oddziaływania metod medycyny niekonwencjonalnej na pacjenta sprowadzają się do wpływu na jego psychikę i bezkrytyczne przyjęcie przez „leczonego” intencji stosującego praktyki, dlatego też używanie nazwy „medycyna” w odniesieniu do rozmaitych praktyk „uzdrawiających” jest nieuprawnione. Często wykorzystuje się
... homeopatia do placebo. Można w ten sposób oddziaływać na psychikę pacjenta. Ale kota się nie da oszukać. Nie będzie wiedział, że to placebo i jego organizm zareaguje w sposób naturalny, jako odpowiedź na lek. A placebo to nie lek, nie da się oszukać kociego pacjenta." Dlatego (w oparciu o moje doświadczenie
chronicznych chorobach, które związane są ze stanami zapalnymi i pracą układu immunologicznego psychika pacjenta, wiara w pozytywne efekty terapii mogą być bardzo ważne. Chińskiej medycyny jednak nie polecam, a raczej bardzo odradzam, bo homeopatyczne kuleczki może nie mają prawie żadnych substancji
Z okultyzmem i to bardzo fanatycznym był związany Heinrich Himmler, w przeciwieństwie do swojego szefa, który zlikwidował Towarzystwo Thule nawiązujące do nordyckich korzeni... Takie kwiatki z Wikipedii... Himmler wierzył w mesmeryzm, magnetyzm, homeopatię, zbawienny wpływ naturalnej
, czy wyzdrowienie, a jednocześnie to maszynki do kręcenia kasy.To takie tworzenie ułudy, nie poparte faktami. Podobnie homeopatia, opierajaca się na pamięci wody wielokrotnie rozcienczonych substancji, z których ostatecznie zostaje roztwor wody z cukrem.No , ale to tez dziala, na niektórych, jak
To _jest_ hokus-pokus, a nie uznawana metoda. Doplaty mnie nie dziwia, homeopatie tez lekarze przepisuja, niestety, skoro ludzie chca placic za takie rzeczy. W kazdym razie nie polecam
klaudka_mala napisała: > > Wolny rynek oznacza prawo do oszukiwania, a wina jest po stronie naiwnego > oszuk > > anego. Pięknie - moralność kalego. > > Wolny rynek pozwala każdemu przedsiębiorcy działać w ramach obowiązującego praw > a. Jeżeli prawo
" leczących tylko objawy. Oczywiście nie mam tu na myśli behawiorystów bo skorzystanie z ich doświadczenia jak najbardziej wskazane. Z twojego postu wywnioskowałam że przyczyna jest znana. Nie ma to nic wspólnego ze zdrowiem lecz z psychiką kota a raczej tym co na nią wpływa, co wywołuje niepokój i stres
. Krzewiona przez najprostsze, najskuteczniejsze i najpowszechniejsze narzędzie jakim zawsze była religia. Ale nie tylko ona. Niepokoi mnie to, jak bardzo w naszym otoczeniu (wolny internet, media a nawet powszechna szkoła) wypełniają różnego rodzaje teorie spiskowe, fałszywe poglądy, manipulacje, celowe
Jeden dominikanin od opinii którego aż wrze w internecie :) W każdym stadzie jakaś tam owca się gubi. Ale za to ciekawe są komentarze pod artykułem, przeczytaj. Ciekawy jest jeden, który opisuje podobny przypadek jaki spotkał mojego syna, tylko że opisuje dziecko co się z nią działo: "Homeopatia