16 945 wyników w czasie 359 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

koniecznie 'nie lubienie rodzeństwa'?

w naszym przypadku chyba nie można mówić o nielubieniu brata, bo: - syn w klubiku malucha opowiada o bracie bardzo ciepło (tak twierdzi jedna z 'cioć) - raczej wykazuje zazdrość o brata, kiedy ktoś inny bierze go na ręce (np. kiedy babcia bierze małego na ręce, syn podbiega i mówi 'baba nie! mama

agresywne zachowania po pojawieniu się rodzeństwa (początek wątku)

Syn ma prawie 2 lata, córeczka 6 tygodni. Odkąd mała jest z nami, synek bardzo się nią interesuje, chce dotykać, głaskać, mówi do niej miłym głosem, chodzi i powtarza: lubię siostrzyczkę itp., ale przy okazji łapie bardzo mocno za ręce i nogi, gryzie, szczypie do tego stopnia, że mała zaczyna

Przyrodnie rodzeństwo - lubi się? (początek wątku)

Tak się zastanawiam nad rozmnożeniem i rozważam różne za i przeciw. Biologia mnie ciśnie i dostaję świra ale z drugiej strony nie chciałabym zrobić gorzej potomkowi. Potomek jest dzieckiem raczej bezproblemowym, otwartym, kontaktowym i lubi inne dzieci, młodsze mogłoby być zupełnie inne. W

Re: Przyrodnie rodzeństwo - lubi się?

ja i brat mamy róznych ojców: nigdy nie mówiłam ani nie myslałam, że to mój przyrodni brat. to mój BRAT. -- nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek

Lubicie swoje rodzeństwo? (początek wątku)

:) Bhadzcie zdhowi. Radke" I jak Go nie kochać? :DDD -- Uaaaaaaał! Ciarki!

Re: Lubicie swoje rodzeństwo?

Lubię, bo.. jest 11-latkiem wymądrzającym się, jakim to on nastolatkiem nie jest... :) Lubiłam, bo....był wesoły, dusza towarzystwa, czasem "pobiłam się"z nim, czasem wyszłam na piwo...A wszystko w czasie przeszłym, bo nie żyje od prawie 2-ch lat....

nie mam rodzeństwa....

dziewczyny która kotów nie lubi ;) i świadomie zgrywam kociarę- wariatkę (mam co prawda sojusznika - singielkę z 10 kotką;) naucz syna że świat byłby nudny gdyby wszyscy żyli według jednego schematu, że jeden ma psa inny kota a inny czworo rodzeństwa i dla każdego co innego jest wartością, ważne

Lubicie swoje rodzeństwo? (i cudze) (początek wątku)

Może coś ze mną jest nie tak, ale w zasadzie to ja nie lubię mojej siostry. Nie jesteśmy do siebie podobne pod względem charakteru, ona - dziecko mtv, neostrady, lubi Dode, techno i takie sprawy, no taka przysłowiowa, co książek używa jako podpórek pod stolik. Ja - rodzinny mól książkowy

Re: Lubicie swoje rodzeństwo? (i cudze)

Mam brata i jakby to powiedziec prawie zadnych z nim kontaktow , widzimy sie raz na kilka lat. Nie moge powiedziec ze go nie lubie, jest mi najzwyczajniej w swiecie totalnie obojetny, po prostu obcy czlowiek. Jego zona odciela go zupelnie od jego rodziny, jego wybor a ja to szanuje. Natomiast

Dziewczynki z ZA lub rodzeństwo (początek wątku)

odpowiadała na pytania szczególnie jak nie była pewna odpowiedzi. Garnie sie do dzieci, bawi sie z synem, jak jesteśmy na placu zabaw to sama zaczepia inne dzieci, jak spotykają sie z kuzynką to jest tajfun :), tu ma kilkoro trochę starszych dzieci i też lubi z nimi przebywać. Jak miała 3 i 4 lata chodziła do

Re: Dziewczynki z ZA lub rodzeństwo

nie powiem Ci bo mam jedynaka, ale u nas jest tak ze maly jak nie ma jego dwoch przyjaciol w przedszkolu, to po prostu rozrabia, jemu posiadanie tych dwoch chlopcow , nie wiem pomaga w jakiś sposob? Ale jesli ich nie ma, to są od razu skargi, ze coś zrobił, i przy tym dzieci go strasznie

Córka nie chce rodzeństwa (początek wątku)

się wcześniej , a teraz chwilami mam watpliwości czy aby napewno dobrze robimy? Córka jest na tyle duża, że wie, że rodzeństwo to dzielenie się wszystkim co miala do tej pory tylko dla siebie. Oczywiście uwielbia koleżanki, ma kuzynkę z która też badzo lubi spedzać czas, ale to nie to samo co nowe

Re: Córka nie chce rodzeństwa

Decyzja o kolejnym dziecku nie należy do córki tylko do was, rodziców i nie powinniście jej pytać w takim tonie, jakby ta decyzja należała do niej. O dziecku będzie mogła podjąć decyzję jak sama będzie dorosła, własnym oczywiście. Wbrew pozorom ośmiolatka nie ponosi szczególnych konsekwencji faktu

Cosiek ma lub miał rodzeństwo :( nie wiem co robić

. wiem natomiast, że w tych komókach często kocą się kotki. tam jest dużo desek, nazrzucanych gratów, szpar, itp. często człowiek tam nie ma jak przejść. - dzieciak twierdzi, że oni sami kotów nie mają, ale te kotki u nich rodzą tam dzieci, - Cosiek miał rodzeństwo :( kociaków było 3 sztuki

Re: orange :)

się pewnie ktoś, kto weźmie go na tymczasowy w razie czego. zastanów się, bo szukanie w toku i mam nadzieję, że Cosiek szybko znajdzie dom. jest rozkoszny. znikam na moment popracować i zaraz opiszę co wyciągnęłam z dzieciaków z podwórka. Cosiek ma lub miał rodzeństwo niestety. ale o tym

Re: Nie znam rodzeństwa przyrodniego

Właśnie, a życie bywa przewrotne i lubi nauczać pokory takie jednostki

Re: Nie znam rodzeństwa przyrodniego

W podstawowce bylam w jednej klasie z rodzenstwem przyrodnim, ktore nie wiedzialo ze sa rodzenstwem. Dowiedzialam sie w siodmej lub osmej klasie od mojej mamy, ale z zadnym z nich nigdy o tym nie rozmawialam, wydawalo mi sie, ze o takim fakcie lepiej niedowiadwac sie od kolezanki.

Re: Córka nie chce rodzeństwa...:(

Skoro nie lubi dzieci to niech ich nigdy nie rodzi ale zabranianie rodzenia innym jest chore.

Re: Córka nie chce rodzeństwa...:(

Nie martw się. Wyprowadzi się i po paru miesiącach zapewne wróci. W końcu piszesz, że miałyście dobre relacje. Zbuntuje się ale po jakimś czasie złość jej minie. A w przyszłości jako osoba dorosła pewnie będzie się cieszyła, że jednak ma rodzeństwo. Znam wiele osób, które nigdy nie lubiły

1 2 3 4 5 6