale jestem,ze tak powiem drugiego wieku i pracuje w zasadzie do wieczora,wiec na nauke zostawalyby mi weekendy w zasadzie dam rade?jak myslicie? pozd
możliwe. przynajmniej w poznaniu jest to możliwe -- "Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił"
nauczycielkę która w stanach była hoho i co z tego skoro woleliśmy normalnego nauczyciela który zna się na uczeniu a nie jakas kobitę co nam miesza w głowie bo nie ma pojęcia jak sie uczy kogoś...poza tym anglistyka daje możliwość poznania jęz od środka, (te różne gramatyki opisowe, kontrastywne itp
Eeee nie przesadzaj jestem z lublina i jade do poznania 6 godzin, bez zadnej przesiadki, takze nie jest az tak zle...A ilosc studentow w pociagu jest czasem zatrwazajaca;) > Jeżeli się dostanę, to chyba rzeczywiście pójdę na UAM. Jedyny problem stanowi > odległość, mieszkam w woj
hej:)studiuje ang w poznaniu. latwo nie jest ale gdybym miala wybrac jeszcze raz to podjelabym dokladnie ta sama decyzje. jesli myslisz o ang to pamietaj ze taki rodzaj studiow to nie jest kurs jezykowy i jesli zalezy Ci tylko i wylacznie na bieglosci jezykowej to sie nie pakuj w studia
Anglistyka to nie jest kurs językowy dla zaawansowanych więc zanim zaczniesz oceniać jego sensowność poczytaj sobie chociaż program studiów. Tak się śmiesznie składa, że to na anglistyce nauczyłam się prowadzić prezentacje i spotkania biznesowe, a dzięki poznaniu kultury krajów anglojęzycznych wiem
bo masz 50 pytań i każde za dwa punkty. zero filozofii. myślicie, że te wyniki będą jeszcze dzisiaj? tak na bank? bo mnie już aż nosi ze zdenerwowania, niby zależy mi mniej niż na poznaniu ale miłbo byłoby się dostać.
sracie się wszyscy z tymi wynikami a z tego co widzę to macie je całkiem niezłe. ja mam z matury 177/200 z testu 152/200 a razem 329/400 i widzę, że mam marne szanse. tak samo jak i w poznaniu. po siedmiu godzinach czekania na rozmowę kawlifikacyjną skopałam ją doszczętnie. powodzenia
a moze byc studentka anglistyki? Moj e-amil to blondgirl@go2.pl
No co ty nie powiesz. Jestem juz na trzecim roku anglistyki i jest zaj**** Ludzie to świetny kierunek, masa ludzi do poznania i duużo wyjazdów. Polecam!!!!