Sprawa ma sie tak - ja ciast nie piekę ( mam do tego dwie lewe ręce) a moj nastoletni syn zgłosił ze przyniesie ciasto do szkoły własnoręcznie upieczone -

- bedzie sprzedawane na szczytny cel.
Oczywiscie stwierdził ze on bedzie piekł ale w praktyce będziemy razem piekli - no i chodzi o przepis co zawsze wychodzi
Zatem pomóżcie - tylko tak z podpowiedziami co zrobic zeby "napewno wyszło"