pozno dzisiaj sie dowiedzialam o przerzutach u ciotki, 8 lat temu oszczedzajaca operacja guzka w piersi, po pol roku nastepna, amputacja, chemia, co pol roku kontrole, badania, niby wszystko ok, od listopada szukali przyczyny bolu, drogi zolciowe, kompletna diagnostyka nic nie wykazala, ale scisla
straggly napisała: Maly ma od 2 miesiecy zawroty glowy bez problemow z równowaga, wmrowienie wewnętrznych czesci dłoni i od miesiaca lekkie bóle glowy czy w rodzinie wystepuja jakies wszelkie problemy neurologiczne - migreny, epilepsje, alzheimer, parkinson, neuropatie, itd itp? po prostu
Olej z wiesiłka 20ml dziennie Cynk 5 dni po 50 mg dziennie /przyswaja się tylko 50% dawki wiec odpowiednio więcej/ i 2 dni miedz 8 mg /też 50% się przyswaja/ Po tych zabiegach zmniejsza się neuropatia obwodowa i stabilizuje się cukier Do tego dieta... be chemii .. Chleb upieczony samemu jajek od
Miałam po chemii neuropatię. Z rąk mi przeszło , zostało w stopach ale zaczęły mi strzelać palce u rąk. Nie jest to chyba związane z chemią. Chciałabym coś naturalnego od zewnątrz abym sobie nie "doprawiała" organizmu od środka.
niesprawna?!" - krzyk na cały gabinet urzędniczki z urzędu pracy, dział dla niepełnosprawnych), zostawione same sobie, bo kogo stać na peruki, na opiekę, gdy się jest za słabym po chemii, na operacje rekonstrukcyjne narządów po naświetlaniu, na ból towarzyszący leczeniu, a zwłaszcza ten, który się nasila z
problemy z trzustką są powikłaniami po operacji, naświetlaniach, chemii i brachy... czy znacie kogoś, kto miał takie powikłania? Jak sobie z tym radzić? Jak sobie radzić po terapii? Lekarze zostawiają pacjentów okaleczonych psychicznie i fizycznie i nic z tym nie robią. Jak to możliwe, że nikt nic nie
Bez przesady autorka nie pisze ile czasu jest po chemii, mi objawy typu neuropatie minęły po 2 latach.
Witam wszystkich. Mam pytanie odnośnie tej chemii, ale branej samodzielnie bez Cisplatyny albo carboplatyny.Z tego co wyczytałem w sieci, to raczej jedna z łagodniejszych, choć spadają granulocyty (neuropatia). Czy u was po stosowaniu była widoczna stabilizacja choroby albo delikatny spadek
naprawdę się czuje, bo myślę że teraz to nawet nie podejmie się ponownej chemii – jeśli by była mu dana… Tak czy siak… leczenie paliatywne też daje nadzieję… tata czuje się w miarę ok., chodzi co ważne – choć po tej chemii ma neuropatię nóg i go bolą- ba…
wytrzymałby kolejnej dawki. "STABILOS" - zwracam się z prośbą, czy możesz napisać mi krok po kroku co możemy zrobić... u Was działania odnośnie neuropatii nie pomogły, ale może u nas coś się ruszy... a jeśli nawet nie, to chociaż tata będzie miał wrażenie że coś robi w tym kierunku żeby było lepiej