14.02.07, 19:19

na jdeym z forów które odwiedzam ...jest taki topik ...

zaczyna sie od slowa ..jestem ....i rozwija sie juz kilka dobrych miesicey
:) strasznie to sympatyczne, ludize pisza , widac jak sie zmieniaja ich
nastroje..to moze tutaj

jestem ...

hmm...smutna (heh ..boje sie ze bede tak zawsze pisala )
Obserwuj wątek
    • grzeszny-aniol Re: jestem 14.02.07, 19:24
      tez jestem.
      Ani smutna ani wesola;)
      pozdrawiam i zycze wiecej radosci
      • welkakropkabe Re: jestem 20.04.07, 22:28
        przeku..kosmutna
    • avital84 Re: jestem 14.02.07, 19:28
      umierająca z powodu strasznego okresu...
      i nawet zwijając się w bólach,płacząc i wyjąc i nie rozumiejąc co się ze mną
      dzieje...doszłam do kapitalnego wniosku...jednak każdy ból psychiczny jest
      gorszy od tego fizycznego...
      • avital84 sprostowanie:))) 14.02.07, 19:29
        miało być, że każdy ból psychiczny jest lepszy od fizycznego
        • polla4 Re: sprostowanie:))) 14.02.07, 19:31
          Zazyj tabletkę :)
          • avital84 Re: sprostowanie:))) 14.02.07, 19:42
            już mi lepiej, ale byłam sama w domu, tabletek nie było żadnych...a ja nie
            miałam nawet sił zejść po schodach...modliłam się tylko żeby móc zasnąć...i
            zasnełam...teraz już jest lepiej
            ale generalnie Happy Valentine Day:)))
            poza tym to nie tylko ból był miałam wszystkie objwy jakie można tylko sobie
            wymyślić, nawet wymioty...ehhh
            • hholy Re: sprostowanie:))) 14.02.07, 19:59
              tez tak cierpialam pare razy :/ raz lezalam po prysznicem i nie mialam sily
              wstac,a jak wstalam to tylko sie zawinelam w recznik, doszlam do lozka i nie
              pytaj co bylo dalej
              ale cierpienie uszlachetnia :))
              ja to sobie zawsze wtedy mowie"ciesz sie z tego bolu,to jest taki dobry,zdrowy
              bol,co maja powiedziec chorzy na raka,ktorych tak boli bez sensu,a poza tym
              niedlugo ci przejdzie..."no i dziala:)
              • avital84 Re: sprostowanie:))) 14.02.07, 20:04
                wiem, że mój ból nie jest najgorszy...
                gorszego wolę sobie nawet nie wyobrażać
                dlatego właśnie stwoerdziłam, że już lepiej kiedy płacze psychika niż kiedy
                płacze ciało...
                swój umysł zawsze można spróbować oszukać
                • hholy Re: sprostowanie:))) 14.02.07, 20:06
                  a tak na powaznie to jak ZAWSZE boli Cie tak bardzo,ze nie jestes w stanie
                  normalnie funkcjonowac,to nie jest to normalny bol miesiaczkowy!
                  • avital84 Re: sprostowanie:))) 14.02.07, 20:10
                    nie, nie jest tak zawsze, ostatnio np. nic nie czułam
                    kiedyś miałam tak co drugi okres, ale od roku mi się to nie zdarzyło
                    nie wiem...może to zmęczenie, może to, że po silnych lekach i nie przepsanej
                    nocy poszłam wczoraj ze znajmomymi na piwo...
                    ciężko mi powiedzieć...pewnie wsyztsko razem, cieszę się i tak, że to
                    dziś...akurat mam całkowicie wolny dzień od obowiązków i skoro tak miało być to
                    dobrze, że dziś:)
                    ja jak pierwszy raz tak miałam myślałam, że poważnie umieram i nie wiedizałam
                    co się dzieje, okazało się, ze nie jestem z tym odosobniona, że inni tez czasem
                    to podobnie przechodzą, ale nie wykluczam, że faktycznie coś może być nie tak
                    • hholy Re: sprostowanie:))) 14.02.07, 20:50
                      jak tylko czasem tak masz to spoko,rzekomo matka natura nas przygotowuje do
                      bolu porodowego ;)
                      • absurdello Wierszyk dla cierpiących ;))) 15.02.07, 12:08
                        "Wizyta męczącej ciotki"

                        A kiedy nagle wpadnie ciotka,
                        By czas Ci zatruć niesłychanie,
                        Ty zażyj sobie zaraz „No-spę”,
                        I poczuj „No-spy” tej działanie,

                        "Saridon" także Ci pomoże,
                        Męczącą przeżyć wizytację,
                        Gdybyż ją tylko móc przewidzieć,
                        I łyknąć proszek na kolację.

                        Jak mówią też znachorzy różni,
                        Z piołunu dobra jest nalewka
                        Po jej zażyciu ciotka wredna,
                        W czasie wizyty nie jest krewka.

                        Na szczęście ciotka jest na krótko,
                        Nie dręczy wciąż swą obecnością,
                        Posiedzi krótko i wyjedzie,
                        Byś mogła cieszyć się wolnością.

                        Radować także się należy,
                        Tą świadomością już na końcu,
                        Że ciotka wpada w odwiedziny,
                        Szczęśliwie tylko raz w miesiącu. :)))
                        • avital84 Re: Wierszyk dla cierpiących ;))) 15.02.07, 12:13
                          Muszę przyznać Absurdello, że zachwyciła mnie Twoja twórczość:)))
                          Dziękuje:)))
                          Na szczęście dziś już ciotka tak nie szaleje...dlatego skłonna jestem nawet się
                          tego śmiać.
                          A i jeszcze jedno...masz od niej pozdrowienia!!!
    • hholy Re: jestem 14.02.07, 19:34
      doladowana dawka cukru:) jak to milo zjesc czasem troche slodyczy
      • polla4 Re: jestem 14.02.07, 19:56
        Cięzka i ospała, zieeeeeeeeeeeeeew
        • alisssa Re: jestem 14.02.07, 19:58
          jestem smutna w walentynki:-/ facet daleko i nawet nie zadzwonił :-/
    • mia17 szczesliwa ;-) 14.02.07, 19:58

    • mala_mi_sia Re: jestem 14.02.07, 20:08
      A ja jestem szczęśliwa bo choć ON jest daleko wiem, że wkrótce znów będziemy razem.
      A poza tym, choć życie codzienne takie sobie... :/ to staram się pamiętać że: W
      ŻYCIU PIĘKNE SĄ TYLKO CHWILE i cieszę się nimi kiedy tylko mogę.
      Wam też życzę pięknych chwil jak najwięcej.
      • stella.polaris25 Re: jestem... 14.02.07, 21:03
        ....sczesliwa lecz spokojna,
        ...zadumana lecz nie smutna
        ....po prostu jestem:)
    • floo77 jestem, a jakby mnie nie było... 14.02.07, 21:22
      i najadłam się chruścików :-)
      • mala_mi_sia Re: jestem, a jakby mnie nie było... 14.02.07, 21:33
        Ej!...chruściki to dopiero jutro! Rozpusta!;D
    • polcia85 Re: jestem 14.02.07, 21:51
      Jestem wyjątkowym leniem ;((
    • scandia Re: jestem 15.02.07, 00:17
      Jestem...

      Jestem kobietą, wodą, ogniem, burzą perłą na dnie Wolna jak rzeka..

      hahah :) jestem samotny... :) i mam nadzieje, ze ten temat obudze niedlugo i
      napisze, ze jestem najszczesliwszy na swiecie.. bla bla bla :P
      • kinky5 Re: jestem 15.02.07, 04:30
        jestem chora. Juz drugi tydzien.
        ale pozatym calkiem calkiem. Maz gotuje walentynkowa kolacje- troche pozna bo u mnie 8.30....
      • scandia Re: jestem 04.03.07, 12:57
        Ha, 15.02.07, 00:17 pisalem: "jestem samotny... :) i mam nadzieje, ze ten temat
        obudze niedlugo i napisze, ze jestem najszczesliwszy na swiecie.. bla bla
        bla :P"

        To nastal ten dzien... jestem zakochany, najszczesliwszy na swiecie... i tego
        wszystkim zycze :)
    • nadinka_nadinka Re: jestem 15.02.07, 09:13
      objedzona. 2 paczki za mna, a dopiero 9 ;-)
    • martini.wnm Re: jestem 15.02.07, 10:38
      Wyspana bo wstałam pół godziny temu:D
      • baba06 Re: jestem 15.02.07, 12:00
        ciągle tu jestem, a powinno mnie już tu nie być:)
        • nutopia Re: jestem 15.02.07, 12:22
          jakaś spiąca i z obolałą głową bo się wczołgałam pod biurko żeby podłączyć
          kable i wstając trzasnęłam tyłem głowy w blat:(
          • nutopia Re: jestem 15.02.07, 12:22
            owczywiście pwiedziałam przy tym: "ku..":D
    • lim25 Re: jestem 15.02.07, 14:12

      zmarznieta :)
    • mala_mi_sia Re: jestem 18.02.07, 09:44
      A ja dzisiaj jestem zrozpaczona....
      Nawet nie pytajcie dlaczego....
      Ależ to życie pokręcone :((
    • klawy_marian Jestem klawym gościem 18.02.07, 10:27
      ot co.
    • lim25 Re: jestem 18.02.07, 10:44
      bardziej sam niż kiedykolwiek

      (i nie umiem porawic tej durnej sygnaturki :( )
      • cala_w_kwiatkach Re: jestem 18.02.07, 11:48
        jestem wykochana i najedzona:)
        • mala_mi_sia Re: jestem 18.02.07, 11:50
          WOW...zazdraszaczam :((
    • lim25 Re: jestem 18.02.07, 20:38
      objedzona do granic możliwosci :)
      • stella.polaris25 Re: jestem 18.02.07, 20:43
        lim25 napisała:

        > objedzona do granic możliwosci :)


        ...tak na wieczor?:)
        ja...wyjatkowo zmeczona i spiaca:)
        • lisek78 Re: jestem 18.02.07, 21:09

    • welkakropkabe Re: jestem 20.02.07, 19:34
      pierwszy raz na forum, i może to i dobrze?!
      • stella.polaris25 Re: jestem 20.02.07, 19:37
        :)wiatmy nowicjusza:),i zaparaszamy w nasz skromne progi:))
        • mala_mi_sia Re: jestem 22.02.07, 20:39
          przeszczęśliwa... bo jutro GO wreszcie zobaczę... :))
          • avital84 Re: jestem 22.02.07, 20:40
            fajnie masz:) to życzę Ci udanego dnia z NIM:)
            • mala_mi_sia Re: jestem 22.02.07, 20:42
              ***dzięki***
      • polla4 Re: jestem 22.02.07, 21:36
        welkakropkabe napisała:

        > pierwszy raz na forum, i może to i dobrze?!

        A to zależy dla kogo :))



    • spragnienie Re: jestem 22.02.07, 20:48
      Jak dzisiejsza pogoda za oknem. Łzawa, nostaliczna; czekam na wiatr, wichurę...
    • cala_w_kwiatkach Re: jestem 22.02.07, 21:08
      zmeczona i brudna i nie chce mi sie ruszyc tylka sprzed komputera
      • mala_mi_sia Re: jestem 22.02.07, 21:27
        cala_w_kwiatkach napisała:

        > zmeczona i brudna i nie chce mi sie ruszyc tylka sprzed komputera
        posiedź jeszcze troszkę i nie przejmuj się tym brudem, Twoje kwiatki zagłuszają
        swym uroczym zapachem wszystko co niepożądane ;))
        • polla4 Re: jestem 22.02.07, 21:37
          Najedzona że aż pekam. Zjadłam dużo, wypiłam dużo i zaraz kładę się spać.
          • polla4 Re: jestem 22.02.07, 21:38
            Tylko sadełko mi się zawiąże
            • cala_w_kwiatkach Re: jestem 22.02.07, 22:47
              i nadal jestem zmeczona, brudna i do tego dochodzi jeszcze głod:/
    • polcia85 Re: jestem 22.02.07, 23:14
      Śpiąca.
      Wkurzona na siebie, bo dziś znów nie zrobiłam nic pożytecznego.
      Głodna.
    • aniiatka Re: jestem 22.02.07, 23:19
      jestem śpiąca. siedzę z podpartą głową nad notatkami, czytając głupoty w necie i
      myśląć o sobotnim egzaminie jak i o tym żeby wyłaczyć komputer i udać sie wraz
      z tymi madrosciami na kartkach do lozka.
    • martini.wnm Re: jestem 22.02.07, 23:34
      ... z siebie zadowolona bo drugi dzień jestem na diecie. Zwykle kończe po
      pierwszym:P
    • jasna_olera Re: jestem 23.02.07, 10:11
      tu nowa, a więc onieśmielona.
      • polcia85 Re: jestem 23.02.07, 10:12
        Nie ma powodu, tu są same fajne babki. :)
    • frutinka Re: jestem 23.02.07, 13:00
      lekko zakatarzona, potargana, zadowolona:)
      • cala_w_kwiatkach Re: jestem 23.02.07, 14:31
        gotowa do wyjscia do pracy, tylko jeszcze nie ubrana;)
    • bellisima_zizuza Re: jestem 23.02.07, 17:05
      smutna:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka