Jak dziewczynka to plażing czyli burza wokół 'sprofilowanych' płciowo półkolonii:
kobieta.gazeta.pl/kobieta/7,107881,21983345,wlascicielka-firmy-oferujacej-polkolonie-dostosowane-do-plci.html
Co na to jematka? Wolny rynek ma prawo traktować małe dziewczynki jak puste lale? Co mają w głowie rodzice dziewczynki wysyłając ją na kurs 'fitnessu i diety'?