Jagiellonka to biblioteka w Krakowie. Uniwersytet nosi nazwę Jagielloński. MASAKRA żeby nie odróżnić.
Wielkiego Przywódcy, dając odpór wywrotowcom godzącym w ustrój i sojusze. Kaczyzm nie przejdzie! Jak mawiała wielka pisarka utożsamiająca się antycypująco z reformami Okrągłego Stołu - no pasaran! Podpisano: Młodzież Wyższej Szkoły Jagiellońskiej, Kraków, 31 III 2009.
Przeczytałam w starych wątkach o jakimś dobrym centrum budowlanym na Jagiellońskiej,czy moglibyście napisać gdzie dokładnie ono się znajduje (nr,która to częśc tej ulicy)oraz co tam można kupić.Pozdrawiam
poczatkowe numery (zarówno parzyste jak i nieparzyste) czyli po dalszej stronie patrząc od nas (za solidarnosci) ceramika (glazury , terakoty - szeroki wybór), wyposazenie łazienek (tu juz skromnej - najbardziej popularne) , kleje, farby
Full sklepów, konkurujacych ze sobą i można się targować!
a może spróbujesz na jagiellońskiej???
to własciwie takie małe centrum wyposażania mieszkań na samym poczatku ulicy (nry 2,4 i dalej) po nieparzystej stronie również tak w ogóle to okolice portu praskiego (na samym terenie portu też jest conajmniej jedna hurtownia) sklepów dużo, ceny negocjowalne, warunki (transport ,składowanie,
Dzięki za info. Podobno w którymś z tych sklepów jest Pani która zna się dobrze na kolorystyce itp dekoratorskich sprawach (kafelki, terakota), wiesz może który to sklep? Pozdrawiam, Skalny
Super,polecam,czysto i ciepło-ale nie za tanio w porównaniu z Inflancką to inf.... to syf a Jagiellońska fajna sprawa dla dzieciaków również.Pozdrawiam
Ja najbardziej lubię Warszawiankę - niestety trochę drogo ale to jednak 50m:). A co do tłoku to zalezy od godziny, mi sie jeszcze nie zdarzylo zeby bylo bardzo duzo ludzi.
phi...to nic w porównaniu co sie dzieje na skrzyzowaniu na Jagiellońskiej. proponuje odrebny artykuł. Aby przejśc od strony PZU do Niepodległości trzeba uskuteczniać "bieganko-przepychankę", od strony PZU światła pala sie wyjątkowo długo, natomiast po stronie połnocnej kilka sekund. Do tego na
Czas przebycia tego odcinka został już zmierzony... wynosi on mniej więcej 4 minuty... -- Częstochowskie Forum Fantastyki. Wejdź, daj sie porwać przygodzie,
Pracuję na Jagiellońskiej ponad 1,5 roku i teraz musze odejść, bo moja córka nie dostała żłobka w Warszawie i nie mam z kim jej zostawić. Ale wrócę, bo nie miałam miesiąca by zarobić mniej niż 2 500, a bywało i ponad 3. Wiec nie mówcie, ze nie da się zarobić. Widziałam w te wakacje jak
Uważaj na słowa M.M. Nie Tobie oceniać i nie masz prawa nazywać innych ludzi nieudacznikami. Ty z pewnością nie znasz się na wszystkim i również dobrze Ciebie można nazwać nieudacznikiem w innej dziedzinie zawodowej. Jedynym ludziom zależy na pracy a innym nie. Jedni pracują, inni narzekają. Ka
jak myslicie czy na ekonomie na UJ bedzie duzo chetnych? ile mniej wiecej procent trzeba mic zeby sie dostac?