500 wyników w czasie 104 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Nie rozumiem dlaczego ich częstujesz obiadem

Wiesz, ja też miałam takich znajomych. Oni po prostu żywią się u innych. U mnie się też pojawiali zawsze w porze posiłku. Tak, jak Ciebie krew mnie zalała i w końcu zawsze siedzieliśmy przy pustym stole.Nawet jak pachniało pieczenią. Czekaliśmy jak wyjdą. Absolutnie nie rozumiałam aluzji. Dziecka

Re: Lubicie niezapowiedziane wizyty?

oni się pożywią. Następnym razem, jak dzieciak zacznie marudzić, że jest głodny, zażartuj: "A co, mamusia cię nie karmi?" i koniec tematu. Może mamusia pojmie aluzję, a "głodne maleństwo" się zamknie. A jak się nie zamknie, to nie częstuj swoim obiadem, tylko zrób kanapkę. Tylko dziecku. Jak kilka

Re: Bagam nie częstujcie obcych dzieci

afere rozpoczela nie majac o co, iz do niej nie rozmawia. I o co? Oto ze mama dziecka, poprosila babcie zeby wnuczka slodyczami przed obiadem nie karmila!

Re: Bagam nie częstujcie obcych dzieci

Też uważam, że przesadzasz.Nawet jak mały ma brudne łapki to wycieram nawilżaną chusteczką. W końcu niektóre dzieci pakują sobie do buzi piasek czy kamyki i jakoś żyją. Jedyne co mnie irytowało, to jak wracałam z małym do domu np. na obiad (generalnie to niejadek), wchodziłam do sklepu żeby

Re: Czy częstujecie swoje dzieci alkoholem?

moi rodzice pozwalali mi probowac piwo, wino jak bylam nastolatka - nie pic, ale wlasnie probowac. Efekt - nigdy nie byla to dla mnie rzecz zakazana, nie mialam potrzeby picia na imprezach, wodki nie lubie, piwa tez nie. Wino owszem - czasem do obiadu. -- wasz Baranek Forumowy

Re: Czy częstujecie swoje dzieci alkoholem?

gdy ktoś w młodości polubi mocno zakrapiane imprezy. uważam że dużo lepiej gdy napiją się z rodzicami lampki wina do niedzielnego obiadu. i dodatkowo nie ma ryzyka żę upiją się (nieprzyzwyczajeni) i zrobią sobie krzywde po pijaku.

Re: Kawą częstuję!!!!

obraziła się, że nie przyjedziemy. To że mamy chore dzieci niewiele ją obeszło, bo ONA szykuje obiad!!!! I to jest najważniejsze. Ech.. Wiele jest takich sytuacji, a ostatnio się nagromadziło. No a nadchodzące święta, jak same piszecie, nasuwają nam pewne przemyślenia. Lucy, ja dziękuję! Ale macie

Re: urodziny w p-lu...czym częstują dzieci

w polskich przedszkolach w 99% jest sniadanie obiad i podwieczorek wiec nie ma juz o czym dyskutowac. U nas ciast sie tez nie przynosi bo dzieci rozwalaja to ciasto po wykladzinie, wszystko jest wymazane kremem i dlatego z ciast zrezygnowano, je sie je tylko na stolowce a nie w salach. W salach

Re: urodziny w p-lu...czym częstują dzieci

Wyjaśniając kwestie teoretyczne transportu żywności (moja firma między innymi tym się zajmuje więc jestem zorientowana), są dostępne na rynku pojemniki termoizolacyjne do transportu zarówno pojedynczych porcji jak i całego przygotowanego na kilkadziesiąt osób obiadu. Pojemniki spełniają wszelkie

Częstowanie innych jedzeniem u Borejków (początek wątku)

W " Jeżycjadzie" często widzimy jak niemal obcy ludzie stołują się u Borejków. W " IS" codziennymi obiadami z dwóch dań raczeni są bracia Lisieccy, w " OwR" mamy barwny opis, gdy na rosołku mamy Borejko jest 8 dzieci, w DP też scena jak kuchnia jest pełna ludzi ( Aurelia z obcym facetem, Ogorzałki

Re: Obiady - naprawdę?

Ja tak nie uważam. I jestem po środku, gotuję trochę więcej bo mam w domu wyrośniętego nastolatka, lubię gotować, częstuję obiadem czy kolacją koleżanki i kolegów swoich dzieci, ale rozumiem te osoby, które nie chcą tego robić albo nie stać ich na dokarmianie obcych ludzi. -- „Nie

Re: Obiady - naprawdę?

niespodziewanych gości. Ale raczej tego nie robię - dawno temu dokarmiałam jedną dziewczynkę, ale to akurat przypadek, który tego wymagał (miała koszmarny dom). W innych przypadkach raczej nie częstowałam obiadem, chyba, że dzieci były na takowy zaproszone.

Re: namolne częstowanie na placu zabaw :/

dziecko obiadu nie zje. Jezu..... Ja tez zeby zaczelam myc dopiero w szkole, wczesniej nikt mi nie myl. Zeby myje przewaznie 1 raz wieczorem i to mi wystarczy. Zeby mam zdrowe, zero prochnicy, ze gemby mi nie smierdzi, zeby mam biale i nawet mam jeszcze 2 mleczaki. Wiec nie cudujcie! A autorka watku

Re: namolne częstowanie na placu zabaw :/

tlumaczyc dlaczego i na uwage, ze za 5 minut bedziemy jesc obiad, albo ma alergie czesto slyszalam jeszcze obrazony komentarz, ze przeciez jeden batonik mu na pewno nie zaszkodzi;/ Moj mlody czasem czestuje inne dzieci, ale wie, ze zawsze ma zapytac opiekuna. Ba, nawet jak idziemy z psem na spacer i trening

Re: MĄDROŚCI TEŚCIOWEJ czyli częstujcie się;)))

jej dzieci,a przeciez musi byc tam dziennie zeby wyprawic dzieci do szkoly,zdecydowc co maja jesc na obiad...Jezu,jak to dobrze miec bratowa w dodatku taka ktora bez mamusi by zginela:cry:I tak jakos zostalam wybawiona z opresji

Re: Przynoszenie jedzenia na proszony obiad / kol

Przekonałyście mnie:) Obiadkami niemowlęcymi i innymi kaszkami nie ma sensu częstować innych. Pisząc powyższy wpis miałam w pamięci mamusię, która na imprezę dziecięcą przyniosła dla swojego dziecka wyjątkowo apetycznie wyglądające ciacho z owocami, tak że innym dzieciom ślinka ciekła.

1 2 3 4 5 6