Hej, napadły mnie nastroje jesienne i postanowiłam się podzielić z Wami. druga modlitwa jesienna zdrowaś jesieni owoców pełna jam z tobą wiatrem połączony błogosławiona twa rześkość po letnim skwarze między różnymi deszczami jam w tobie zgubiony kot w wędrówki bogaty krezus
acn.waw.pl/mira1/poezja-jesien/wiersze_jesien.htm -- załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego
m.youtube.com/watch?v=7mVggh9IMyQ&feature=related -- Moje forum: forum.gazeta.pl/foru
-- https://scontent-a-iad.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/q83/s720x720/1379858_683730254971865_1589252845_n.jpg Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
przesmykach pomiędzy radością i smutkiem, jesień snuje swój bursztynowy sen i cicho kwitnie jej tajemnica. (Tomasz Maćkowiak) Zanurzać zanurzać się w ogrody rudej jesieni i liście zrywać kolejno jakby godziny istnienia Chodzić od drzewa do drzewa od bólu i znowu do bólu cichutko
jesienny wiatr sp... majstra z dachu itd. :)
www.zosia.piasta.pl/o-jesieni.htm tinylink.pl/JESIENNA -- https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86794 a gdyby tak nieba przybliżyć:)
Przed domem jarzębina Przed domem jarzębina Ku ziemi się ugina. Widzisz, coraz to śmielej Jesień sobie poczyna. Już z pożółkłych połonin. Hucuł swe stada goni. Weź pierwsze z brzegu ziele, Rozetrzesz je na dłoni. W garsteczce tego prochu, W trembity ruskiej szlochu, W obłokach, ach
Ten wybetonowany plac nieba, po którym kiedyś będziemy się przechadzać, i ten wykrochmalony wiatr, szczypiący w nos jak amoniak, te drzewa liniejące, te liście odkute z czerwonego złota przez deszcz, to jesień zapisana na kliszy okna, którą przepisuję hałaśliwą maszyną do
Zardzewiałe róże jesieni patrzą w przestrzeń białą od deszczu - deszcz niebo przyszywa do ziemi tysiącem ściegów i dreszczów.- I wsystko psuje sie, paczy cieknie, zgnilizną broczy, lecz nie na zawsze, z rozpaczy - ale na krótko, z rozkoszy. Maria Pawlikowska - Jasnorzewska \"Surowy
Wrześniowym polem płynie jesień. Rude ma włosy i rudą suknię. W warkoczach wpięte pierzaste astry, a w rękach - kłosy i słodką gruszkę. Idzie i pachnie powidłami, z twarzą rumianą jak reneta. Wśród mgieł porannych i szumu liści już na październik w sadzie czeka. A w listopadzie z niebem
Jarzębina Już lato odeszło i kwiaty przekwitły, a jeszcze coś w polu się mieni, To w polu i w lesie czerwienią się, spójrzcie korale, korale jesieni. Idzie lasem pani jesień, jarzębinę w koszu niesie. Daj korali nam troszeczkę, nawleczemy na niteczkę. Włożymy korale, korale czerwone
ze świerszczami Zasnął już na zimę Muzyka: K. Knittel Słowa: W. Niżynski kilkadziesiąt wierszy, piosenek itp. o jesieni; dodaję do ulubionych... jesienny-pan.w.interia.pl/
Tą piosenkę napisał o mnie Jerzy Harasimowicz. Miało to miejsce parę lat przed dniem moich narodzin. Jesienna zaduma Nic nie mam Zdmuchnęła mnie ta jesień całkiem Nawet nie wiem Jak tam sprawy za lasem Rano wstaję, poemat chwalę Biorę się za słowo jak za chleb Rzeczywiście tak
Podaję link do fajnej stronki z wierszykami, m.in. o jesieni keruzam.com/wiersze.jesienne.html -- Do poczytania, podumania, pośmiania
Mama kotula super stronka!
POŻEGNANIE LATA Już tańczą tańczą dziewczyny w kwiatach w wiankach na głowie w połowie lata tańczą wirują a babie lato tka miękkie szale w rosę bogato księżyc figlarnie spogląda z nieba choć słońce świeci (wszedł gdy nie trzeba) tygrysim okiem piasek się mieni a tu już tylko krok do jesieni
JESIEŃ LISTY CZERWONE Jesień czerwone listy pisze do ciebie, każdego dnia barw szczodrze dodaje... Już można nawet się zapomnieć... Wszak kolorowo było też w maju! Prawda - teraz rudości i czerwienie, wiatr, który w górę liście wypiera. Umie zakręcić wir pod niebo, rozsypać w wachlarz