smutas13 napisała: > > Przecież ta kobieta umiera od paru lat w więzieniu, i ma się coraz lepiej. > > Zaczęła głodówkę. Czyli ma się trochę gorzej. UE przestało obchodzić czy Tymoszenko je czy nie je. http://www.wiadomosci24.pl/artykul/szczyt_w_wilnie
może ty nie jesteś ale kilkuset gości obok których siedzisz na żylecie JEST . Są ci którzy potrafią rozp..dolić stadion w wilnie czy wcześniej knajpy na starówce czy dymić na wyjazdach . W Polsce jest prawo , a jak się je łamie to trzeba się liczyć z konsekwencjami .
stasi1 napisał: > polaków była tylko w wilnie, tak samo jak w Lwowie.ZAolzie akurat przypadło wed > ług granic etnicznych, Polsce. Tylko kiedy Polska była zajęta na wschodzie(w ta > rapatach) Czesi je odebrali nam W sumie na Zaolziu miało byc referendum/plebiscyt. Ale tez
polaków była tylko w wilnie, tak samo jak w Lwowie.ZAolzie akurat przypadło według granic etnicznych, Polsce. Tylko kiedy Polska była zajęta na wschodzie(w tarapatach) Czesi je odebrali nam
jak cenowo niepamietam ale bylem i w druskienikach i w wilnie jezeli chcesz tylko do aquaparku to jedz do druskinik, ale jezeli chcesz jeszcze jakas wycieczke zalatwic dal siebie to jedz do wilna drozej napewno niebedzie a roznicy nizauwazylem, tylko ze w druskienikach ban o wiele wiecej
A pamietasz pana Piekielnego z ulicy Pohulanka? Odnalazlam te ulice w wilnie, taka sobie, ale zaraz w poblizu było bajkowe zupelnie osiedle drewnianych bida-domkow, ogrodkami i mnostwem kotow we wszelkich odcieniach. Mieli je wyburzyc - nie wiem, czy jeszcze istnieje. -- "Nawet w naszych
heh ostatnio poznalam w wilnie wlocha, ktory to zbieral pod akademikiem w ktorym mieszkal i raczyl sie nimi zaraz po zebraniu (może nie chciał ich głodzić). ja tego nie tknelam, zjadlam za to jego parmigiane (zapiekany bakłażan) i był przesmażony i kwaśny, więc przy okazji obaliłam swój mit, że
owym płotem, aby nikt nie > rzucał rac na boisko itp... Ci sami ktorzy zrobili zadyme w wilnie? -- Nie zgadzam sie z Twoimi poglądami, ale oddam życie, abyś mógł je głosić.
nie jestem kibicem Legii(wrecz przeciwnie)ale pozwole sobie zacytowac wywiad z "wodzirejem"Legii w pazdziernikowym numerze TMK: "niedawno ukarano cie zakazem stadionowym .jaka byla oficjalna przyczyna nałożenia zakazu? zacznijmy od tego ze nie zostałem ukarany sadowym zakazem stadionowym .klub
ilu w Krakowie nie potrafilo po polsku mowic, trzeba sie Polankiego zapytac, moze tez o Lodzi wspomniec trzeba, biedaku, w tych czasach nie bylo nie radia nie tez televisji i nie kazdy mial mozliwosc aby podrozowac i tak pozatym w jakim jezyku powinni Zydzi w wilnie mowic aby za poslkich okupantow
złożyło wnioski do Vetry Wilno, aby bilety rozprowadzane były w kasach klubu. Wtedy można by je było sprzedawać tylko ludziom z identyfikatorami klubu imiennie, tak, żeby nie trafiły do rąk osób z zakazami stadionowymi. Wniosek został przez klub z Wilna odrzucony. KLUB VETRA ZDECYDOWAŁ, ŻE BILETY