40 wyników w czasie 86 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Wasze matki i babki

len, w pełni go oprawiała, przędła, oddawala do utkania, farbowała tkaninę w orzechach i szyła dzieciom ubrania. To podejście odziedziczyła moja babcia, nie ma, że się nie da, wszystko się da. Miała siódemkę dzieci i oprócz podstawowej opieki pakowała mnóstwo czasu w kreatywne zabawy, urządzała im

Re: Na co nie wydał byście pieniędzy

Oj, wiele rzeczy z tych na "nie" mam : suszarkę( elektryczną) do ubrań- niezastapiona zimą Thermomix używam na co dzień i naprawdę jest super. Farbuję włosy, bo siwieję Do kosmetyczki chodzę Uzywam markowych kosmetyków - i sobie to chwalę Mam samochód za 100.000 zł + i to z salonu. Miałam lata

Re: Moda - lata 80, 90

. Kolezanka dostała z Turcji jakies sukienki na handel i mi jedna oddala. Ale tak jak pisałam, nie były to modne ubrania. A włosy wtedy miałam do pasa, gładkie, niefarbowane. Mam wrodzoną niechęć do trendów modowych. -- "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości

Re: Skąd ludzie biorą miliony

50 zł (Warszawa). Nie farbuję włosów. Ćwiczę w domu, bo nie lubię zajęć na konkretną godzinę, z innymi ludźmi. Nigdy nie byłam na all inclusive. Za ostatnie wakacje zagraniczne (tydzień z dziećmi, z przelotem, przed sezonem) zapłaciłam oszałamiające 3 tysiące zł. - tanie loty, arbnb, gotowanie w domu

farbowanie ubrań (początek wątku)

czy jeszcze gdziekolwiek można nabyć taką usługę? google nie pomaga, wyrzuca nieaktualne wpisy. Warszawa.

Re: Realne koszty zycia w Warszawie, 2 osoby

PL. Jest za to tańsza w stos. do UK, w przeciwieństwie do pozostałych kosztów - chemii, ubrań - po te jeździ się z Warszawy do UK ;) Odzież (solidna, klasyczna) jest tu droższa - M&S w Warszawie jest około 20% droższy niż w Londynie (wystarczy spojrzeć na ceny z metki i przeliczyć). Jedzenie - ok. 1

Najbardziej odjechane ciuchy PRL (początek wątku)

się akurat sztucznościami. W latach 70. w Lublinie przyszła romanistka wyjściową sukienkę sprawia sobie z kretonowej koszuli nocnej dziadka. Farbuje na zielono, w talii mocuje klamrę, rękawy ścina do łokci, a na piersi formuje pająka z podebranych babci cienkich koralików słupków. 10 lat później

Re: Różnice w nazewnictwie - jakie spotkałyście?

anias29 napisała: > no to ja (Trójmiasto): > - ołówki ostrzę temperówką > - kupuję wodę mineralną, bułkę paryską i drożdżówki (choć > w dzieciństwie były to szneki z glancem) > - zakupy robię na rynku > - włosy farbuję > - brat cioteczny to potocznie kuzyn

Re: Różnice w nazewnictwie - jakie spotkałyście?

powiem skrótowo siostra, z czym spotykam się w Polsce centralnej (usłyszawszy "jestem jedynaczką, mój brat mieszka w Warszawie" - totalnie zbaraniałam;) - w kuchni mam taborety - ogórka zawijam robiąc zrazy - choinkę ubieram, a ubranie zakładam - po domu chodzę w kapciach, a w pantoflach wychodzę na

Re: Farbowanie ubrań w farbiarni

Szukam właśnie takiej farbiarni, która przefarbowałaby mi białą jedwabną sukienkę. Jeżeli ktoś będzie miał namiar na farbiarnię w Warszawie, Białymstoku lub okolicach, dajcie znać.

Re: Farbowanie ubrań

kurczę, mam taką świetną bluzkę, która niestety zachlapała mi się sosem od żeberek, kupiłam jakieś magiczne odplamiacze i efektem ich stosowania i ciągłego prania jest wypłowiały kolor , a plama ma się całkiem dobrze:OPomyślałam o ufarbowaniu. Wyszukałam jakieś farbiarnie w Warszawie i jestem

Farbowanie ubrań (początek wątku)

Czy któraś z Was drogie WDPD farbuje ubrania? Potrzebne mi namiary na dobre barwniki do bawełny, ewentualnie na firmę w Warszawie, która świadczy takie usługi i robi to dobrze. A może macie też sprawdzone sposoby na skuteczne farbowanie domowe?

1 2 3 4