Jest na to pewien bardzo prosty sposób: nauczyć dziecko, żeby skorzystało z nocnika, gdy ma potrzebę, zamiast wołać. Chce siku -> biegnie do łazienki. Jeśli chce chodzić co 5 minut - niech chodzi, nie ma sprawy. Ktoś mnie pytał, czy moje dziecko już "woła siku". Nie, nie woła. Jak chce, to
To maleńkie dziecko, sporo jeszcze bedzie takich cyrków. moja ciągle chciała pić dla odmiany. Teraz skończyła 4 lata i zaczynaczasem opowieść jaki ma pusty brzuszek itd. i chce kanapkę aby tylko odwlec moment zasypiania. Ostatnio jej się zamarzyła bułka z fasolką! Dobre kilka minut wypytywałam
nagrodę,czytałam jej bajki -bardzo to lubi i zawsze jej czytam jedną rano a drugą wieczorem a to były dodatkowe bajki-jak zrobiła siku a ona ciągle moczy majtki a krzyczy dopiero jak jej po nogach leci.Moje próby trwaja już od maja i już nie mam siły.prosze jakies pomysły,jak ja mam jej to
pamiętam dokładnie kiedy to było, ale bez żadnej pracy z mojej strony - Młody spał bez pieluchy już przed 2 urodzinami. Byłabym wariatką, gdybym tę zasługę przypisała sobie. Córka mojej sąsiadki trenowana już przed 1. r.ż. chodziła z pieluchą do 3 r.ż. - nie dość, że ciągle w nią sikała to jeszcze robiła
Miałam podobny problem z synem.Co chwilę biegał siku i oddawał dosłownie kroplę czy dwie.Badanie moczu nic nie wykazało.Pani dr kazała podawać mu melisę bo jej zdaniem to własnie było na tle emocjonalnym (ale nie chciał jej pić).Syn jest bardzo ruchliwy. Kiedy zaczełam go obserwować zauważyłam
edie28 napisała: Teraz chodzi pewnie do zerówki, są z tego powodu jakieś problemy ?? - tak panie się skarżą że co chwilę musi sikać - nie może robić spokojnie ćwiczeń w książeczkach :(( > Jak długo tak się u niej dzieje ?? jak sobie przypominam to te objawy narastają już od 2 lat
bierze a ja nie chcę ciągle zazywać tabletki bo mój żołądek się buntuje, no i kasa ,kasa ,kasa :( naprawdę jak się nad tym zastanowię to nic optymistycznego dla mnie sie nie jawi.
cieszę, że mała długo je, z pół godziny, po tym biorę ją na kolanka i bawimy się. Za 5 minut się nudzi i zaczyna krzyczeć, więc wstaję i chodzimy po domu pokazując różne rzeczy. Oczywiście ciągle muszę coś pokazywać bo krzyk... Pochodzę tak z poł godziny i zaczyna mi się chcieć jeść. Biorę małą
z 12 godzinnego snu to w sumie też potrafi skupić się na zabawie ze mną przez 5 mint i jak nie będzie czegoś innego to krzyk. Dziękuję za słowa wsparcia typu - po 3 miesiącu będzie lepiej :-). Dzięki temu jest dla mnie nadzieja na spokojne siku, już niedługo... :-) Co do chusty... nie
gocha500 napisała: > ja zauwazylam ze dzieciaki wczesnie odpiluchowane czesto maja regresy nie wszsy No moja chyba ma ten regres. Chociaż ciągle powtarza że Filipek to sika w pieluchy i nie umie wołać na sedes a ciocia go przebiera(Filipek(1rok i 2 m) to mojej córki braciszek cioteczny z
Ciekawe co tam u Was, jak postępy w nauce ? U nas pierwszy sukces :-) Tak jak wcześniej pisałam po początkowych próbach zakończonych histerią, dałam spokój. Nie wysadzałam na nocniczek ale ciągle o tym mówiłam, że siku się robi do nocniczka, że mama teraz idzie robić siku, że ... itd. I