, która byłaby teraz tzw viralem na tik toku - mówiła, że jesli nie możemy z czymś się pogodzić /zmienić to, to wtedy najlepiej to pokochać. Opowiadała jak miała mrówki faraonki i nie mogła ich wytępić, to po prostu zaczęła ich witać, cieszyć się, że są, nazywać ich imionami.. 🙈 W końcu się wyniosły i
po elewacji zewnętrznej do woli. Tylko niech nie zakładają mi gniazd w domu. Bo wtedy je wytępię. Tak jak faraonki swego czasu. Te są fajne, bardzo szybkie. Jakby biegały na dopalaczach. -- To kłamstwo, Michał jest kobietą .
Za to przyprawiały sobie sztuczną brodę... Faraonki znaczy się. To jako dowód, że wygląd i lokalizacja pożądanego włosa to sprawa zmienna na kartach historii. Ale to nic w porównaniu z Zahrą Khanom Tadj es-Saltaneh, która miała wielką monobrew, wąsa jak wujek Zbyszek oraz brodę (prawdopodobnie
Mrówki faraonki?
jak wiemy o wlasciwosciach rozy, ze ma bardzo bogate-wszechstronne zastosowanie, stosowaly je od dawien dawna krolowe /faraonki, wyjelam zamrozone platki rozy i zaleje je w woreczku goraca przrgotowana woda, pozostawiajac na noc, potem przecisne reste soku i do buteleczki przeleje, warto
pasquda77 napisała: > O tej porze roku? Może to faraonki? > Ja w takich ilościach mam latem, te skrzydlate najczęściej na oknie wewnątrz mi > eszkania, a reszta gniazda gdzieś w pobliżu, ale jak pisałam granulki Bros mome > nt likwidują gniazdo. No o tej, w Wielkanoc. Nie
przyzwyczaić... O tej porze roku? Może to faraonki? Ja w takich ilościach mam latem, te skrzydlate najczęściej na oknie wewnątrz mieszkania, a reszta gniazda gdzieś w pobliżu, ale jak pisałam granulki Bros moment likwidują gniazdo.
Tak ci się wydaje. Jezeli to faraonki to maja swoja trase np od szczeliny w podlodze albo od grzejnika. Masz ich jeszcze malo, to nie widzisz jak wędrują . Jak bedziesz miala setki to trasa bedzie bardziej widoczna. Spryskaj nogi stołu.
Zapytałam o tę lampę, bo u znajomej faraonki założyły sobie gniazdo w lampie! Konkretnie to w tej maskownicy przysufitowej.
Strona nie wskakuje A jeżeli chodzi o robale to już na początku ery koronowirusa w pl zauważyłam i nawet wątek założyłam że straciły mi się faraonki, do tej pory nie wróciły...Nie żebym tęskniła za nimi Ale dziwne zbieg okoliczności -- Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by
Faraonki jak się wprowadzą, to uważają, że są na swoim i już tam zostają, niezależnie od temperatur. Miałam w dzieciństwie przez kilkanaście lat w bloku na 11 piętrze. Nawet na spacery nie wychodziły, skubane. Teraz wspominamy z rozrzewnieniem, słodkie były 😉
U nas czasami chcą zagościć w domu mrówki ogrodowe, ale jest jeszcze zimno, więc problemu z nimi jeszcze nie ma. Czy faraonki tez zwracają uwagę na temperaturę na zewnątrz?
bene_gesserit napisała: > Kup kredę na mrówki. Na faraonki działa bez pudła :) Co się robi z tą kredą? U syna w bloku są faraonki. Kupują truciznę, w specjalnych karmnikach, ale działa tylko na jakiś czas.
mgla_jedwabna napisała: > pleśnieje. Mrówki faraonki pokochaj od razu - jak tylko wysypiesz cukier na dyw > an słodząc wieczorną herbatę w sobotę. Do poniedziałku go wywąchają. Poza tym a Kup kredę na mrówki. Na faraonki działa bez pudła :) -- Żona pierze, gotuje