28 223 wyników w czasie 215 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Drugie dziecko

ja nie zaryzykuje; nie mowie, ze nigdy, bo moze zmienie zdanie, ale na dzien dzisiejszy w ogole nie ma takiej opcji pzdr fajka

Re: Drugie dziecko...

Postaw się trochę i mów o swoich potrzebach. Jeśli nie uwzględni uświadom żonie że nie chcesz tak żyć, że czujesz się jak połączenia dawcy nasienia z bankomatem a taka rola ci nie pasuje. Chyba brakuje ci asertywności

Re: Drugie dziecko

Heca ale Ty piszesz o innej sytuacji-miałaś chore dziecko i drugie wcześniaka który mógł się zarazić. Tutaj jest mowa o czymś innym. Czemu nikt nie wpada na to żeby odesłać męża do rodziców? -- A.(2006), S.(2008)

Re: drugie dziecko

>nie mamy zachcianek na kolejne ząbkowanie/pieluchy/nocne wrzaski/kolki. cosmetic, mysle ze nie zastanowilas sie do konca jak pisalas to zdanie. A mowie to dlatego, ze zabrzmialo to jakby macierzynstwo jakie przezylas bylo straszne i nie chcesz tego powtorzyc. Naprawde zalujesz? -- *ktora

Re: drugie dziecko

Na razie to Ty rozwalasz. Bo Ty chcesz, a on się nie zgadza. I ma do tego prawo. Ty masz prawo chcieć, on ma prawo nie chcieć. Zdaje się, że wcześniej nie było mowy o drugim dziecku, więc nie on nie dotrzymuje umowy (którą zawsze również można zmienić). To nie tak działa, że on się musi zgadzać na

Re: Drugie dziecko

A my mieliśmy mieć jedno dziecko. O drugim nawet nie było mowy. Trwało to 6 lat. Aż nagle w tamtym roku nam się zachciało, no i jestem teraz w 35 tygodniu ciąży. Z perspektywy czasu - żałujemy, że tak późno. Ale lepiej późno, niż wcale (mam 34 lata).

Re: DRUGIE DZIECKO

Zgadzam sie z Toba Iga. Pamietam kiedys ktos madry powiedzial: po przyjsciu na swiat drugiego dziecka powinno sie obdarzac jeszcze wieksza miloscia to pierwsze (co zreszta z mojego doswiadczenia wydawalo sie calkiem naturalne). Wowczas to starsze dziecko roztoczy swoje skrzydelka nad mlodszym

Re: Drugie dziecko?

prostu - rób co uważasz a on tylko przytaknie? Dodam, że mowa o DZIECKU a nie o kupnie mieszkania.

Re: Drugie dziecko ????

Przenigdy w sytuacji takiej jak przez Ciebie opisywana nie zgodziłabym się na dziecko. Nie byłoby nawet mowy. Dla "widzimisię" męża, który się już obecnym dzieckiem mało zajmuje i wszystko jest na Twojej głowie? NEVER. Twoja niechęć do drugiego dziecka, to nie wygodnictwo, ale zdrowy instynkt

Re: Drugie dziecko ????

nich odpocząc,a kiedy nie ma na to szans i mąż tylko POMAGA i to bardzo biernie w wychowaniu...to ręce opadają,tyczeć się chce...gdzie tu mowa o drugim dziecku Ja też powiem Ci miałam momenty chęci posiadania drugiego dziecka,ale tylko w kontekście rodzeństwa dla mojego małego,szybko jednak mi to

Re: Drugie dziecko

pewno masz spokojne dzieciątko:) Moja pierwsza córka taka była. Od razu chciałam mieć drugie. Musiałam jednak z różnych względów poczekać i urodziłam drugą córkę po 3,5 letniej przerwie. Druga córka..... ach, teraz wiemy, że mamy dziecko.... Myśleliśmy o 3 dziecku, ale nieeeeeeeeee ma mowy. Od 6

Re: drugie dziecko

Mam dziecko z niedosłuchem,i zdecydowałam się na drugie właściwie los tak zdecydował,drugie słyszy normalnie ale z mową ma wieksze problemy niż te pierwsze no cóż tak bywa .Póki co obywaj (9lat i5lat)chodzą do logopedy.Decyzji,a właściwie tego że mam dwójkę dzieci nie żałuje,teraz pewnie nie

Re: drugie dziecko

My długo czekaliśmy z decyzją kiedy zdecydować się na drugie dziecko. Rodzeństwo dla naszej niedosłyszącej córeczki urodziło się równo po 10 latach. Ale od razu podwójne :) Tosia słyszy normalnie, Rozalka jest zupełnie głucha. Cieszymy się ze wszystkich naszych dzieci ogromnie i dziwimy dlaczego

1 2 3 4 5 6