. Był w wielu domach, I widziałam różne łóżka i pończochy na prezenty: Niektóre są schludne i czyste jak śnieg, Pozostałe zdają się być przeznaczone dla świń. Dałem niektórym piękną lalkę, Dla innych - bąk lub piłka; Ale nie petardy, petardy, pistolety, rakiety, Co może uszkodzić oczy lub kieszenie
. Był w wielu domach, I widziałam różne łóżka i pończochy na prezenty: Niektóre są schludne i czyste jak śnieg, Pozostałe zdają się być przeznaczone dla świń. Dałem niektórym piękną lalkę, Dla innych - bąk lub piłka; Ale nie petardy, petardy, pistolety, rakiety, Co może uszkodzić oczy lub kieszenie
Rzucanie miękką piłeczką do pudełka, autka do załadowania klocków i ciągnięcia, wózek dla lalek i wożenie misiów, serwis/garnki/kuchenka/drewniane łyżki i gotowanie oraz karmienie lalek. Malowanie palcami, plastelina i lepienie/ugniatanie kolorowych kształtów. Wałkowanie ciasta wraz z mamą. Przede
raczek-nieboraczek napisała: > chodziki akurat były, > piłki, sortery, wózki dla lalek, drewniane klocki, kukiełki, instrumenty, konie > na biegunach, gumowe kaczuszki, rybki do kąpieli Miałaś to WSZYSTKO? Znasz jakieś dziecko, które miało to WSZYSTKO? Jak byłam mała
chodziki akurat były, piłki, sortery, wózki dla lalek, drewniane klocki, kukiełki, instrumenty, konie na biegunach, gumowe kaczuszki, rybki do kąpieli
jola-kotka napisała: > A jaka jest szkodliwosc brokatowej teczki? Nie o teczce, a o wózeczku dla lalek ;) Dla córeczki szukałam drewnianego, niechby i różowego, bo sama lubię taki przybrudzony odcień, wózka. Ale wcześniej od kogoś dostała paskudne, plastikowe łóżeczko, w barbie różu itp
Moja córa -2,5 skończone fajnie bawi się duplo, układa puzzle, ma też kuchenkę i drewniane warzywa na rzepy które są często w użytku. No i lalki. Ja planuje kupić klocki Geomag Magicube -chyba zestaw safari, wózek dla lalek, zestaw duplo i może chodząca lalkę bo bardzo by chciała. Różne tu
ja swojej córeczce kupiłam drewniany wózek dla lalek i jest to hit wsrod jej zabawek. Bardzo mi sie podoba i jest w starodawnym stylu, fajnie wyglada w jej pokoju. Wozek jest caly z drewna, pomalowany na biało. Kupiłam na babyconcept.pl i polecam.
> abawek, jakieś klocki, samochodziki, wózek dla lali (jak włożyłam jej do środka > lalę lub misia, to najpierw wyrzucała ze środka zawartość a potem dopiero odje > żdżała z wózkiem;)). Przez długi czas jej ulubioną zabawką były drewniane tory > z pociągiem, które zresztą dostała od tej
> Dziecko bawi się zabawkami, które dostaje To chyba oczywiste ;))). Moja córcia jako mały berbeć (jeszcze nieposiadający brata) miała tą jedną lalkę, ale miała też garaż na autka, którym się zawzięcie bawiła, pełno grających zabawek, jakieś klocki, samochodziki, wózek dla lali (jak włożyłam
Jaki dom? Nasz przydomowy sumak był statkiem kosmicznym. Kłótnie były o to, kto będzie kapitanem, kto pierwszym, a kto załogantem, bo od tego zależało na której się siedzi gałęzi. Z dziewczyńskich rzeczy były tylko wózki dla lalek i ev lalki, ale nie umywały się do statków kosmicznych. Może coś
są pomalowane, ale raczej niczym trującym, bo żadnemu z dzieci nic się nie dzieje ;) Miłością do klocków drewnianych zapałało najmłodsze dziecko, starsze tak sobie. I jeszcze mamy kolejkę drewnianą z ikei, też pewnie 10 letnią, cieszy się powodzeniem. Z drogich plastików opłaca się dla maluchów