4 515 wyników w czasie 604 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Do Ola_dom (początek wątku)

Ola_dom, czy mozna sie z toba jakos skontaktowac mailowo? Kiedys bardzo mi pomogly twoje posty (pod innym nickiem), a wlasnie przechodze podobna historie co ty z mama, bardzo by mi zalezalo na twojej pomocy...

Re: Do Ola_dom

Widze, ze niejsano sie wyrazilam, opisalam tu kiedys moja historie pod innym nickiem, twoje odpowiedzi bardzo mi wtedy pomogly, chcialabym porozmawiac prywatnie, jesli masz chwilke

ola dom

czytam ten fraagment twojej wypowiedzi i sie robie coraz bardziej gąbczasta I mama, i babcia, z którą mieszkałyśmy do mojej matury.... "Dwie lewe ręce, zginiesz w głodzie i smrodzie" - zdarzało mi się słyszeć. I nie - nie jest tak, że nic nie umiem robić i nic nie robiłam. Owszem, byłam bałaganiarą, ale jednocześnie umiem sprzątać jak histeryczny pedant, a niedawno okazało się także, że mogę nawet nauczyć się gotować! I piec! I to zdrowo, bezglutenowo, bez żadnych półproduktów! Tylko samochodem nigdy nie nauczyłam się jeździć, bo się wciąż strasznie boję prowadzić. Dopiero jakoś przed 30. zorientowałam się, że życie, samodzielne życie, wcale nie jest czymś strasznym i przerażającym, czymś, co tylko "inni" robią. TO o mnie, tylko ze u mnie były jeszcze dodatkowe atrakcje i nie, nie obwiniam o moje zyebane dorosłe zycie tych, którzy zapewnili mi takie dziecinstwo ja po prostu zaczelam wreszcie zdawac sobie z tego goowna sprawe moze i obwinc trzeba zeby sie oczyscic? i slabo mi sie robi jak czytam negujace posty łkajacych nad losem staruszek anestezjologow i innych to, ze SA takie przypadki (bardzo czeste pewnie w szpitalu) to nie oznacza z automatu, ze na swiecie nie roi sie od trujących, niszczacych swoje córki i synów matek wypowiadanie si e z pozycji doroslego ktory "widzi i wie", ale który nie miał mózgu pranego przez 35 lat to naprawde zupełnie cos innego smiem twierdzic, że osoby wyglaszające te komunały po prostu nie maja pojecia o zyciu programowo chrzanionym... -- Meduzy żyją na Ziemi do 650.000.000 lat, a nie mają mózgu. To wspaniała wiadomość dla większości z was.

Re: ola dom

konwalka napisała: > moze i obwinc trzeba zeby sie oczyscic? Na forum obok, eksperckim, niedawno pojawiła się taka wypowiedź psychoterapeutki opiekującej się nim - chodziło właśnie o decydowanie o sobie, o oddzielanie się od rodziców: "sam proces jest naturalny. Czasem trzeba zobaczyć rodziców w złym świetle, znielubić ich, aby mieć siłę na dalszą separację. Kto by bowiem chciał opuszczać dobrych rodziców ?" tak trochę traktuję to "obwinianie", o którym piszesz. A raczej niekoniecznie "obwinianie", ile dostrzeżenie, że popełnili wobec nas błędy, i jakie one były. > smiem twierdzic, że osoby wyglaszające te komunały po prostu nie maja pojecia o > zyciu programowo chrzanionym... A ja już jestem niemal tego pewna. Tłumaczymy im, i tłumaczymy, ale to trochę jakbyś próbowała daltoniście wytłumaczyć, jak wyglądają kolory. No nie da się. No i niezmiernie im zazdroszczę. Wolałabym nie znać tego "kolorytu" :). -- Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość. (Jacques Tati)

Ola_dom

Widzisz problem z informacją polega na tym, że trzeba jakoś sensownie zgodnie ze swoją wiedzą Osobie odpowiedzieć, więc czytam ileś tam wpisów od końca, żeby zorientować się co i ile i jakie wyniki, a najlepiej od ostatniej swojej wypowiedzi, wtedy obraz się rozjaśnia. Człowiek, który udziela porad zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności, każdy popełnia jakieś błędy, więc dobrze jest jak ktoś weryfikuje te wypowiedzi, potwierdzi bądź zaprzeczy :) I tak sobie myślę, że od czasu do czasu można w swoim wątku po prostu powtórzyć dawkę i wyniczki co wiązałoby się z ułatwieniem zdobycia informacji o Osobie ;) Tym bardziej, że czytamy kilkanaście, nierzadko kilkadziesiąt postów różnych ludzi. No to pozdrówka dla Was serdeczne!!!

Re: Ola_dom

Ależ ja wszystko rozumiem! Sama, jak czytam 3 fora naraz, mylę nieraz osoby i wątki. I tak jak napisałam - ufam Wam na tym forum. Po to tu jestem :). W tej chwili czekam cierpliwie kolejne 4 tygodnie na dawce 62,5, przecież w końcu się doczekam na "swoją" dawkę :). Ściskam Was Wszystkie Moje Mentorki! -- problemy ekstremy

ola_dom

Forum jest moderowane na bieżąco, w miarę możliwości - w zasadzie trudno jest przeczytać każdy wpis, wiec coś tam może umykać, ale czytamy i odbieramy pocztę. Na niektórych forach funkcjonują moderatorzy tzw. ukryci, czyli opiekujący się, ale bez ujawniania nicku - niektórym ta forma bardziej odpowiada. Jeśli ktoś chciałby zgłosić coś poza koszem (kosze są sprawdzane na bieżąco), to zapraszam na priv na mój adres: zona_@gazeta.pl

Re: ola_dom

zona_mi napisała: > Forum jest moderowane na bieżąco, w miarę możliwości - w zasadzie trudno jest przeczytać > każdy wpis, wiec coś tam może umykać, ale czytamy i odbieramy pocztę. Rozumiem - a czy brana jest także poczta z innych adresów niż gazetowy? Nie używam go zupełnie. > Na niektórych forach funkcjonują moderatorzy tzw. ukryci, czyli opiekujący się, > ale bez ujawniania nicku - niektórym ta forma bardziej odpowiada. Nie ma problemu, nie wiedziałam, że jest taka możliwość. Jeśli tak jest i tutaj, to proszę w takim razie moderatora o większą czujność względem trolli :). -- Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość. (Jacques Tati)

do Ola_dom

Olu wiesz co myślałam jeszcze o tym wstydzie i kurcze mam tak samo, w wielu sytuacjach pamiętam tylko wstyd. Teraz mi się przypomniało że w wielu sytuacjach kiedy podważałam to co jest albo slodki obrazek albo coś chciałam, to często słyszałam przecież masz to i to "byś się wstydziła" (domyślnie chcieć, narzekać albo krytykować itd) Czyli ten wstyd był ciągle kiedy oni coś robili nie tak zamieniali to na mój wstyd. Poza tym jak u Ciebie chcieli mieć idealny obrazek rodziny, wiele rzeczy było na pokaz. do tej pory jak siostra się zachowała nie tak wobec mnie to ja się wstydze nie ONA, ciekawe i ja często ich kryję, żeby się nie wstydzić. Ogólnie jak napisałam na forum dużo lepiej się poczułam. Przez to że złamałam regułę i inni mnie poparli. Do tego mam poczucie że moje uczucia zostały jakoś potwierdzone, odzwierciedlone w minimalnym choć stopniu tutaj że mam rację.

Re: do Ola_dom

karen_ann napisała: > Czyli ten wstyd był ciągle kiedy oni coś robili nie tak zamieniali to na mój wstyd. > Poza tym jak u Ciebie chcieli mieć idealny obrazek rodziny, wiele rzeczy było na pokaz. ... a kiedy Ty śmiałaś dostrzec, zauważyć ryskę na tym ideale - trzeba było Cię prędko spacyfikować, bo stanowiłaś zagrożenie dla wizerunku. Jak w ogóle śmiałaś podważać ideał rodziny - no jak Ci nie wstyd?! Kiedy przez rok nie rozmawiałam z mamą, ona NIKOMU o tym nie powiedziała. Wiedziały tylko jej siostry i mój tato - czyli osoby, które miały także kontakt ze mną. Żadna z jej przyjaciółek, koleżanek, nikt znajomy. Przez rok lawirowała i opowiadała bajki, że byłam u niej, że u mnie dobrze, że jestem zapracowana, że to i tamto. Tak się wstydziła. Ja oczywiście rozumiem, że to nie był powód do dumy i chwalenia się - ale mama po prostu nie mogła pozwolić na to, żeby ktokolwiek pomyślał, że ona-matka-idealna może mieć nieidealną relację z córką. Co sama zresztą kiedyś powiedziała - "Kiedyś to byłam dumna i mogłam się pochwalić, że mam taką wspaniałą relację z córką - a teraz co?!". Co oczywiście było moją winą, ta "popsuta relacja". Wizerunek nade wszystko... > Ogólnie jak napisałam na forum dużo lepiej się poczułam. Przez to że złamałam > regułę i inni mnie poparli. Do tego mam poczucie że moje uczucia zostały jakoś > potwierdzone, odzwierciedlone w minimalnym choć stopniu tutaj że mam rację. Bo to niezmiernie ważne przeczytać, usłyszeć, że nie jest się wielbłądem, kiedy od zawsze wokół siebie słyszysz, że jesteś. A gdy ktoś z boku, z dystansu jasno powie, że to bzdura i absurd - to przynosi wielką ulgę, zmienia perspektywę. Ja tę ulgę poczułam wielokrotnie tutaj na forum. I na terapii oczywiście też. -- Takie jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam! (by Jan Tomaszewski)

ola_dom

> Zaraz zaraz, a czy moderacja nie powinna raczej wytłumaczyć autorce, że skoro jej przeszkadza to, że ją cytują, to może na przyszłość niech lepiej dobiera słowa? Skoro potem jej własne słowa ją w oczy kolą? Nie, ponieważ moderacja nie zajmuje się terapią ani wychowywaniem emam, tylko stara się pilnować, by zasady nie były łamane. Obraźliwe/łamiące zasady posty - zauważone/zgłoszone - są usuwane, nie ma tu kontrolowania przed wysłaniem.

Re: ola_dom

zona_mi napisała: > Nie, ponieważ moderacja nie zajmuje się terapią ani wychowywaniem emam No trudno, nie chciałam, ale będę dosadna - czy moderacja nie powinna używać zdrowego rozsądku przy moderowaniu? -- Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość. (Jacques Tati)

ola_dom

Masz na mysli takie cos? www.ebay.de/itm/Savon-Noir-schwarze-Naturseife-Olivenseife-Naturkosmetik-200g-/121850439050?hash=item1c5eda258a:g:n4oAAOSw1S9WgGih Moze bys podzielila sie jakims przykladowym linkiem z allegro?

Re: ola_dom

goodnightmoon napisała: > Masz na mysli takie cos? tak, to to. I na ile zrozumiałam po niemiecku, to właśnie składa się z oliwy, wody i soli potasowych. > Moze bys podzielila sie jakims przykladowym linkiem z allegro? Na początek - znalazłam takie samo :): allegro.pl/marokanskie-czarne-mydlo-oliwkowe-savon-noir-200g-i5622966347.html ale kiedyś kupiłam takie - duże, ekonomiczne opakowanie, żaden "exclusiv", a było świetne. Skład tak samo dobry: allegro.pl/czarne-mydlo-marokanskie-oliwkowe-savon-noir-350g-i5936128751.html a teraz mam chyba takie: allegro.pl/czarne-mydlo-peelingujace-savon-noir-oliwkowe-300g-i5629316231.html -- Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość. (Jacques Tati)

ola_dom

wlasnie dzis rano przypomialo mi sie, ze mam zrobic ciasto na dzisiejsza impreze w klubie sportowym corki. Przypadkiem zobaczylam twoj przepis i wykorzystalam, tylko z lenistwa nie chcialo mi sie ubijac bialek osobno i dodalam pol kostki masla zamiast oleju, bo lezalo w lodowce juz na granicy przetermiowania i trzeba bylo je jeszcze szybko wykorzystac. Ciasto taki cholernik, ze nie chcialo urosnac, mimo ze dalam lyzeczke proszku do pieczenia. No chyba mialo moze ze 2 i pol cm wysokosci w najwyzszym miejscu na srodku. A w ogole to po 55 mim patyczek ciagle byl jakis taki lepki, moze od jablek.. No trudno pomyslalam sobie, najwyzej jest zakalec, ale niech nie bedzie chociaz przypalone. Tak wiec wyciagnelam je po 59 minutach. No trudno, musielismy to ciasto zawiezc, bo glupio bylo bez ciasta pojechac, a zglosilam sie przeciez na ochotnika do pieczenia. Na imprezie bylo razem chyba ze dwadziescia ciast. I co: nasze sprzedalo sie jako pierwsze ! :-) Wszyscy chwalili o jakie dobre ! Nawet corka kupila sobie kawalek i je chwalila. Moj niejadek, ktoremu nawet nie wszystkie slodycze smakuja ! Jestem dumna jak paw :-)

Dom Weselny OLA (początek wątku)

Proszę o opinię dotyczącą wyżej wymienionego lokalu. Interesują mnie zwłaszcza te dotyczące właściciela, miejsca na zabawę i menu. Dziękuję;)

Re: Dom Weselny OLA

Na ok 150 osób. Ponoć swobodnie tyle osób się zmieści..

Re: Ola_dom

ola_dom napisała: > Poszukaj czegoś na ten temat, mnie kolana już nie bolą, wiem od czego mnie wted > y bolały, więc nie miałam potrzeby zgłębiać tematu dalej. Ola dom mnie tez wyslano na op - Artroskopie i wycieto 3/4 lakotki + zeszlifowano rzepke (chondromalacja), zakwalifikowano wtedy tez drugie kolano do op, ale jakos nie poszlam, i nie zaluje, przestalo bolec.

Re: Ola_dom

mgg1 napisała: > Interesuje mnie jak bylo u Ciebie.Napisz prosze jakie byly przyczyny Twoich dolegliwosci Jak pisałam - GLUTEN. Jak tylko odstawiłam gluten (mam celiakię, o czym przez lata nie wiedziałam) - skończył się problem z kolanami. -- Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość. (Jacques Tati)

1 2 3 4 5 6