o, jak fajnie ze juz zaczynasz! ja mam jeszcze tydzien do urlopu ale na szczescie w tej chwili pracy dla mnie nie ma i w przyszlym tygodniu mam wyjatkowo teleworking czyli zdalnie kurs hiszpanskiego plus nauka wlasna wiec jakos bardzo nie bede cierpiec - pogadam z nauczycielka na teamsach, poczytam
Czesc! Tak ja nauczylem sie hiszpanskiego totalnie samemu. Zaczalem od nauki kognatow - czyli slow ktore sa takie same i w polskim i w hiszpanskim jak np. bank - el banco, gitara - la guitarra itd. Pozniej uczylem sie tysiaca najczesciej uzywanych slow w jezyku hiszpanskim - mozna znalezc listy
Ja tez postanowilam uczyc sie sama hiszpanskiego od podstaw, ale... kupilam juz 2 programy komputerowe do nauki (LinguaMach i Hiszpanski w pigulece), ale umozliwiaja one tylko przyswajanie slowek, a nie wiem jak "ugryzc" gramatyke? Znacie jakies fajne programiki do hiszpanskiego, z ktorych
Ostatnio to zaczelam uczyc sie hiszpanskiego - i mimo ze czuje, ze duzo trudniej niz kiedys przychodzi mi zapamietywanie slowek/struktur gramatycznych to dobrze mi idzie bo sprawia mi to duza przyjemnosc i chetnie przy tym sobie dlubie, robie cos w apkach, wyszukuje w internecie etc. W ogole nauka
. Chyba najlepsza w tej sytuacji jest po prostu cierpliwosc i systematyczna nauka - i w pewnym momencie przeskoczysz na wyzszy poziom. I mam wrazenie, ze jednak im jestem starsza, tym wieksza czuje roznice miedzy uczeniem sie jezyka ze znanej mi juz rodziny jezykowej (np teraz ucze sie hiszpanskiego ale
zalezy mi bardziej, syn zaczal uczyc sie hiszpanskiego, corka zacznie za poltora roku - nie za bardzo mam gdzie ten polski wcisnac i niespecjalnie widze sens dokladania im dodatkowej nauki.
, ja tylko po polsku. Wiec dla nich angielski jest naturalny. Maja krtan dostosowaną do obu jezyków. Zaden nie zna hiszpanskiego, a stars!y 16-latek ostentacyjnie od.awia nauki hiszpanskiego. I nie przeko as!. Nie już. Choc z jego znajomoscia francuskiego - na takim poziome ze jego nauczycielka
calkiem sporo sie uczy plus to dobry wstep do nauki innych jezykow romanskich, jak francuskiego czy hiszpanskiego.
nie jest czyszczona ani prana, siedlisko bakterii i wirusów. Dzieci czesto chorują, czasami całe grupy naraz, nic z tym nie robią. Dyrektorka urwana z choinki, zupełnie nie szanuje rodziców, kłamie, nie informuje o strategicznych decyzjach, np zlikwidowała naukę jezyka hiszpanskiego z dnia na dzien
nie jest czyszczona ani prana, siedlisko bakterii i wirusów. Dzieci czesto chorują, czasami całe grupy naraz, nic z tym nie robią. Dyrektorka urwana z choinki, zupełnie nie szanuje rodziców, kłamie, nie informuje o strategicznych decyzjach, np zlikwidowała naukę jezyka hiszpanskiego z dnia na dzien
nie jest czyszczona ani prana, siedlisko bakterii i wirusów. Dzieci czesto chorują, czasami całe grupy naraz, nic z tym nie robią. Dyrektorka urwana z choinki, zupełnie nie szanuje rodziców, kłamie, nie informuje o strategicznych decyzjach, np zlikwidowała naukę jezyka hiszpanskiego z dnia na dzien