Może znacie lub możecie wymyśleć jakieś świetne wierszyki i nie chodzi mi coś w stylu takiego . ; Gdy cały świat odwrócił się Oni jeszcze mocnej wspierali mnie. To dzięki nim nie wiem czym jest strach To Oni byli ze mna w szczęściu i we łzach. To z nimi poznałam największe tajemnice To
nie wiem google nie gryzą
ona mu mule w winie dawała a on chciał jaja ona mu jogurtowo_dietetyczne ugotowała a on chciał zwykłe jaja ona mu biszkopt podała a on wciąż tylko te jaja
prosta ale bardzo smaczna. W naszej rodzinie nie ma imprezy bez tej sałatki.
Cesc, nazywam sie silverek, mam 27 lat i wierze w Swietego Mikolaja! A teraz wiersyk dla Lonji :) "KTO zjadl makowiec? Ja go nie bralam! To znaczy zjadlam Ale nie chcialam... :( W oknie usiadlo taaaaaaaaaaakie wroblisko Gdyby nie JA zjadloby wszystko :)))" buzi PA!
Siedzi misio w klatce miesza gówno w czapce robi z niego czekoladki dla swej starej ślepej matki W poniedzialek ciąg dalszy bo trzeba stopniować napięcie..:-)))
Piękna kobieto ty siebie nie dręcz obawą dziecinną Rywalka nie jest od ciebie piękniejszą jest tylko INNĄ -- Chociaż krowie dasz kakao, nie wydoisz czekolady S.J. Lec
Jurek, Jurek- on ma trąd, Więc mu mówię: won mi stąd!
Gość portalu: milo napisał(a): > Jurek, Jurek- on ma trąd, > Więc mu mówię: won mi stąd! Jurek na to:zostać chcę, Prawdaż,tudzież,iż,ą,ę.
Naszej Drogiej Jubilatce Artystycznej Polce - Matce Życzeń garść przesyłam w darze: Niech Jej farba się nie maże, Niech klej klei,a nie marszczy, Chociaz człek co roku starszy. Niech krak pęka a nie głowa, Niech się dziecię w zdrowiu chowa I niech nam się nie zamęczy, Gdy nad stuką co
Jeju, ale mam niespodziankę! Dziękuję Wam bardzo, bardzo, bardzo, kochane babeczki - za wszystkie serdeczności i wierszyk (Morgana, poetesso - buziaczki dla Ciebie). Kochane jesteście :D -- On się nie boi. Tak się ino poboiwa, panocku...
Ból zasnął we mnie już z cicha, Jak dziecię krzykiem zmęczone; Łzy na dno duszy kielicha Spływają niepostrzeżone. Wszystkie żywota gorycze Zamknąłem w sercu jak w grobie; Niech drzemią w nim tajemnicze. Nie mówiąc światu o sobie. Lecz jeszcze męczarnia cudza Łzę wydobywa spod powiek
Pieprzą bzedy, plączą sensy Oj, to nie są chłopcy z MENS-y Jak tu od nich się wyzwolić? Długo mogą tak pier…?
A to o kim napisałeś? Wielki Mąż Stanu, Polityk Stulecia, Błyszcząca Gwiazda na tle historycznych postaci śmiecia. Dziś już na zasłużoną emeryturę odchodzi, Niewdzięcznemu narodowi kurtynę prawdy czas odsłonić przychodzi. Niech się każdy Polak dowie, Co Generał zrobił dla niego i czego
"Wizyta męczącej ciotki" A kiedy nagle wpadnie ciotka, By czas Ci zatruć niesłychanie, Ty zażyj sobie zaraz „No-spę”, I poczuj „No-spy” tej działanie, "Saridon" także Ci pomoże, Męczącą przeżyć wizytację, Gdybyż ją tylko móc przewidzieć, I łyknąć proszek na
Muszę przyznać Absurdello, że zachwyciła mnie Twoja twórczość:))) Dziękuje:))) Na szczęście dziś już ciotka tak nie szaleje...dlatego skłonna jestem nawet się tego śmiać. A i jeszcze jedno...masz od niej pozdrowienia!!!
Znalazlam wspaniala stronke z pisanymi wierszykami dla dzieci. I zaluje, ze moje juz sa za duze, zeby im poczytac, bo az sie buzia do niektorych smieje :)))) Moze Wy zrobicie z nich uzytek
miałam miałam ... ale co z tego? dziś mija 7 doba po terminie a mój synek nie zamierza się pokazać. może w niedzielę? jadę na porodówkę po raz kolejny i będziemy szukać z panem doktorem sposobu na mojego uparciuszka. trzymajcie kciuki!