Dodaj do ulubionych

Chemioterapia Navelbine

06.01.10, 13:35
Witam wszystkich. Mam pytanie odnośnie tej chemii, ale branej samodzielnie bez
Cisplatyny albo carboplatyny.Z tego co wyczytałem w sieci, to raczej jedna z
łagodniejszych, choć spadają granulocyty (neuropatia). Czy u was po stosowaniu
była widoczna stabilizacja choroby albo delikatny spadek wielkości guza?Jakie
macie opinie?
Pozdrawiam i życzę zdrowia.
Obserwuj wątek
    • brazylion3 Re: Chemioterapia Navelbine 01.10.10, 00:24
      podbijam wątek, bo znowu mamy powrót do tego leku po stosowaniu Tarcevy.
      • merosia Re: Chemioterapia Navelbine 01.10.10, 22:56
        Mój tata miał przepisane 6 kursów samej Navelbiny. Ogólnie guz się nie powiększał przez dłuższy czas a w trakcie samopoczucie było raczej dobre. Niestety z powodu zjazdu w dół płytek tata zdołał wziąć tylko 3 kursy, więc nie wiem jaki byłby rezultat, gdyby wziął wszystkie. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka