), a u nas tylko pod gorke tyle czasu troche mnie dobila. Zaczynam odnosic wrazenie, ze kazda nasza porazka konczy sie ciaza w naszym najblizszym otoczeniu.. W najblizszy czwartek mam konsultacje telefoniczna z moja doktorka i zobaczymy co dalej. Sciskam Was mocno i pomimo, ze czesto sie tu nie
> " stresujące gonienie po bHCg" nikt nikogo nigdzie nie gania, nie chcesz nie id > ziesz, ale przynajmniej masz możliwość a za granicą już niekoniecznie. Niby nie gania, ale skutecznie sugeruje, ze "przydalobysie", czym najczesciej niepotrzebna panike wsrod kobiet sieje ( a potem
ginekolodzy! Ciaza i porod nalezy do poloznej, ale w razie problemow nawet przy porodzie lub problemow ginekologicznych korzystamy z pomocy ginekologa. Jak zaczelam: --> zglosilam sie do lekarza GP. Poinformowalam o ciazy i bolesnej opuchliznie. Lekarz GP obejrzał gruczol i przepisal mi antybiotyk
to moze byc ciaza czy jakis polip np na macicy albo cysta prosze o jakies odpowiedzi
widzisz, moja lekarka tez nie wiedziala co tam mi wyszlo, a przeciez mogla powiedziec, to moze byc wczesna ciaza prosze brac progesteron i jesli nie wystapi miesiaczka prosze przyjsc za tyle a tyle czasu... Niestety lekarze to nie radiolodzy, ktorzy sa szkoleni w czytaniu usg, nie kazdy lekarz potrafi
odpowiedzial. Ciaza to raczej nie jest no bo nawet jakby to przeciez lekarz by cos w zeszlym tyg na USG zobaczyl,a wiec sama juz nie wiem ile jeszcze mam na ten @ czekac ?? Czy miala ktoras z was podobny problem??
Zeby nie poplatac zaczne od poczatku. brałam plastry anty evra. okazalo sie jednak ze zrobila mi sie duza cysta na jajniku ktora pozniej sama pekla.ale lekarka gdy zauwazyla cyste kazala mi sciagnac plastry i sie nie zabezpieczac. dopiero gdy znikla moglam znowu przyklejac plastry pierwszego
pozno (31dc), ale ciazy brak. Wrocilam i dostalam o czasie (w 26 dc), następny okres był pozno (35dc) poszlam wtedy do gin na usg, zrobila bete nic nie wyszlo, znowu kolejny byl za wczesnie (23dc), następny o normalnym czasie (26dc), a teraz rekord zyciowy: 37 dc i zero miesiaczki!!!! Nie biore
, musialam przekopac net w tej sprawie i wyszlo, ze: - ciaza mnoga albo - cysty na jajniku albo - rak jajnika albo - ciaza pozamaciczna Dziewczyny, mialyscie tak wysoki progesteron i wszystko bylo dobrze? Mnoga u mnie raczej nie jest bo beta za malo przyrosla na blizniaki? no chyba, ze sie myle
nie znam innego sposobu na cysty niz hormony a one chyba wszystkie do mleka przechodza? przy czym jedna peknieta cysta nie oznacza trwalego problemu. mam pcos i kilka lat nie bylam na estrogenach (starania, ciaza, karmienie). moze metformine mozna karmiac? ona troche zmiekcza otoczke, ulatwia