3 272 wyników w czasie 293 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Niegrzeczny w szkole (początek wątku)

(wątpię) albo coś u niego nie gra. Może jemu dać jakąś możliwość poczucia odpowiedzialność. Niech zapisuje, czy był grzeczny, czy nie... Sama nie wiem, Dodam, że mam młodszego syna. Podobne metody wychowawcze, a dziecko najgrzeczniejsze w przedszkolu... Ja wiem, że dzieci się nie porównuje, ale to

Re: Niegrzeczny w szkole

A przede wszystkim znajdź dla dziecka szkoółę, gdzie będzie uczniem, a nie dzieckiem nauczyciela, ktore ma być grzeczne i wzorowe. Od razu ubędzie Ci polowa problemów - wtedy niech nauczyciele dziecka zastanawiają się co robić , a nie Ty. -- Mops i kot czw., 18-11-2010 Forum: Wychowanie bez porażek Wątek: Re: Niegrzeczny w szkole Autor: verdana

7 latek -żywy/niegrzeczny/ w szkole (początek wątku)

Mam 7 letniego syna, chodzi do pierwszej klasy.Od zawsze był dzieckiem żywym,wczesnie zaczął mówic...w przedszkolu był"głośny", ciągle coś mówił,,,kręcił sie...w domu tak samo problem zaczal sie w szkole...otóż przeszkadza na lekcjach..bo ciagle ma cos do powiedzenia,...zarówno i Pani jak i kolegom

Re: 7 latek -żywy/niegrzeczny/ w szkole

psychologiem szkolnym, chodziliśmy na zajęcia z Integracji Sensorycznej, zajęcia z psychologiem w poradni a ja odbyłam warsztaty dla rodziców. Wszystko to dało dużo, ale są dni, że wychodzę z siebie jak on jest taki nakręcony jest, takie zachowanie męczy.

Problem w szkole- jak się pozbyć niegrzecznego (początek wątku)

sasiada z ławki….. Do klasy dołączył nowy uczeń i siedzi w pobliżu mojego dziecka ( ławki są jednoosobowe ale blisko siebie ). Przeszkadza strasznie się skupić. Co robi ematka ? Dżihad u nauczycielki, coś innego a może w ogole nic ?

Szkoły nie chcą "niegrzecznych" dzieci

Moja żona jest nauczycielka w szkole podstawowej i naprawde sporo się nasłyszałem o rodzicach. Często to właśnie rodzice, a nie dzieci sprawiają najwięcej problemu. Wg mnie jeśli rodzic nie chce by w klasie gdzie uczy się jego pociecha uczęszczało dziecko niepełnosprawne to niech przepizse

Szkoły nie chcą "niegrzecznych" dzieci

porażka. Wyrzucając dziecko na tok indywidualny robią krzywdę dziecku, bo ono musi umieć się odnaleźć w społeczeństwie. Moje dziecko ma Zespół Aspergera, jest w klasie integracyjnej, a w tej chwili na indywidualnym toku. Nauczycielki sprawę totalnie olały, non stop stosowały niepedagogiczne metody

była niegrzeczna to ją aresztowali w szkole w usa (początek wątku)

ciekawe co jej grozi teraz - może krzesło elektryczne - ha ha ile ma lat 5-9???

"niegrzeczne" dziecko w klasie (początek wątku)

W klasie Młodej jest chlopiec z diagnozą ADHD. Nikt nie jest w stanie go na dłuższą metę opanowac: kopie, bije, pluje, rzuca krzesłami, robi dziury w scianach i generalnie się nudzi w szkole. Intelektualnie jest przeciętny, ale niszczy zeszyty (swoje i innych) i potem nie ma się z czego

Re: "niegrzeczne" dziecko w klasie

bo tu potrzeba konkretnego zespołu: psychiatra & psycholog kliniczny te towary które w szkołach pracują jako psychologowie lub pedagodzy, to Ci, którzy...no...ekhm....którym się w życiu nie powiodło w znakomitej większości i w szkole zlądowali. Na ogół prezentują pięknie przestarzałą

Re: Niegrzeczny kolega w pracy

On mowil mi kiedys ze byl "bullied" jak byl dzieckiem w szkole. Moja kolezanka powiedziala, ze to jego osentacyjne zachowanie co do mnie ma na celu mnie sprowokowac ; i ze najlepiej go ukarac przez ignorowanie go.

Re: Niegrzeczny kolega w pracy

garssonka napisała: > On mowil mi kiedys ze byl "bullied" jak byl dzieckiem w szkole. > Moja kolezanka powiedziala, ze to jego osentacyjne zachowanie co do mnie ma na > celu mnie sprowokowac ; i ze najlepiej go ukarac przez ignorowanie go. Możliwe, ale skoro już macie

Niegrzeczne dzieci

najczęściej nie sa . Bo luz blus .Bezstresowe wychowanie - czyli żadne wychowanie . I rośnie sobie taka istota jak dzikie wino . A potem nie potrafi , nie chce dostosowac się do reguł zycia społecznego . Ale kto to propagował i propaguje ? Jaka to gazeta nazwała " łapy " w szkole agresją . Teraz to

niegrzeczne dzieci

własnymi dziećmi, gdyby wiedzielli, że szkoła nie musi trzymać byle chuligana. Teraz małe łobuziaki zarażają się bandytyzmem od zdemoralizowanych chuliganów, bo nie mają wpływu na swoje towarzystwo. To szkoła "wpycha" dzieci w złe towarzystwo. Dzierzgowska: a ja chciałbym zobaczyć, jak twórcy

Re: niegrzeczny

No coz, trudno mi z Toba dyskutowac, jezeli uwazasz ze szkola nie ma funkcji wychowawczej. Dzieci spedzaja wiecej czasu obecnie w szkole niz w domu. Szkola ma wedlug mnie funkcje wychowawcze, co wiecej, jest to czesc "uczenia" o ktorym wspomniales. Jezeli dzieci nie zostaly wychowane, w domu

Niegrzeczny chlopczyk ....

lehistan napisał(a): ... czy mama ciebie jeszcze nie nauczyla, ze palic trawke i czytac listy do inncyh osob nie wolno??? CZy moze jestes Anieczka ??? ;-))) Nie? No to nie wpieprzaj sie gdy dorosli ludzie mowia!! Dobrze ze ci chociaz w szkole Rpsyjskiego jezyka nauczyli, bo wowczas

Re: Niegrzeczny chlopczyk ....z tego Miszy ,jest

Zostaw Misiu komputer idz sie bawic klockami lego ! A ruskiego sam sie nauczylem,nie w szkole ! No to zegnam Lehistan

1 2 3 4 5 6