130 wyników w czasie 172 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Beztroska po drób

Wszystko miało ciepły, miły odcień surowego drewna, z wyjątkiem białych ścian i zieleni pnących się i zwisających roślin. Kuchnia, zepchnięta w głąb pomieszczenia wysyłała jednak stamtąd aromatyczne sygnały i bulgotania. Tombakowy jest taki zdolny, że wyrzeźbił z kawałka kuchni pracownię architektoniczną i jeszcze zostało miejsce na sypialnię i pokój dziecięcy.

Re: Lekarze antyszczepionkowcy było?

Badała córkę z godzinę, na wszystkie strony. Po godzinie zajrzała jeszcze raz do gardła - pojawił się lekki biały nalot na migdałach. Na 99% angina. Dostaliśmy antybiotyk, ale i zalecenie że jeżeli w ciągu 12h nie będzie poprawy - natychmiast przyjeżdżamy - łóżko będzie czekało. Więc tak, jeżeli taki lekarz wydał zalecenia o zakazie szczepień - nikt ich nie kwestionował.

Re: Czy takie łóżeczko by się wam spodobało?

No dobrze, jak już się wysiliłaś i tyle napisałaś to powiem, że w dalszym ciągu nie, chyba jeszcze bardziej niz wczesniej. To łóżko ma wszystkiego za duzo, jest męcząco przytłaczające. W normalnym pokoju dziecięcym taki grat może doprowadzić do obłędu. Chyba że masz hangar pomalowany na biało z białymi meblami. Ale jak widać nie masz.

"Narodziny narodu" po filmie o filmie 1/2

Rosnące poczucie niezgody na los swoich współbraci, zbiega się w żywocie pana Nata z napaścią, jaką paru białych urządza na jego żonę; pobita ciężko Madison zmaga się o życie w łóżku zaofiarowanym przez panią Turner, resztką sił nakazuje mężowi powstrzymanie się od szukania rewanżu, lecz niewątpliwe ten moment staje się kluczowym dla jego późniejszych decyzji.

Re: Będąc młodym (jeszcze nie) psychologiem dziec

ako17 napisała: > przymrozki napisała: > > > > > > Prowodyrem bójek jest Józek, ale IGS też nie jest święty, też robi co moż > e, żeby Józinkowi dokuczyć. > Przymrozki, ja Ciebie kocham najbardziej, ale tu proszę o cycaty. > Jako żywo, ja...

"Dziki cel" po filmie o filmie 2/2

, z kluczową sceną zamiany miejsc, pomiędzy fotelami pasażera i kierowcy, oraz w trakcie brawurowej jazdy, między Victorem i Rose. Ferguson i jego "goryl" ostatecznie wpadają na latarnię i zostają unieruchomieni na szpitalnych łóżkach. Maynard wywozi swoich podopiecznych do własnego, staromodnego domu pod Londynem,. po drodze znów balansując na krawędzi dyskretnego zawału serca gdy Rose, właścicielka 800 tys. funtów gotówką, okrada z jakichś ciastek i chrupków sklep przy stacji benzynowej, motywując swoje działanie wadliwą polityką konsumencką jego właściciela.

"Boska Florence" po filmie o filmie 1/2

Pani Kathleen gości go w swoim mieszkaniu, gdzie pan Bayfield zjeżdża na noc, gdy już położy spać Florence. Pani Jenkins akceptuje biały kolor ich małżeństwa, ale nie ma zielonego pojęcia o kochance męża, natomiast St.Clair ukrywa ją nie tyle z racji cynizmu, czyli : pozostania na etacie utrzymanka bogatej żony, ile naprawdę dla jej dobra i z troski o jej zdrowie.cdn

Re: kopa w zadziszcze

O ile na co dzień nie mieszkamy w stajence/kurniku/chlewie, to w kwestii sprzątania przedświątecznego przeważnie wystarczy: - ogarnąć podłogi ( samojezdny robot robi naprawdę dobrą robotę) - pozbyć się zalegających po kątach, suszarkach i fotelach ubrań (do szaf lub do pralki, bez kompromisów "już nie idealnie czyste, ale jeszcze do włożenia"- tutaj można zaprząc do roboty wszystkich domowników) - zmienić ręczniki, przetrzeć octem baterie i lustro w łazience ( to góra 10 min roboty, a efekt widać od razu) - w kuchni wypucować stół i uprzątnąć okolice zlewu, wyrzucić z lodówki wszelkie wcześniej niż 3 dni temu otwarte produkty - malowniczo rozrzucić tu i ówdzie łańcuchy świetlne ( białe robią glamour) - wetknąć do doniczek z roślinami kilka iglastych gałązek, na głównym stole/ławie ustawić misę z owocami ( znów robota dla młodszych) - w sypialniach zmienić pościel ( tutaj trzeba policzyć po 10 min/łóżko, nastolatki uwiną się same) -zgarnąć do wielkiego pudła wszelkie drnostojki kurzołapki z półek, parapetów i stolików, na czystych półkach postawić (nieliczne) dekoracje świąteczne/światełka/misę z owocami to takie minimum z minimum.

Re: a zatem wojna! :)

O jakich potrzebach mówi > my? Np..tej o której piszesz...seks. Nikt nie musi ze mną chodzić do łóżka. Ale > ja nie chcę być w takim związku- białym. To moja potrzeba- bliskość, intymność > , współtworzenie. Ona zaspokaja mi kilka innych..seks mnie odpręża, daje to "co > ś więcej", buduje więzi, czasami leczy;).

"Olli Maki" po filmie o filmie 1/2

Znaczącą zaletą filmu niezawodnie pozostaje stylistyka, gustownie nawiązująca do kina społecznego lat 60-tych, z czarno-białymi zdjęciami, swingującą lekko muzyka w tle oraz klarownym, prostym sposobem narracji. Olli Mati nie wziął się z powietrza, istniał oryginalnie i z powodzeniem boksował w latach 50-tych i 60-tych.

1 2 3 4 5 6