Ale o co chodzi z tym byciem czlowiekiem? "Czlowiek" ma pozwalac lamiacym prawo na dalsze lamanie?? andykon napisała: > nikt ci nie broni byc amerykaninem ale badz czlowiekiem . pozdrawiam
Jak myślicie, co mi się "należy" z samego faktu bycia nim? ( I czy w ogóle coś sie "nalezy"?) Nie pytam o moje obowiazki, o to co powinnam robic dla innych itp.; tylko o tzw prawa pierwotne. :-) pozdrowienia M.
olek13 napisał(a): > Jeśli masz ochotę na inne spojrzenie, to zapraszam do dyskusji. Mam ochotę na inne spojrzenie. To moje "rozwazanie" było sprowokowane różnymi wydarzeniami. Być może moje problemy są niepoważne. (O ileż ważniejszy wydaje się problem zdrady w "zwiazku",który trwa
szary_ptak napisał(a): > Czy w ogole w zyciu jest mozliwe prawdziwe "spelnienie", zeby niczego > wiecej nie > pragnac, zeby byc juz calkowicie szczesliwym? > Taki stan "spelnienia" opisywany jest w Biblii i nazywany "niebem"... > > Pozdrawiam, > Szary_Ptak (raczej
Zaczelam pisac o sobie w watku o samobojstwie. Przenioslam sie tutaj bo nie chce psuc tamtego tematu. kwieto napisał(a): > No ale co sie dzieje w Tobie w srodku? > Jaki jest ten stosunek? Co sie we mnie dzieje i dlaczego mysle o samobojstwie: 1. Odczuwam nieokreslony lek, raz
Życie chce nas przekonać że nie jest dobre i w konflikcie z własnym interesem. Ale dzieje się tak tylko dlatego że jest przepełnione resentymentami. To źródło , które powinno pociągać za sobą wszystko inne. Bez tego nawet ciężko wyrażać swoje partykularny interes. Cyniczni realiści tak naprawdę
Jeśli się spojrzy na jednostki agresywne które uważają się za bardzo buntownicze, oni z reguły mówią to co mainstream im pozwala. Jeśli rzeczywiście są buntownikami z reguły widzę też u nich też empatię. Na samych emocjach nigdy odwagi innej nie znajdziesz tej niż być silnym wobec słabszego. Bez
bo: 1.mam piecdziat lat 2.jestem bezrobotny 3.nie mam wlasnych pogladow 4.nie mam pistoletu, bo bym juz sobie strzelil w glowe ( i z checia jeszcze paru innym)
Martwi mnie Twój smutek, nawet nie wiem, co napisać. Ja też mogłabym tak o sobie powiedzieć, że ten inny robi ze mnie ofiarę (obiektywnie oceniając sytuację), ale gdy widzę wokół tyle urody tego świata, tak nie myślę. Wiesz, kiedyś w trudnej sytuacji narysowałam ilustrację mojego położenia, w
Bierz nawet Kreml - choc wspomnienia nienajlepsze. Ale Miedwiedkowo moje ! Ja bezzebnych babuszek nie oddam w rece bialopolakow. -- Русь - це Україна, а не Кацапс
bo na innym, zamknietym forum napisalam tak: Jak patrze na to co sie dzieje, na ten patos i zadecie, to czuje sie winna; mam wrazenie, ze czytam nowe wersje Nikodema Dyzmy z tragicznym zakonczeniem. Dzieja sie ze mna niedobre rzeczy. Smutek przegrywa z niesmakiem a wspolczucie ze zdumieniem
Już głosowałam przedtem. I przyznaję, Dziewczyny - myliłam się! Pisałam, że za 50 lat powstanie mit o katastrofie smoleńskiej... Jakże głupia i naiwna byłam!! https://emoty.blox.pl/resource/36_1_42.gif Mediom wystarczyło pięć dni!! Kiedy oglądałam wiadomości telewizyjnej jedynki, byłam
świnia jest świnią.
spalem 40 minut - piersze co zobaczylem po przebudzeniu to wspolokatorke ktora cos mowi do mnie ze naprawa ze zaraz i ze ja mam to zalatwic zalala mnie krew wrzask i uderzenie reka w sciane okragle oczy dziewczyny mnie otrzezwiły bardziej niz wypalone dwie fajki do 2 mocnych kaw. skad we mni
1962wolf napisał (do Sz...): > zycze Ci szczęścia i siły..............bo bezsilność to już > wiesz jak wygląda. _________________________________________. Guzik wie o bezsilności. Wie tyle o niej co ty o Bogu, ktorego odrzucasz, jakbys Go znal... - Gdyby Sz. znal bezsilność nie przep
Obecna wladza i jej zwolennicy twierdza, ze zygota jest czlowiekiem. A wiec plemnik i komorka jajowa milisekunde po polaczeniu sie staja sie czlowiekiem, ale przed polaczeniem sie nie sa jeszcze czlowiekiem. Dla mnie to jest nielogiczne. Za czlowieka powinny byc uwazana plemnik i komorkai
według oszołomów on ma tylko przywileje o obowiązkach i przestrzeganiu prawa wolą milczeć.