Potwierdzam, że są różne roboty drogowe ale to przecież dobrze, znaczy, że rejon się rozwija. My byliśmy z rodzinką ostatnio w kopali i bardzo nam się podobało. Spaliśmy w naprawdę fajnym hotelu Galicja(3*), nie było problemów z dotarciem gdziekolwiek samochodem więc nie jest naprawdę tak źle jak
loppe napisał: > Muszę wreszcie pojechać do Wieliczki. Tam chyba jest fajnie i powietrze zdrowe > pod tą ziemią? Polecam hotel Galicja (tuż przy kopalni). Rezerwujesz pokój, przyjeżdżasz, pokój z łóżkiem podwójnym czeka, bilety do kopalni też, bo by w kolejce nie stać, przy
Może być np. http://www.ciekawenoclegi.pl/noclegi/wieliczka/1217 Hotel Galicja
zupelnie podobnie jest w Paraty, Turystow jest zatrzesienie, Marina, moja przyjaciolka wrocila z Berlina zeby biznes rozkrecic. Co zrobic zeby Wieliczka byla bardziej atrakcyjna. Nalezy zlikwidowac parkingi, luksusowy pociag do krakowa powinien chodzic co pol godziny, zrobic dwa szyby
uwagi , no i restauracja w Galicji w tym hotelu co widziałes, tylko skoleji tam jest drogo, nawet zadrogo. Wieliczka nie specjalnej kuchni i to błąd. A wiem , że gotowaly bacie takie placki 'bliny' na drożdzach z jabłkiem w środku , fajne , no ale nie wrócono tu do tradycji kuchni lub kuchni
nazywa ? No i hotel Galicja - jedyna budowla wśród tylu parkingów, no i , do wieczora, bo wrażeń jednak mieliście sporo - i jeszcze te kolejki międzynarodowe do zjazdu do kopalni - to ubaw... pod wrażeniem jestem pobytu w Wieliczce w miejscu moich wydeptanych ścieżek
chyba sie boją komin wyburzyć - nie dziwię się, ponieważ tam obok jest też hotel Galicja. A na tym placu będa inwestycje - ciekawe jakie. Kgeorge, jak narazie to na każdej ulicy jest plakat Tuska . To śpijcie spokojnie, jestesmy już wszyscy :)
warszawiakami i krakusami o ilosci szarej masy w mozgu mieszkancow tych miast. To dowodzi jak nisko upadli. Cale szczesie ze Wieliczka majaca tradycje neapolitansko - habsburskie przewyzsza ich nietylko umiarem ale i cnota. Trudni nie byc zaczepionym przez warszawskie panny kolo hotelu forum albo
gdzies w murach ukryte, ale, ale..... przypomnialo mi śie , że możesz zasiaść w hotelu Galicja na drodze głównej, tuż przy kominie i popatrzec na piekny biały klasztor, który się wyróznia na wzgórku. Będziesz widział i samochód i pewnie wypić kawę , a na widoku auto, bo wiesz jak jest , licho nie
Tak, tak , widziałam stoi, jest otoczony biała czerwoną wstęgą. To wysadzenie komina to nie takie proste - przecież, bo obok jest zagrożony hotel Galicja - gdzie najdroższe jedzenie jest w rejonie. To bedzie ciekawa akcja. Ten wiadukt już rozebrany - a czy pamiętacie do czego był on potrzebny
. Boh Getta i po tej trasie to wielki nie wypał. Jego końcówka dla dobra turystów i mieszkańców powinna kończyć się na Dw. PKP Kraków – Płaszów lub w Wieliczce. Wieliczce właśnie kończy się remont b. dworca PKS. A jest już wiele miejsc na pętle np. koło nowo powstającego Hotelu
hotelu "Galicja", podejmując przybyłych wiktuałami hotelowej kuchni. A - muszę odwiedzić Lepiarzy , stare dzieje szkolne i hotel Galicja też zwiedzę. A - odkrywam Wieliczkę na nowo dzięki Tobie