Dodaj do ulubionych

DRUGIE DZIECKO

IP: *.* 22.06.01, 13:37
Jestem w ciąży ( 9 miesiąc) z drugim dzieckiem i zaczynam być lekko wystraszona. Boże , czy ja sobie poradzę. Jak mogłam myśleć o drugim dziecku zapominając o koszmarnych chwilach po urodzeniu pierwszego. Błagam, odezwijcie się mamy z praktyką!
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 22.06.01, 15:10
      Witaj Aniu !Głowa do góry ,wpadłam w podobną panikę pod koniec drugiej ciąży ale:1. Jesteś już mamą ,więc masz jakieś doświadczenie.Karmienie,kąpanie nie będzie już takim stresem!2.Drugi bobas jest najczęściej znacznie spokojniejszy od pierworodnegosmile)Przez pierwsze tygodnie nie wiedziałam co się dzieje ,jadło i spało cud!3.Nie wiem w jakim wieku jest starsze dziecię ,ale moje było zachwycone i pomagało(opowieści o zazdrości między rodzeństwem niekoniecznie muszą się sprawdzić)4.A poza tym nie ma piękniejszego widoku niż dwie pociechy w uściskuPozdrawiam serdecznie życzę zdrówka i spokoju!Wszystko będzie dobrze!Gosia(mama Oli i Ady)
      • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 22.06.01, 17:43
        Gosia(mama Oli i Ady) napisała/ł:> Witaj Aniu !Głowa do góry ,wpadłam w podobną panikę pod koniec drugiej ciąży ale:> 1. Jesteś już mamą ,więc masz jakieś doświadczenie.Karmienie,kąpanie nie będzie już takim stresem!> 2.Drugi bobas jest najczęściej znacznie spokojniejszy od pierworodnegosmile)Przez pierwsze tygodnie nie wiedziałam co się dzieje ,jadło i spało cud!> 3.Nie wiem w jakim wieku jest starsze dziecię ,ale moje było zachwycone i pomagało(opowieści o zazdrości między rodzeństwem niekoniecznie muszą się sprawdzić)> 4.A poza tym nie ma piękniejszego widoku niż dwie pociechy w uścisku> Pozdrawiam serdecznie życzę zdrówka i spokoju!Wszystko będzie dobrze!Gosia(mama Oli i Ady)Podpisuje sie rekami i nogami pod postem Gosi.Na dodatek ,jesli dzieci dzieli mala roznica wieku ,po pewnym czasie,gdy malenstwo bedzie starsze,odkryjesz,ze masz wiecej czasu niz przy jednym -po prostu dzieciaczki beda bawily sie razem i jedynak nie bedzie taki wymagajacy.U nas tez nie bylo scen zazdrosci- moze Gloria byla zbyt mala by odkryc,ze kiedykolwiek byla sama(miala 14 miesiecy). Pozniej kazde nastepne dziecko to juz tylko frajda dla rodzenstwa.Ja szczegolnie pod koniec ciazy,gdy juz jestem taka ogromna,zastanawiam sie jak my sobie poradzimy,ale to zludzenie. W koncowce jestes bardziej zmeczona i masz wrazenie,ze tak bedzie zawsze. A tymczasem ,gdy dzidzia jest juz na zewnatrz, czujesz taka lekkosc, nagle o wiele latwiej wyjsc na rodzinny spacer,zakupy itp...Jestes wdzieczna,za to,ze Twoj `brzuszek` spi slodko w lozeczku a ty nie musisz biegac co chwile `z lyzeczka wody` do kibelkaJa nie jestem superkobieta, nie mielismy tez w poblizu ani tesciow ani rodzicow ani nawet znajomych-tylko maz i ja.Matthew jeszcze wtedy studiowal coz ajmowalo mu wiecej czasu niz obeznie praca. Poradzilismy sobie i ponoc nawet mieszkanie bylo w idealnym porzadku.....ech ,te czasy...ale tez bylo takich rozmiarow,ze nie trudno w nim bylo utrzymac porzadek.Zobaczysz, wszystko bedzie dobrze. Powodzenia!!!!!:)
      • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 22.06.01, 18:00
        powiem szczerze: zachciało mi sie zyc jak zobaczylam, ze ktos mi odpowiedział! Wiem że to takie babskie ale sama swiadomosc była kojąca.Dziwne na marginesie że przez 95% ciąży byłam szczęśliwa i spokojna a niepokój i strach pojawił się na 2 tygodnie przed terminem porodu!Dziekuje jeszcze raz Ania z Wrocławia ( a może ty też jesteś z Wrocławia)
        • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 22.06.01, 18:21
          W naszej rodzinie Natalka pojawiła się kiedy Marta miała dwa latka. I przez te dwa lata ani jednej nocy nie spędziła bez mamy i miała mamę tylko dla siebie poza tym była długo karmiona piersią i przyzwyczajona że cycuś jest jej.Muszę powiedzieć że im bliżej było terminu tym bardziej się bałam jak to będzie. Przed porodem Martę wzięła do sibie babcia dla mnie kolejny stres pierwsze rozstanie z mamą (na szczęście Marta świetnie to zniosła).Dzień po wyjeździe Marty urodziła się Natalka po naszym wyjściu ze szpitala dziadkowie przywieżli Martę spodziewaliśmy się kłopotów a tu dzidziuś został przyjęty tak naturalnie jakby był z nami od zawsze, oficjalnie oddała mu cycusia. Zawsze będzie mnie dziwić jedna rzecz krótko przed porodem byliśmy u innej dzidzi i każda moja próba zbliżenia się do tamtego dziecka kończyła się histerią Marty co bynajmniej nie napawało mnie optymizmem a tu potem inne dziecko u mamy przy cycu, i nic dzieci są niesamowite i chyba mają jakiś 6 zmysł :love:A teraz po roku jest cudownie patrzeć jak Marta dzieli batonika na pół :hap:, całuje i przytula małą to są niezapomniane chwile, choć czasami nie przeczę jest trudno jak cholera .A w jakiej części Wrocławia mieszkasz bo ja na Borku , pozdrowienia :hello:
          • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 24.06.01, 21:42
            Mieszkam 15 kilometrow od Wrocławia, w kierunku Jelcza-Laskowic, ale często bywam we Wrocławiu. Skrobnij do mnie na priv, pozdrawiam gorąco,Annuszka
    • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 22.06.01, 16:09
      Aniu przez pierwszy tydzień po narodzinach Zuzy była ze mną mama, jednak nadszedł dzień kiedy musiała jechac do domu...Strasznie się bałam...Ala wtedy 2 lata i 8m-cy i maleństwo, do tego jak mamcia pojechała to znikąd pomocy. Myślałam że sytuacja rozłoży mnie na dwie łopatki, wyobrazałam sobie mały koszmarek. I nagle głos przecież Zunia nie pojawiła się znikąd, bardzo ją chcieliśmy, więc dlaczego to musi byc koszmar. Przyznaję nie było i nie jest lekko, ale radzę sobie i babcia nie musiała brać drugiego urlopu. Ali sytuacja na początku podobała się, potem zaczął się "bal zazdrośnicy", teraz znowu jest ok. Staram się jak mogę aby nie czuła się odrzucona, zepchnięta na drugi tor, ale są dni kiedy nie mam ochoty się z nią bawic...Będziesz tak jak wszystkie eMamy i Mamy padać na nos, ale tak jak Gosia napisała nie ma nic piękniejszego niz dwa przytulające sie nasze berbecie. Powodzenia przy witaniu drugiego dzidziusia! Beata z Alcią i Zuzanką
    • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 22.06.01, 18:25
      Cześć Ania!!!Ja już prawie od roku jestem Małgorzatka -dubeltowa matka -jak to o mnie powiedziała jedna koleżanka. Od samego początku drugiej ciąży ryczałam jak bóbr, że sobie nie dam rady, że to koniec świata, mojego życia, kariery zawodowej i takie tam strachy. Ale jak się urodziła druga córa to dostałam jakiegoś niesamowitego wigoru i energii. Paradoks-lepiej sobie radzę z dwójką niż z jedną dzidzią. Jestem zadowolona z życia, dbam o dzieci, dom o siebie no i czekam na depresję poporodową bo chyba nie można być takim radosnym i nakręconym przez cały czas. Poza tym drugie dziecko chowa się już na większym luzie-cieszysz się każdą chwilą maleństwa a nie gapisz się jak przy pierwszym czy na pewno wszystko w porządku, czy aby nie jest chore. Naprawdę jest super z dwójeczką i nie martw się na zapas- korzystaj z ostatnich chwil i ciesz się swiom brzuszkiem a raczej jego rozmiarami. Zyczę pomyślnego rozwiązania - Gonia
    • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 23.06.01, 15:11
      ja od 5 mies. jestem mamą 2 dzieci.Starszy syn ma 9 lat. Jako osoba już "doświadczona", a jednocześnie świeża w podwójnym macierzyństwie mogę Ci powiedzieć , że to drugie dziecko chowa sie znacznie łatwiej i przyjemniej. Jestem mniej zestresowana, więcej wiem o mogących mnie spotkac kłopotach i staram sie im nie dać zaskoczyć . Wychowanie pierwszego dziecka to wielka niewiadoma, przy drugim mozna skorzystać ze swoich własnych doswiadczen.Dla mnie to powórne macierzyństwo, to wielka RADOŚĆ.Życzę Ci tego samego i wiem ,ze to możliwe.Całusy Ula
    • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 23.06.01, 19:35
      Aniu! ja balam sie podwojnie bo z pierwszym dzieckiem mielismy na poczatku straszne klopoty . Ledwo ja odratowano ,po porodzie walczylismy o jej zycie. Dzis Justynka ma prawie 4 latka ,jest dzieckiem autystycznym a od 3 miesiecy jest rowniez siostrzyczka.Balismy sie ogromnie jak przyjmie" konkurencje" po tylu latach posiadania rodzicow na wylacznosc,ale decyzja o drugim dziecku byla w pelni swiadoma. Powiem ci tyle: dasz sobie na pewno rade , skoro mnie sie udalo... poczatki malo kiedy sa latwe ale zato potem... ja w kazdym razie nie zaluje. Pozdrawiam!
    • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 23.06.01, 21:18
      chciałam cię uspokoić to naprawdę nie jest straszne!!!pięć miesięcy temu urodziłam moje drógie dziecko było bardzo szybko(zwszystkim 2 godz.10 min.)naprawdę mile się rorczarujesz.Pozdrawiam i trzymaj się dzielnie,głowa do góry.
      • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 24.06.01, 21:39
        Mam nadzieję. Zaczelam sobie przypominac oczywiscie te malo przyjemne chwile porodu i spanikowalam:co ja zrobilam! To tak jak w zartach opowiadanych przez polozne o kobietach ktore na minute przed urodzeniem mowia ze chca do domu. dzieki za slowa otuchy.Termin porodu za 20 dni!
        • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 25.06.01, 10:47
          Aniu, mowi sie,ze generalnie drugi porod jest o wiele latwiejszy od pierwszego. U mnie sie sprawdzilo w 100 procentach - poza tym wiedzialam czego sie spodziewac, jak sobie radzic z bolami i....jakie tam bole-odkrylam,ze zadnych boli nie ma. Doslownie!!! Byly tylko skurcze i owszem...ale bole(???)Powodzenia!!!!!!!
    • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 26.06.01, 15:42
      Cześć dziewczyny od 2-tygodni mom dwie słodkie dziewczynki. Starsza/3 latka/, staram się żeby to ona w dalszym ciagu była na pierwszym miejscu. Jeśli chałasuje to zwracam jej uwagę nie dlatego, że"dzidzia spi" ale że poprostu jest za głośno . Opowiadam jej jak młodsza siostra ją kocha. Przy dwojce dzieci wszystko jest na swoim miejscu /musi być/ Ostatnio zaczynam byc z siebie coraz bardziej dumna. Na przyjście nowego członka rodziny nie robiłam w naszych małych mieszkaniach żadnych zmian oprócz kupna wózka i wygospodarowania półki na kosmetyki i ciuszki. Wczoraj włożyłam na chwile małą do łóżeczka starszej córki nie zapomnę jej miny, byla zaszokowana. Teraz widze, że każde zmiany trzeba robić nie zapominając o starszych dzieciach. Nigdy nie potrawiłam sobie wyobrazić ze miłość do jednego dziecka można rozdzielic na dwoje . Dziś ta miłosc procentuje, a chwile gdy dwie małe dziewczynki tulą się do siebie w łóżeczku ściskają serce. I tylko tatusiowi brak rąk aby nas wszystkie wyściskać. Powodzenia .
      • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 26.06.01, 18:12
        Zgadzam sie z Toba Iga.Pamietam kiedys ktos madry powiedzial: po przyjsciu na swiat drugiego dziecka powinno sie obdarzac jeszcze wieksza miloscia to pierwsze (co zreszta z mojego doswiadczenia wydawalo sie calkiem naturalne). Wowczas to starsze dziecko roztoczy swoje skrzydelka nad mlodszym. Mowie Wam kochane- to cudowny srodek!!!!!!!
        • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 27.06.01, 11:49
          zgadzam się z tym. Tak sobie nawetwszystko zaplanowałam, żeby wręcz WIECEJ czasu zajmować się moim starszakiem. A tak na marginesie słuchajcie: byłam wczoraj u lekarza i zostało mi kilka dni!!Dziwna jest mieszanka strachu, ekscytacji i "szczęścia". Bardzo was pozdrawiam/Annuszka
          • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 28.06.01, 10:41
            Ja mam termin na 29.06.01. Nawet mnie namawiają lekarze, żeby nie czekać tylko przyjść jutro i urodzić (przez ewentualną indukcję). Zgadzam się z Tobą, że to bardzo dziwna mieszanka ekstazy, szczęścia i lęku. A przy tym, w moim wypadku chciałabym tyle spraw załatwić jeszcze przed urodzeniem drugiego. Mój Kuba ma 22 miesiące. A Twoje starsze w jakim jest wieku? Ja też chciałabym więcej czasu spędzać ze starszakiem ale czy mi się to uda...?Aneta
            • Gość: guest Re: DRUGIE DZIECKO IP: *.* 29.06.01, 23:09
              Mój syn we wrześniu skończy 4 lata. A moje następne formalnie spodziewane jest 15 lipca, ale coś mi się zdaje że... Z tym czasem dla Kuby to jest tak- od maja chodzi do przedszkola, więc tak jakby bardziej określony będę miała "jego" zakres czasowy. Trochę sie tego wszystkiego boję, ale pierwsze dziecko nauczyło mnie , że najważniejszy jest zdrowy rozsądek, duża doza egoizmu i optymizm. Jakoś sobie poradzimy. A tak na marginesie- oczywiście jeżeli jesteś jeszcze przed- nie boisz się porodu? Jeżeli masz ochotę- czekam na listy priv :anwisniewroc@poczta.gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka