dokąd nie ma objawów, tego się nie leczy (bo w zasadzie jedynym leczeniem jest rozrusznik). Muszę tylko uważać na leki które mogą spowalniać akcję serca, nie mogę takich brać. Jak pisze Ziuta, najpierw pełna morfologia i badanie pierwiastków plus pełny pakiet tarczycowy, łącznie z przeciwciałami (anty-TPO
1,270 FT3 przy normach 3,1-6,8 u mnie 4,94 FT4 przy normach 11,9-21,6 u mnie 17,5 antyTPO przy normach 0-5,61 u mnie 410,29 antyTG przy normach 0-4,11 u mnie 5,72 Procentowo FT3 i FT4 są zbliżone czyli ok? Dziewczyny gonię w piętkę... czuję się źle, kłaki lecą, generalnie 45 lat i zawracam
Stary wątek, który wyciągnął spamer, ale napiszę bo jestem na bieżąco. Miałam zdiagnozowane Hashimoto, zainteresowałam się kwestią żywienia, zrobiłam badania na nietolerancję pokarmowe. Wyszło mi że nie toleruję nabiału. Po dwóch miesiącach diety bez nabiału przeciwciała anty-tpo spadły na normy a
milva24 napisała: > Anty TPO, norma do 9 a ja mam 102. TSH 1,679 a norma od 0,38 do 5,33. Dostałam > skierowanie na usg tarczycy ale to za dwa tygodnie a później endokrynolog na ko > niec roku. Też tak wpadłam na ten trop bo ja w wieku dojrzałym nie bywałam płac > zliwa. A
U mnie życiowo duuupa jak nic od kilku ładnych lat więc pewnie nie wniosę nic konstruktywnego. Córka zap tarczycy, wyniki raz lepiej raz gorzej ale w normie, poza antyTPO i antyTPG. Tarczyca nieleczona (bo wyniki w normie) i doszła wysoka prolaktyna i wyciek z piersi... dlatego teraz leczona. Lada
fibi00 napisała: > To chyba jeszcze w miarę ok choć niektórzy endokrynolodzy przyjmują że norma je > st do 2,5. Ja przy TSH 3,6 i anty TPO 520 dostałam leki. A źle się czułaś? -- Izka "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
To chyba jeszcze w miarę ok choć niektórzy endokrynolodzy przyjmują że norma jest do 2,5. Ja przy TSH 3,6 i anty TPO 520 dostałam leki.
i ft3 na poziomie zero a TSH w normie i lekarz powie że jest ok naprawdę coś niesamowitego do tego można mieć anty tpo i anty tg bardzo wysokie i też nic nie zrobią bo TSH w normie poprostu brak słów
stwierdziła nerwicę lękowa (ostatnio miałam bardzo dużo stresu) a także skierował na badania tarczycy. 15 lat temu miałam nadczynność i stwierdzona chorobę gravesa basedova. Wyniki wyszły mi następujące: TSH w normie FT3 w normie, FT4 lekko obniżone. Anty TPO - 69, TG - 2 a traB - 1..USG tarczycy wszystko
wątpliwej dla mnie diagnozie-przecież znam swój organizm. I wymusiłam chyba trochę skierowanie na badania. Poprosiłam o badania na tarczycę-rok temu przed operacją nadgarstka miałam je robione i również były w górnych granicach normy-ale lekarz wtedy zapewnił mnie że wszytsko jest ok. Teraz jak zaczęłam
... na bank znaleźć dobrego endokrynologa i zrobić u niego jeszcze USG tarczycy, do tych wyników które masz zrób jeszcze z krwi antyTPO i antyTG. Endokrynolog i tak Ci zaleci te badania w celu sprawdzenia czy nie masz hashimoto, więc lepiej przed pójsciem do niego już te badania też zebyś miała
powyzej 60% normy ( nie masz podanych norm, ale wnioskuje ze w tym przypadku norma byla od 12 do 22?). Jedyne co to mozesz sprawdzic to antyTPO i antyTG dla swietego spokoju, ale mysle ze w USG endo nie zobaczyl cech zapalenia tarczycy to raczej bedzie ok :)
wspomniałam o przysadce to Pani mnie lekko wyśmiała, że wszystko jest okej - tsh wyszedł w normie a nie zalecono mi ft3 i ft3, któe dopiero teraz zbadałam i wyszły nisko aktualnie: - tsh 0,825 (0,27-4,2) - ft3 2,42 (2,56 - 4,4) - ft4 0,97 (0,93-1,7) - anty tpo <3,00 (00,00-5,61) - anty tg