Pani Doktor, Ostatnio dość intensywnie zastanawiamy sie na odżywianem naszych dzieci.Są wybrednymi niejadkami... obawiamy się, ze ich dieta jest dośc uboga... Czy ma Pani moze jakieś ciekawe kompendium wiedzy na ten temat. Będę wdzięczna za przesłanie jakiegoś linku lub polecenie książki
odsyłam do pisma "Dziecko" i jego wcześniejszych wydań specjalnych ABC diety, warto zajrzeć na strony internetowe BOBOVita, Nestle, Gerber.
Moja córka niedługo skończy 14 miesięcy.Pije mleko Bebiko 3. Ale mam pytanie.Czy mogłabym jej robić budyń na zwykłym mleku z kartonu, lub kaszke lub płatki owsiane ? kaszek bobovita nie chce jeść.I jeśli możecie to poradzcie co dajecie swoim dzieciom na drugie śniadanie lub podwieczorek.
Najlepiej zapytaj pediatrę, który zna i prowadzi dziecko.
Prawidłowe odżywianie dzieci dzieci w wieku przedszkolnym: 3 i 6 latki mogą w prawdzie spożywać pokarm taki, jaki spożywaja dorośli, jednak nie wszystkie potrawy są dla nich odpowiednie. Dzieci w tym wieku ciężko trawią np. nasiona strączkowe czy mocno smażone potrawy, dlatego, że ich
Jak odżywiać dzieci oddawane do żłobka i przedszkola. Rodzice powinni znać jadłospis dziecka zarówno w żłobku, jak Li w przedszkolu, a poza tym interesować się, czy dziecko zjadło jo dnia przewidziane dla siebie pokarmy. Ścisła współpraca wzajemna kontrola żywienia jest konieczna, gdyż w
Pytanie moje dotyczy dzieci w starszych klasach podstawówki, ogólnie dzieci, które same wracają po szkole do domu i same zostają w domu, gdy są dni wolne od szkoły. Dzieciaki samodzielne, spędzające dużo czasu same, same wychodzące do sklepu. Jak sobie radzicie z tzw. "niezdrowym" jedzeniem u
Postoje, posłucham, mam ten sam problem. Ja staram się nie kupować słodkości, a tygodniowki nie starcza na codzienne chipsy. Dziec ja zresztą odkłada. Mąż lubi słodkie? Trudno, niech też się przestawia na zdrowsze jedzenie. Mój dziec nie zjada nawet naszykowanego obiadu, bo trzeba go, olaboga, odgrz
Podpowiedzcie, bo ja wyjścia nie widzę. Mam bardzo bliską koleżankę z obsesją na punkcie jedzenia. Wie o tym, ale leczyć się absolutnie nie pójdzie, bo akurat ten pogląd na odżywianie, który wyznaje obecnie, jest jedynym słusznym i teraz już będzie dobrze. Tak samo jak siebie żywi dziecko, lat
Dobra poprzedni post mi nie wszedl... Pisalam ze pierwsze i najwazniejsze nie jest to czy dziecko ma ochote na serek (bo moze miec uczulenie, moja kuzynka miala skaze ale zawsze udalo jej sie podkrasc troche serka i potem doslownie krew jej sie lala z nadgarstow ale zarla ten ser jakby jutra nie
Cały czas zadziwia mnie jak mało wiemy o właściwym odżywianiu. Podstawowa czynność każdego człowieka, a ciągle pojawiają się zaskakujące informacje. Tym razem artykuł o tym, że małe dzieci nie powinny jeść zbyt wiele warzyw, owoców, pełnoziarnistych zbóż i chudego mleka. Zamiast tego trzeba im dać
Ale Ameryki nie odkryli. Dziecieca dieta ma inne zasady niz czlowieka doroslego. Kazdy rozsadny czlowiek chyba zdaje sobie sprawe, ze produkty diet i light nie sa zdatne dla dzieci, bo sa czesto chemicznie "udoskonalane", dodawane sa rozne substancje niepozadane ( slodziki np.). Najlepsza
zamiast zrobić sobie kanapkę otwiera paczkę czipsów, ale za dziecko w kwestii odżywiania, higieny i dbałości o zdrowie, powinniśmy myśleć my, rodzice.
Ale mąż dorosły i jak chce się tuczyć, to jego decyzja. A za dziecko odpowiadamy. I to jest właśnie dobry czas na wyrobienie poprawnych nawyków żywieniowych. Czasem chipsy i drożdżówka mogą być urozmaiceniem lub zapychaczem awaryjnym, ale jednak trzeba poświęcić czas, energię i pieniądze na
kobieto, odżywianie w szkole/przedszkolu to sprawa społeczna, a nie indywidualna! Jeśli chcesz odżywiać dziecko niezdrowo i indywidualnie, to zostaw je w domu. Tam zrobisz to wyłącznie po swojemu! Wtedy wyłącznie ty i nikt inny będziesz odpowiedzialna za jego cukrzycę i nadwagę.
> kobieto, Jestem facetem i wypraszam sobie takie seksistowkie odzywki! > odżywianie w szkole/przedszkolu to sprawa społeczna, a nie indywidualna! Odżywianie MOICH dzieci to MOJA sprawa a nie zakompleksionych "ciotek rewolucji" które twierdza ze wychowają moje dziecko lepiej ode
Ciekawy artykuł, czerwone światło dla otyłych rodziców. dziecko.onet.pl/42369,0,0,grube_dzieci,1,artykul.html -- Jajo - pogromca forumowej głupoty
Czy w pozostałych wliczamy również głodującą Afrykę? Bo jeśli tak, to dość głupie pytanie zadałeś... Tam często dzieci nie dożywają piątych urodzin.
dobra, naprawde dobre emka_waw napisała: > Czy w pozostałych wliczamy również głodującą Afrykę? Bo jeśli tak, to dość > głupie pytanie zadałeś... Tam często dzieci nie dożywają piątych urodzin.