mikashark napisał(a): > Mam pytanie do ekspertki - mam oestrogel 0,75mg biorę 1 dawkę i do tego wkładka > domaciczna - od czerwca do końca listopada super nic edometrum 1,6mm cieniutki > e. Teraz 1 "miesiączka" 3 dni raczej plamienia po 5 dniach ponowne plamienie tr > wa
Czy któraś z Was poradziła sobie z takim problemem? Zbyt niski poziom progesteronu mam chyba od zawsze. Były problemy z zajściem w ciążę. Pomogła dopiero luteina. Plamienia przed okresem i długi i obfity okres też zawsze miałam, ale od mniej więcej dwóch lat jest coraz gorzej (Mam 40 lat). Do
No nie. Od kwietnia do lipca 3 miesięczna przerwa. Wywołana luteiną. 2 miesiące ok i teraz znowu nic. Po prostu nie wiem kiedy te hormony mam zbadać w takim układzie.
komputerow wyszło tak, no to dobrze, że w ogóle. Krążenie - są rzeczy jasne - masz upływ zresztą całay czas witamin od dołu, z krwią. Kobiety młodsze krwawią stąd regularnie, ale mają np. bóle, napięciamiesiączkowe. Babki po 40 kolei - norma że obniżenie hormonalne. Lepiej wtedy albo suplementy brać
Mamacoreczki tak jak Tusia Ci doradziła od razu działaj. jeśli nie możesz się dodzwonić do lekarza/kliniki zaaplikuj sobie więcej luteiny, ja miałam wczoraj kilka nitek brązowych i wiem, że to normalne ale dla spokoju psychicznego wcisnęłam sobie 2 tab extra. Od lekarza dostałam zalecenia 3 x 2
Noooo to teraz niech będzie ładny przyrost! Boziu jak mi się marzy zobaczyć taki wynik... Ciekawa Super! :) Czy to był Wasz ostatni zarodek z całej procedury 2+1? Odpoczywaj! Korag, a ty kiedy testujesz? Katrina, mi nie kazali nigdy robić weryfikacji, tylko po 14 dpt od transferu i tylko samą
to pasja nie do opisania..... (przepraszam, ze Was zanudzam rzeczani nie na temat naszego forum, ale jakos mnie naszły wspominki) A od kiedy biorę ten steryd czyli od września przytylam ok 8 kg i choć nie jestem gruba to jednak dodatkowo mnie dobija... Także wracam do formy i być może będę jeszcze z
. Screatching podczas histero. Dokupilam AH i embryo glue. Pelen pakiet. Nie bralam weryfikacji. Przy 5 tym transferze- szkoda nerwow...jutro robie bete. Jak wyjdzie ok.to nastepnego dnia zrobie tez prg i estradiol. Lekarz zwiekszyl mi dawki luteiny pod jezyk 3*4, od 3dpt kiedy oznajmilam, ze rezygnuje z
". Leżałam w szpitalu 6 dni, krwawienie ustało od razu, później plamiłam na brązowo, aż wreszcie, od tamtej do chwili do teraz mam spokój!!! :-) Biorę nadal luteinę, tym razem dopochwowo (100mg), ponieważ na ostatnim usg moja doktor zauważyła małego krwiaka na łożysku. Nadal prowadzę oszczędny tryb życia
koncu to nie zwykla wizyta ginekologiczna, ktora mozna przelozyc, ale od tego zalezy tak naprawde caly cykl. Moim zdaniem reklamacja niewiele da. Intenet i czarny pr juz bardziej, ale niestety problem z nieplodnoscia jest tak duzy, ze tak czy owak, dziewczyny beda kierowac sie do invicty. Miejmy