i nie czuję mocy. Od czasu rozstania z m. minęło już ponad pół roku i udało mi się odsunąć problem seksu na sporą odległośc...Ale czasami myślę, szczególnie jak widzę reklamę wkładki wibracyjnej durexu :-), że ta kwestia jest pozaa mną. Do cholery, życie mam bardzo zaabsorbowane - praca - dom i
Eeee... daj spokoj ta nakladka to lipa jakas :P :P :P A zycie seksualne na pewno znowu kiedys i do Ciebie wroci. Na pocieszenie napisze Ci, ze ja po rozstaniu z exem tez ladny kawalek czasu poscilam, ale potem odbilam to sobie z nawiazka ;-)) -- Legenda o smoku uczy, że nie należy zaspokajać
Witam. Mam 20 lat, a więc już nie tak mało, jakby mi się wydawało. Patrząc na dzisiejsze czasy czasami czuję się dziwnie z myślą, że pierwszy raz mam jeszcze przed sobą. Wstydzę się porozmawiać o tym z mamą, próbowałam zagaić jakoś w obecności przyjaciółek...ale nie bardzo mi to wychodziło. Moim
Jasne :) Przy fajnym facecie powinnaś się czuć komfortowo i bezpiecznie. Pierwszy raz jest stresujący, ale warto go przeżyć z kimś fajnym. I nie, nie idealizuję, bo u mnie doskonale nie było, ale facet był odpowiedni i to pomogło. -- Śmieszna rzecz z tym życiem. Jeśli zgadzasz się tylko na
Jakieś debile Ci odpowiadają.Na pewno kobieta nie ma z tego 1 razu przyjemności.Po prostu czuje ból.I dlatego dużo zależy od faceta.Najlepiej 1raz przezyć krótko(sam stosunek krótko)i dać przed i po dużo czułości.A potem jest już jak zawsze.Może być "fajne",tylko co?moze to,że przyjemnie Ci
mam 23 lata i jestem dziewica. mialam wielu chlopakow, nie jestem brzydka ani nic, ale po prostu chcialabym to zrobic dopiero po slubie. Ale zauwazylam ze albo wiele osob mi w to po prostu nie wierzy albo uwaza mnie za swirnieta, "nie z tej ziemi" i sama sie zaczynam tak czuc powoli... czy to
Ja też niedawno się tak czułam, ale teraz kiedy mam to za sobą żałuję, że nie czekałam dłużej. Zrobiłam to z nieodpowiednim facetem i najchętniej cofnęłabym ten dzień. Nie rób niczego na siłę nawet jeśli ludzie myślą, że jesteś inna. DZIEWICE RULEZ!!!
sie wydaje ze duzo miała dużo wiecej partnerów przedemną nie wiem co o tym myśleć bo jak sie kochamy to prawie nic nie czuje a ona stęka jak opentana!!
> Kochanie dobra jestes w tych sprawach, skad ty to umiesz ? > Tego nauczylam sie od bylego, tego od tego wszesniejszego itp. itp. > Jakbyscie sie czuli ? Byłem w takiej sytuacji i czułem się świetnie. A już na pewno rewelacyjnie czuła się ta część mojego ciała, na której w danym
Pinky, Ty naprawdę istniejesz czy to tylko byt wirtualny? Bo czuję pokusę pokłócenia się z Tobą na żywo... -- You have nothing to fear but fear itself.
Mam trzydzieści lat - skończę w listopadzie - i jestem wciąż dziewicą. Nie mam na koncie żadnego stałego związku, z nikim się nie spotykam. Czuję się jakbym była kosmitką, jakbym była niedorozwinięta. I w pewnym sensie na pewno jestem upośledzona... Gwoli wyjaśnienia - moje bycie dziewicą
A to o to chodzi, że jesteś prawiczkiem. ;) Ale co Ci przeszkadza jej większe doświadczenie czy czujesz obrzydzenie?
https://ryfinski.blog.pl/files/2015/04/zakonnica.jpg Miłość wyziera z tych oczu i świętość. Czy czujecie tak jak ja?
, ktory marzy o dziewicy i tylko dziewicy. Mnie sie od tego niedobrze robi, i tyle. Termin bym po prostu usunela ze slownika, a zwłaszcza z umyslów. -- I nagle Azriel pojął istotną różnicę między człowiekiem świętym a niegodziwym: obaj kwalifikują wszystko pod względem moralnym, z tym, ze święty